Celowa nagonka na nauczycieli

Obrazek użytkownika Sybilla
Kraj

Od czasu, kiedy PO rozpoczęła swoje /nie/rządy, nauczyciele stali się masowym obiektem medialnej nagonki. Owa nagonka przybrała na sile szczególnie w ostatnim okresie i ma na celu odwrócenie uwagi od haniebnego upadku polskiej oświaty. Ma na celu totalne zniszczenie resztek pedagogicznych autorytetów i uczynienie ze społeczeństwa polskiego wygodnej do manipulacji grupy bezmózgowców.

O tym, jakiego spustoszenia dokonuje PO w sferze polskiej oświaty powiedziano już wiele. Wiem doskonale, że belfrowie sami sobie też są winni - jak głosowali - tak mają. Siedzą sobie cicho, bo jeszcze stać ich na kiełbasę do przysłowiowego grilla.

To prawda, że wśród nauczycieli zatrudnionych w oświacie jest wielu takich, którzy minęli się z powołaniem, ale jest to wina systemu,pozbawionego narzędzi jakiejkolwiek selekcji przydatności do tego zawodu i mądrze opracowanego nadzoru pedagogicznego. A to, ze zamyka się setki polskich szkół, zwłaszcza w małych miejscowościach - nie jest winą żadnego niżu demograficznego tylko braku roztrwonionych na rozmaite orliki i inne bzdety oświatowych pieniędzy i państwowej niegospodarności.

Nad polską oświatą natcyhmiastowe larum grać należy, zresztą tak jak i nad wszystkim, co się na gwałt sypie
i w drobny mak rozlatuje.

Ale moim zamiarem jest na daną chwilę zwrócenie uwagi blogerów na fakt wspomnianej medialnej nagonki - w necie pojawiają się celowo zaplanowane newsy - z tytułami - "Nauczyciele rujnują gminny budżet", "Nauczyciele masowo uciekają na urlopy zdrowotne", "Nauczyciele zarabiają 5000zł a pracują najmniej godzin w Europie", a w krok za tymi sensacjami ruszają internetowe fora - z całym obrzydliwym anonimowym jazgotem "kfiatu" niedouczonego lemingostwa.

Dzięki platformerskim /nie/rządom sięgnęliśmy już chyba totalnego dna w polskim szkolnictwie. W takiej sytuacji -sytuacji nieudolności MENu - aby odwrócić uwagę od zbliżajacej się katastrofy - serwuje się ogłupionemu społeczeństwu kłamliwe "newsy" szkalujące stan nauczycielski.

Przed tym faktem należy owo społeczeństwo ostrzegać - NIE DAJCIE SOBĄ MANIPULOWAĆ! NIE WIERZCIE MATACTWOM MEDIÓW.TO NIE NAUCZYCIELE SĄ WINNI TYLKO PEOWSKIE "REFORMY".......!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

nigdy dość przyzwoitości i honoru

Jakoś los nauczycieli (większości obecnych,a nie wszystkich)jest obojętny,z powodu jaki pani tu zaznaczyła (głosowali to mają),ale przede wszystkim ,że byli zajęci odkąd pamiętam ,jako grupa,związek,stowarzyszenia wyłącznie sobą.Zawsze chcieli lepiej tylko dla siebie,resztę traktowali jak gorszy niewykształcony gatunek,nie występowali w obronie żadnej konkretnej grupy społecznej(pielęgniarki zresztą tak samo ,choć też oczywiście nie wszystkie). Jestem pewien ,że jak będą ich masowo zwalniać to będą ich bronić tylko politycy by się podpiąć,bo mało kto ich już lubi.Szmacili się za PZPR,SLD i teraz,obchodzi ich tylko by na ich grillu było więcej i lepszej kiełbaski niż na innych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

nigdy dość przyzwoitości i honoru

#220491

nigdy dość przyzwoitości i honoru

Pani się niech niech nie martwi o nauczycieli,są wykształceni ,w większości z dużych miast,elokwentni ,maja super związek,oczytani to bez trudu znajdą sobie coś atrakcyjnego,a jak nie to niech się jeszcze dokształcą,jak to nam wciskano przez dwadzieścia lat? bądźcie mobilni uczcie się kreatywności chodźcie na kursy i szkolenia zmieńcie zawód tu jest teraz wolny rynek,dzięki umową śmieciowym ''PRACODAWCA!''może zatrudnić ludzi bo nie musi się martwić jak koniunktura spada,gdzie była wtedy nasza wykształcona klasa,nie wyrażała dezaprobaty.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

