PREZENTACJA DRA SZULADZIŃSKIEGO PRZED ZESPOŁEM PARLAMENTARNYM 04.04.12

Obrazek użytkownika Marek Dąbrowski
Kraj
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Badanie ucha ofiar dałoby odpowiedź na naturę tych wybuchów.
Najprawdopodobniej tego nie zrobiono.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242233

W rosyjskich protokołach sekcyjnych nie ma informacji o uszkodzonych bębenkach- podobno były całe.

Tyle, że, jak przypomniał AM, protokoły fałszowano.

Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242236

Czy dysponuje Pan zdjęciami w lepszej rozdzielczości?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242246

link do galerii na Picasie

https://picasaweb.google.com/115545907835495457471/PREZENTACJADRASZULADZ...

pozdrawiam
Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242247

moge odłozyc okulary :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242250

Dziękuję.
Nareszcie DANE, które nie usiłują zaprzeczać podstawowym
prawom fizyki.
Pozdrawiam serdecznie

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242310

:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242341

dziękuję za te informacje.

Już widzę jak ci zdrajcy walą w portki, bo wiedzą co ich czeka jeśli nie zwieją do Moskwy (a jestem pewien że dokładnie śledzą jak "nam" idzie to obywatelskie śledztwo).

Trybunał Stanu to pikuś, a nawet pan Pikuś, ale dalej to już Trybunał Narodowy i zadbamy o to, by był złożony z niesprzedajnych sędziów, i dożywocie, a jak przywrócimy karę śmierci za najcięższe zbrodnie (a w tym jednym zamachu zbrodnia zdrady: Państwa Polskiego, Prezydenta Polski i 95 polskich obywateli, Polskiego Wojska, zdrady NATO i jego interesów) to wystarczający powód, by wszyscy stanęli na szafocie. Amen.

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242248

Dzieki, serdeczne, napracowales sie jak zwykle .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242253

Do usług ;-)

Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242266

Tak,
tu tylko czapa, żadne tam dożywocia.
Co to jest do cholery za kara dożywotni wikt i k...wa opierunek za frico ?
I jeszcze stomatolog i inne konowały.
I jeszcze pewnie TV do celi, prasa, marycha i maryśki na życzenie ? !!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242448

1.Czy na pokładzie tych samolotów były koła zapasowe ? Ktoś wie ? Bo na podstawie dostępnych zdjęć widać,że na miejscu zdarzenia były co najmniej 3 koła przedniego zawieszenia Tutki..

2.Na bardzo znanym zdjęciu pokazującym masywną część samolotu z kołami sterczącymi w górę widać dwa duże otwory wykonane w tej konstrukcji.Na moje oko i wiedzę otwory odprężające konstrukcję.Być może otwory tzw.technologiczne lub wykonane ze względów konstrukcyjnych.Jeden z tych otworów jest "płaski". Otwór i już.Inaczej mówiąc dziura

Natomiast drugi,ten po prawej stronie ma jakby wywinięty kołnierz.Jest to widoczne szczególnie wyraźnie na zdjęciach zrobionych przy sztucznym oświetleniu.W nocy.To wywinięcie wychodzi na zewnątrz.Nie bardzo rozumiem cel takiego wywinięcia no chyba,że powstało ono w wyniku wybuchu wewnątrz tejże wspomnianej masywnej konstrukcji.Ktoś może się wypowiedzieć ?

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242252

Wiem o które zdjęcie chodzi, zdjęcie faktycznie zrobione wieczorem, publikowane w styczniowym bodaj numerze Nowego Państwa. Styczeń 2011.