nigdy dość przyzwoitości i honoru

#220498

martwię się, bo też jestem nauczycielem - nauczycielem ze świadomością powołania, nauczycielem, który za swoją rzetelną robotę - już bez mała trzydziestoletnią - zamiast kostki cukru dostawał baty. Nie pracuję w wielkim mieście, ale na prowincji, wiem, co się dzieje w środowisku belfrowskim jak nikt inny, ale boli mnie to gorzkie uogólnianie - ja nie szmaciłam się w pezetpeerze /jestem pokoleniem solidarnościowym/, nie walczyłam o stołki - cały czas pracuję z najmłodszymi dziećmi, w warunkach , które bardzo daleko odbiegają od jewropejskich standardów. Nie chodziłam na zwolnienia - wyjątkiem był urlop macierzyński, nie skorzystałam do tej pory z przywileju urlopu zdrowotnego, nie mam ani jednej nadgodziny, a działajace od 16tu lat koło pozalekcyjne prowadzę społecznie. Tylko, że tacy jak ja - uczciwe oszołomy - są spychani na margines i wsadzani do jednego wora razem z tymi, którzy znaleźli sie w szkole przez przypadek albo z poręczenia.
Pisząc powyższą notkę chciałam uzmysłowić blogerom, że to, co sie w oświacie dzieje - jest winą przede wszystkim systemu, bzdurnych reform i tragicznej w skutkach polityki kadrowej - nie zaś samych nauczycieli. I jeśli cokolwiek można jeszcze w tym zakresie zrobić, to powywalać na zbity pysk urzędasów z rozmaitych kuratoriów i stołeczków ministerialnych a nie urządzać medialne nagonki na całą grupę zawodową. To niczego nie załatwi tylko jeszcze pogorszy całą tę sytuację.
Rację masz w jednym, Stary Wróblu - w tym, ze owe ministerialne i urzedowe stołki zajmują dzisiaj własnie owi "działacze", nie tylko czerwoni, ale i ci, którzy na plecach Solidarnosci dojechali do samiutkiej PO a co za tym idzie - do oświatowej władzy. Pzdr
******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220603

nigdy dość przyzwoitości i honoru

Toż to mnie oto chodzi ,że nie wszyscy nauczyciele są koniunkturalistami co nie patrzą tylko na swój egoistyczny interes ,ale większość niestety jest po linii decyzyjnej,a znam to ze swoich znajomości w tym środowisku(między nami to są środowiska PZPR-owskie). Możemy sobie porozmawiać face tu face ,ale to nie zmieni faktów.Znam fantastycznych pedagogów i trudno o lepszych ,ale to zastraszone persony pod presją środowiska.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

nigdy dość przyzwoitości i honoru

#220685

Podstawowym problemem jest totalny czy wręcz totalitarny charakter organizacji edukacji szkolnej, co jest szkodliwe wychowawczo.

Na to nakładają się przekonania nauczycieli - często lewackie. Nie można więc podtrzymywać autorytetu nauczyciela - to bez sensu.

Na koniec: reforma szkolna, która ma służyć ukształtowaniu społeczeństwa debili.

Te trzy elementy powinny być dla nas wyzwaniem do tworzenia alternatywnej edukacji, swego rodzaju odtrutki.

Przy okazji polecam: ifikles.wordpress.com

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220602

problem totalitaryzmu, lewactwa, wątpliwych przywilejów - wszystko to prawda. Wszystko to trzeba definitywnie zmienić. Szkopuł w tym, że nie zrobią tego obecnie zasiadający w /nie/rządzie politykierzy i szemrani eksperci od peowskich i sldowskich reform.

Potrzeba nam w tej kwestii pospolitego ruszenia, ale kto ma się ruszyć, jeśli do pracy w szkolnictwie przychodzą "nowocześnie" wychowani młodzi nie Polacy już a Europejczycy, z poglądami palikota i jemu podobnych?

Urządzane na portalach nagonki na belfrów niczemu nie służą. Problem oświaty urasta do rangi narodowej, ogólnospołecznej i nie dotyczy -li tylko grupy nauczycielskiej. Na polu oświatowym panuje u nas chaos tak wielki, że jeżeli nie nadejdą natychmiast definitywne zmiany - staniemy się drugą Koreą - oczywiście - tą północną. I chyba o to właśnie tym na górze chodzi.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220608

Degradacja zawodu nauczyciela nastąpiła zaraz po zakończeniu II wojny światowej."Nowi sojusznicy" zadbali o nowy (bez)kształt polskiego szkolnictwa.Dzisiejsza, nie douczona (na skutek wielu "reform") ,ale wierna partii (PZPR)  nagradzana i wyróżniana przywilejami, masa nauczycielska "wyprodukowała" delikatnie mówiąc - niedouczonych. Wiadomo, takimi rządzi się łatwiej.

Nieliczna kadra przedwojennych nauczycieli i profesorów, ocalałych z wojennej pożogi,jak żołnierze na Westerplatte, traktowali swoją pracę jak misję, wobec swojego państwa i obywateli.Rozumieli,że dobrze wyedukować młodych ludzi to szansa na wykształcony naród. To wolność! Niestety poumierali. Często w wielkiej biedzie i zapomnieniu.