Wydaje mi sie że przyjeto przy badaniach pewną zasadę by analizy ograniczyć do zdjęć wykonanych w pierwszych 4 godzinach, zanim Rosjanie nie zaczeli jeszcze obchodzić sie z wrakiem samolotu ... po swojemu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242258

Zagadką są pozostałości lewego spodu śródpłacia:

http://www.gazetapolska.pl/10642-co-rozerwalo-tupolewa

Ilustracja nr.3

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242261

Ad.1 Tak, miał.
Ad.2. Wszystkie otwory we wręgach mają przetłoczenia na obwodzie. Ma to na celu wzmocnienie i usztywnienie tych elementów w miejscu lokalnego osłabienia. Jego brak to raczej złudzenie optyczne.

https://picasaweb.google.com/lh/photo/MhCgA2wtZOKxZHAnd9G7n9MTjNZETYmyPJ...

Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242268

Co do drugiego to nie za bardzo...Po pierwsze mam dyplom inżyniera mechanika a po drugie mam oczy.I nie mówię tu tylko o obserwacji zdjęć tego fragmentu konstrukcji naszej nieszczęsnej tzw Tutki.Dla przykładu : ramy naczep ciągników siodłowych

Żadnych wywinięć.Ot otwory,przeważnie sześciokątne.No a przecież konstrukcje też wysoko obciążone.Kilkadziesiąt ton jakby nie patrzył.Ponadto tak jak napisałem lewy otwór brak wywinięcia a prawy jest wywinięcie.Gdyby miał Pan rację,to byłby to zadziwiający brak konsekwencji konstruktorów.Proszę się przyjrzeć.Ja wiem,jakem inżynier,że takie wywinięcie wzmacnia konstrukcję.OK.I że tak w ogóle otwory łagodzą naprężenia ( zjawisko karbu...) ale...

Swoje lata już mam a mimo to wzrok mam dobry

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242276

możemy tak szybko zapoznać się z prezentacją p. Szuladzińskiego.
Mnie ciekawią te drobne i rozrzucone "ogniska". W dzień katastrofy oglądałam na CNN info, pokazywani byli strażacy, którzy beznamiętnie trzymali te sikawki i coś tam polewali. Nie było widać wielkiego zaangażowania. Stwierdziliśmy wtedy, że to chyba już po wszystkim, że dogaszają. A w świetle tego, co mówi dr. Szuladziński, to mogły dopalać się te właśnie spadające odłamki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242260

Ta notka nie służy dyskutowaniu teorii 2T. W tym celu proszę udać się do FYM-a.

Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242269

 za wskazanie kierunku.Postaram się skorzystać z dobrej rady.Autor nie odniósł się do zaprezentowanego materiału, więc pozwoliłem sobie zamieścić bardzo wczesne (04/2010) opracowanie tego tragicznego i jakże bolesnego dla nas zdarzenia. Bylem przekonany,że będzie ono stanowiło uzupełnienie znakomitego opracowania dr.Szuladzińskiego.

Pozdrawiam.         

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242293

czyje jest to wczesne opracowanie? skąd pochodzi?
kto, dlaczego i gdzie miał się do niego odnosić?
do momentu sensownych wyjaśnień komentarz zostaje odpublikowany jako spam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242454

Witam! To właśnie chce udowodnić Zespół pana Macierewicza.Pamiętam,też różne wersje podawane przez łże media.Dlatego,jak się dowiedziałam,że zginął operator śp.Knyż,byłam pewna,że to nie był wypadek ,ylko świadome działanie czynnika zwanego ludźmi.

Prawda  jest już w zasięgu ręki,dlatego tak się miotają.

                                                      Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242289

Ale tego badziewia to nawet dzieci nie lykna co tu imputujesz
bzdety bez potwierdzenia i przeczace znanym faktom.
Nie sciemniaj jak ci z FYMa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242445

 Jeżeli nie potraficie odróżnić bełkotu Anodiny i Millera od tekstu,który zamieściłem (a został niesłusznie skasowany) to żal mi was.Jedyna moja wina polega na tym,że przy kopiowaniu pominąłem autora-przez przeoczenie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242571

ja potrafię. komentarz nie został skasowany, a odpublikowany, bo skopiowany materiał nie dotyczy prezentacji.

proszę wskazać link do pierwotnego źródła i odpowiedzieć na wszystkie na pytania, a wtedy może uznam, że komentarz nie jest spamem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242731

 Jak czegoś nie wiesz,nie rozumiesz lub nie umiesz,to poczytaj,dowiedz, a nie rób z siebie niemoty i  nie obrażaj,bo się tylko ośmieszasz.

Tekst był sporządzony 16/04/2010 a tekst Anodiny (MAK) nadesłany został do naszego kraju 20/10/2010r.

Tekst był sygnowany-KC 100449. i zamieszczony w ubiegłym roku na portalu NIEZALEŻNA.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242713

dziękuję za umieszczenie tutaj tej prezentacji.
pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242263

ustalenia pana Szuladzińskiego są zbieżne z opinią dr.inż Stefana Bramskiego.

Dzis ukazał się specjalny dodatek do Gazety Polskiej "Musieli zginąć".
200 stronicową książkę (sporo nowych zaskakujacych informacji) otwiera własnie wywiad ze polskim ekspertem z Instytutu Lotnictwa.

Koniecznie kupcie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242291

Pozwoliłam sobie podać linka do prezentacji na NE.
Tak to wygląda :

http://contessabalcanese.nowyekran.pl/post/58331,prezentacja-dra-szuladz...

Pozdrawiam.
contessa

_________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart
"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com/watch?v=ZssiwkN86u0

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#242302

Sprawa jest arcyboleśnie prosta.

Saperzy chcący rozburzyć jakiś stary budynek zakładają w dokładnie wybranych miejscach określone ładunki o określonej sile. Z dużą precyzją muszą przewidzieć gdzie ładunek założyć aby budynek runął w zaplanowany sposób. Zawodowcy wiedzą jak to zrobić i wiedza w którą stronę budynek poleci.

Tak była zaplanowana zbrodnia w Smoleńsku. Założono ładunki które miały spowodować z góry założony sposób przemieszczania się samolotu. Po wybuch miał tak upaść jak zaplanowano.

A wszystko po to żeby w kilka minut po zbrodni powiedzieć że źle pilotowany samolot zahaczył o brzozę, zrobił obrót i się rozleciał w mak.

Czyli najpierw powstał zamysł żeby samolot wykonał takie a nie inne "figury" a następnie zainstalowano ładunki tak aby te "figury" wykonał. Potem to już tylko wystarczyło sms-y wysłać do klakierów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------------------------------------

http://www.kapela.info/mp3.php?id=578

#242308

"A wszystko po to żeby w kilka minut po zbrodni powiedzieć że źle pilotowany samolot zahaczył o brzozę, zrobił obrót i się rozleciał w mak:

W pierwszych minutacj a nawet dniach nie było nic o brzozie.
baaa.. mówiono ze samolot skosił maszty radiolatarni.

Brzoże wymyślono 13 kwietnia gdy uruchomiono i Amielina.

Jakos trzeba było objasnic historię ze skrzydłemm.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242319

Proszę o zwiększenie zamieszczonych obrazków na rozmiar długość 512 i wysokość 256, a Pana notka stanie się bardziej czytelną.
Jeśli posiada Pan pliki formatu JPG o wyższej rozdzielczości efekt będzie lepszy od tego poniżej.

 

 

 

No i nie przysłoni ani na jotę prawej strony witryny niepoprawnych.pl, bo będzie na jej linii pionowej.

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt ====================================================== Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#242325

szerokość 400, a później 640.

pozdrawiam

Marek Dąbrowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242330

Jest inna możliwość i opiszę ją na priv.
Można zamieszczać zdjęcia w formie dopasowanej do
formatu strony, ale otwieralne przez kliknięcie, do formatu
oryginalnego.
Dla przykładu, na stronie umieszczamy format 480x360 px
a kliknięcie w zdjęcie otworzy je na 1200x800.
Pozdrawiam i biorę się za napisanie instrukcji:)

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242340

Proszę napisać to tutaj, tak więcej osób skorzysta z tej samej Pana pracy.

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#242345

Witaj:)
Żadna konspiracja, bo pisałem o tym już kilkakrotnie.
Ale instrukcja dość długa i lepiej będzie zrobić ja w formie notki do "wielokrotnego" wykorzystania.
Teraz jest to rozwiązanie "awaryjne".
Notkę postaram się przygotować możliwie szybko.
Pozdrawiam

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242349

A no i biegiem to i chyżo skrobnijta Panie o tem probleum.

Pozdrawiam w biegu,

Obibok na własny koszt

======================================================

Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#242366

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242338

Dzięki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242339

wybuch w powietrzu, przed uderzeniem w ziemie,

w wyniku podlozenia ladunkow eksplodujacych. Zakonczyl sie wreszcie taniec wokol zakazanego slowa "zamach"

Bardzo przejrzysty i dostepny dla mnie wyklad dowodow, co spowodowalo katastrofe.

To rozsprzestrzenienie malych fragmentow Tu154 na takiej przestrzeni - wrecz zadziwiajace, jak sie wezmie pod uwage z jak minimalnej wysokosci ten samolot spadl.
Dlatego tez ta cala dezinformacja z 2M, zeby przykryc klamstwem o inscenizacji katastrofy czyli sztucznym rozlozeniu kawalkow samolotu, jego realne rozczlonkowanie w wyniku wybuchow.

Jak zwykle moge tylko dziekowac (ale za to z calego serca) za ten wklad w wyjasnianie Klamstwa Smolenskiego

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242382

pelno w gaciach mieli czy naprawde Polacy sa nie zdolni powiedzic dosc klamstwom czy tych wszytkich naukowcow PObolszewia za gardlo tak trzyma ze nie moga sie nigdzie wypowiedziec przeciw lamaniu praw fizyki?
Przeciez to widac golym okiem laika ze samolot zostal naprowadzony w karzaki i tam zdetonowany.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242444

wybuchów w kadłubie miała sprowadzic sie do jak Pani napisła "podłożenia ładunków" - mielibyśmy jeszcze tragiczniejszy obraz lotu.
Owe ładunki musiałyby byc raczej wniesione przez osoby posługujace się j polskim..........

Co do dezinformacji to zjawisko o którym Pani pisze to nic w porównaniu z całym aparatem państwowym który wykonał dopiero "imponującą" maskirowkę.

Wg relacji dzisiejszego Naszego Dziennika:

" Szuladziński sugeruje analizy chemiczne i metalurgiczne szczątków tupolewa. Z tym jest oczywiście problem, bo wraku Rosjanie nie chcą nam oddać. Badania rosyjskie i komisji Millera, w której skład wchodziło wielu polskich doświadczonych ekspertów lotniczych, prowadzą w zupełnie innym kierunku. Z drugiej strony przypadek rozpoznania głosu nieobecnego w zapisie głosu gen. Andrzeja Błasika dowodzi, że zespół pod kierunkiem ministra spraw wewnętrznych potrafił świadomie manipulować danymi. - MAK i komisja Millera nie chciały patrzeć na rzucające się w oczy fakty - komentuje Szuladziński"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242455

Świadkowie słyszeli eksplozje

Ustalenia naukowców mówiące o dwóch wybuchach w rządowym tupolewie potwierdzają relacje świadków, którzy 10 kwietnia 2010 r. byli na smoleńskim lotnisku.

Ich zeznania złożone w dniu katastrofy nie pozostawiają cienia wątpliwości – w samolocie nastąpiły eksplozje, po których przestały pracować silniki Tu-154M.

W Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie znajdują się m.in. zeznania pilotów samolotu Jak-40, którzy w momencie lądowania Tu-154M byli na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj. Przylecieli wcześniej z dziennikarzami, którzy następnie pojechali do Katynia. Piloci zostali na miejscu i czekali na tupolewa.

„Załoga wyszła z samolotu, by zobaczyć lądowanie Tu-154M 101. Wiedzieliśmy, że ląduje, bo tak było słychać w radiu. Podczas naszej rozmowy z załogą Tu-154M 101 nic nie wskazywało na to, by mieli jakiekolwiek problemy. Nie korespondowaliśmy z tamtą załogą, tylko prowadziliśmy nasłuch. Gdy czekaliśmy na lądowanie tamtego samolotu, nie mieliśmy kontaktu wzrokowego. Słyszałem odgłos silników, który wskazywał na to, że samolot podchodzi do lądowania. Po chwili słychać było zwiększenie mocy silników. Słychać było również, że zwiększenie mocy było do maksymalnych obrotów. Usłyszałem wybuchy, a potem dźwięk gaśnięcia silników. I po wszystkim nastąpiła cisza" – zeznał jeden z członków załogi Jak-40, który został przesłuchany kilka godzin po katastrofie 10 kwietnia 2010 r.

O wybuchach zeznali w prokuraturze także pozostali członkowie załogi samolotu oraz urzędnicy z Kancelarii Prezydenta RP, którzy byli na miejscu, gdy doszło do katastrofy.

Zeznania naocznych świadków katastrofy na temat ostatnich chwil Tu-154M 101 są niemal identyczne – słychać było pracujące silniki, wybuchy, a dopiero później gasnące silniki. Wszyscy widzieli ciała bez ubrań, co podkreślali w swoich zeznaniach. Nie było pożaru.

Funkcjonariusze BOR-u, którzy przyjechali na miejsce tragedii, zrobili zdjęcia i filmy, wysłane następnie pocztą specjalną do kraju.

– Biuro Ochrony Rządu już na początku śledztwa przekazało Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie materiały filmowe i zdjęciowe wykonane po katastrofie samolotu Tu-154M 101. Zostały one oczywiście włączone do akt śledztwa – potwierdził nam płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242458

Mowa jest tu o ZEZNANIACH w prokuraturze, a nie o wypowiedziach w mediach.
Praktyka NPW jest natychmiastowe kneblowanie takiego świadka i informowanie go że jesłi coś z tego co zeznał powtórzy publicznie - spotka go odpowiedzielność karna.

NPW takie rzeczy utajnia (przed nami, wyłacznie przed nami) niezwykle chętnie i po to by ktos taki jak SEREMET mógł potem bezczelnie łgac w telewizorze że nie pojawił się żadne odowdy s prawie udziału osób trzecich. Dowdów z zeznań świadków (zgodnych zeznań) jest dowodem w sprawie.
NPW nie zrobiła nic by go zweryfikować.

Co innego gdy jakiś gówniarz z GWna napisze że słyszał o jakiejś kłótni na lotnisku Okęcie...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242462

Ujawnienie zeznań świadków jest rzeczą skandaliczną, a podwójnie skadaliczną- jeśli robi to ktoś z takim doświadczeniem jak D. Kania. Przypominam, że informacja o 3 wybuchach jest znana od momentu gdy M.Merta wspomniała o tym na posiedzeniu ZP. W pewien sposób koreluje to z informacjami które przekazał S. Wiśniewski- 2 ostatnie "wybuchy" to najprawdopodobniej odgłosy spadających części wraku. Najbardziej interesujący jest pierwszy w sekwencji wybuch, o którym jednak ze sobie znanych powodów nie wspomniał Wiśniewski- to prawopodobnie ten, na który zwrócił uwagę dr Szuladziński.

P. Kania nie tylko ujawniła coś, co nie powinno znaleźć się w obiegu publicznym, ale nie przeanalizowała nawet tego, czym dysponujemy od dawna.

W ten sposób wyświadczyła niedźwiedzią przysługę Rodzinom, a Prokuratura ma pretekst do kolejnego utrudniania dostępu poszkodowanym do akt.

Nie chce mi się więcej pisać, ręce opadają :-(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242469

Wiedza o zeznaniach załogi Jaka-40 to pewien fakt - pamiętam że zastanawialismy się czy nie za dużo piszemy o tym co p Merta powiedziała podczas jednego z posiedzeń ZP. Jak piszesz daje to NPW idealny pretekst do jeszcze wikększego ograniczania dostepu rodzin do wszystkiego co NPW tak chętnie utajnia.

Ale...
Moment na przypomnienie tych zeznań jest idealny.
O ile wcześniej świadectwo p Merty brzmiało sensacyjnie o tyle dziś przywołanie zeznań załogi Jaka jest bardzo w pore.

Chwile po prezentacji prac Szuladzińskiego - GPC przypomina że owe wybuchy o których prokuratura nie chce mówić, o tych wybuchach wie z zeznań świadków od samego poczatku.

Co zrobiono by w jakikolwiek sposób zweryfikować DOWÓD W SPRAWIE? A zeznania przed prokuratorem SĄ DOWODEM W SPRAWIE.

Wg mnie timing bardzo dobry i oby sie to rozniosło.
Chwile po pracach Szuladzińskiego dowiadujemy się że o wybuchach świadkowie mówili OD SAMEGO POCZĄTKU.

2 LATA TEMU!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242474

A coś mi mówi, że będą one gorzkie.

Dziennikarze dysponują pierwszymi zeznaniami od dawna- wystarczy wspomnieć prowokację "Wprost".
Ta ostatnia, jak widać, niektórych niczego nie nauczyła.

Jeśli nawet P.Kania zdecydowała się na publikację akurat teraz, nie wspominając o powyższym, to naturalną koleją rzeczy uderzy to w Rodziny, które PW znów może zacząć ciągać o ujawnienie AKURAT TERAZ tajemnic śledztwa i przyblokować i tak skandalicznie nieefektywny dostęp do materiałów śledztwa. Cui bono, i jak udowodnić że się nie jest wielbłądem?

Poza tym, jak wspomniałem wcześniej, zamierzony efekt mozna było osiągnąć bez takich bezmyślnie zastosowanych środków. Wystarczyłoby tylko orientować się w już upublicznionym materiale, a nie ganiać za sensacją bez żadnej refleksji jakie to może spowodować konsekwencje. Czasem sami jesteśmy swoimi największymi wrogami :-(

BTW. już zaczynają się licytacje ilością wybuchów (nE, powołując się na GPC, pisze o 2 - skąd im się to wzięło ?!)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Dąbrowski

#242484

21.05.2010 opublikowany został w GW wywiad z A. Wosztylem:


To było słychać. Siedziałem w jaku jakieś 700-800 m od miejsca katastrofy. Samolot podchodził do lądowania na ustalonym zakresie pracy silnika. I nagle usłyszałem, że dodał obrotów, potem dźwięk jednego milknącego silnika, potem jakieś trzaski, huki. Pomyślałem: "no, chyba chłopaki się rozbili"

http://wyborcza.pl/1,76842,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=3

Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242509

Obstaje przy tym że to doskonały moment.

Idą przecież wnioski o pwrót do "udziału osób trzecich".
Znacznie trudniej będzie zasłonić się brakiem dowodów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242525

dzięki za wklekjenie prezentacji. Wiele rzeczy zaczyna się łączyć w całość, w logiczną hipotezę.

Budzi też respekt koronkowa robota dezinformatorów, którym na nasze szczęście zaczyna się wszytko pruć...

mnie nadal męczy jedno - dlaczego silnik ma nieuszkodzone łopatki turbiny?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242477

Może pochodzi z innej 'Tutki"?Tutek ci u nich dostatek,złomowisk też.

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#242512

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#242603