I co dzisiaj mamy ?  

Niedokształcony "uczy" w zawodzie, którego nie znosi (cóż, trzeba gdzieś pracować) i "wychowuje" pokolenie "testowych matołów". ( Przepraszam tych nielicznych profesorów,którym zależy na dobrym wykształceniu młodzież) 

Sprytniejsi  (bo przyłożyli się do nauki na studiach) uczą w szkole jak wszyscy, czyli minimum. Natomiast po pracy na "korkach" cierpliwość i profesjonalizm  (podobnie jak lekarze; w szpitalu niemoc - prywatnie wszystko).

Cóż możemy się po takim systemie spodziewać ?

Jedynie wykształconych inaczej.

 

 

   __________________________________________________________           Sukces nigdy nie jest ostateczny,porażka nigdy nie jest totalna.Liczy się tylko odwaga.   /Churchil/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220618

Znam kilkoro takich, do których pasuje powiedzenie:
"Pan to umie, czy pan tego uczy?"
Też uważam, że nie jest to wina tych nauczycieli ale systemu.
I tacy powinni być wywaleni na zbity pysk.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220672

Chciałbym zaprotestować co do tezy, że nauczyciele głosowali na PO. Jestem nauczycielem i nigdy nie głosowałem na PO. Co więcej z rozmów z kolegami wnioskuję, że ta partia nie jest ich faworytem. Zapewne ta teza też jest elementem wspomnianej nagonki.

Partia ta od początku swoich rządów konsekwentnie niszczy oświatę. Właśnie dobrali się do szkolnictwa zawodowego. Wprowadzona nowa podstawa zawodowa dla technikum i zasady jej realizacji sprowadzają technika do poziomu słabych szkół zawodowych. A potem znów zwali się na nauczycieli. Mimo, że ci potrafią uczyć rzetelnie. Ale narzucane im przepisy sprowadzają ich do roli poganiaczy bydła!

A co do nauczycielskiego losu "z przymrużeniem oka", to zapraszam pod adres: http://s_oswiatowa_katowice2.w.interia.pl/humor/n/n.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

M-)

#220689

nigdy dość przyzwoitości i honoru

Panie Macieju słusznie pan się oburza,bo to o czym pisałem nie dotyczy wszystkich nauczycieli i pani Sybilla też ma swoją rację,najwięcej nauczycieli z wysokim morale jest właśnie na wsiach gdzie kontakt z lokalna społecznością jest z natury bliższy,a panu powtórzę nie PO jest głównym beneficjentem tego środowiska,ale na marginesie przytoczę taki fakt,otóż gdy zobaczyłem w pewnej szkole na korytarzu pełno materiałów na temat UE a po ich przeczytaniu i stwierdzeniu ,że to w większości przekłamania i banialuki zwróciłem na to uwagę napotkanego nauczyciela i zapytałem dla czego uczą dzieci takich bzdur a w dodatku jeszcze im samym to rysować i powtarzać kłamliwe slogany to nie chciał ze mną w ogóle rozmawiać i udawał że nie wie o co mi chodzi.Było to parę lat temu i nie rządziła PO.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

nigdy dość przyzwoitości i honoru

#220746

drogi Wróblu to także prawda. Ale mądrzy nauczyciele z tym "kwaśniewskim" tematem doskonale umieli sobie poradzić. Wspominałam wcześniej, że w gronie belferskim - pojawiają się "młodzi jewropejscy" - bez wyniesionego z domów rodzinnych morale, ale to nie zmienia mojej tezy, że zamiast nagonki na nauczycieli trzeba jak najszybciej zlikwidować chory system. Jeżeli oświatą zaczną zarządzać mądrzy Polacy,jeżeli zmienią się zasady kształcenia i przyjmowania nowych adeptów do pracy w szkole, jezeli skończymy z bezmyslnym małpowaniem jewropejskich pomysłów - jakaś szansa na odbudowę zaistnieje.
Nagonka jest celowa, bo rozwala owe oświatowe ruiny jeszcze bardziej a tym samym odwraca uwagę tłumu od faktycznych winowajców.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220749

oczywiście - zwracam Panu honor i cieszę się, że nie należy Pan do "towarzystwa wzajemnej adoracji". W moim środowisku, niestety - zwolenników donka i bronka była liczba miażdżąca. Nawet niedawno - starsza ode mnie kolezanka - wypowiedziała z całkowitym przekonaniem słowa " nogami i rękami zagłosuję na Tuska". A z mojego otoczenia solidarnościowego - rzesza belfrów to zwolennicy PO i aktualnie - dzięki tej zdradzie - sprawują w większości rozmaite funkcje radnych gminnych i powiatowych, piastując tym samym intratne lokalne oświatowe stanowiska. O przechrztach czerwonych nie wspomnę.
No i właśnie chodzi o to, żeby nie dać się wmanewrować w sterowaną nagonkę na samych nauczycieli, ale zająć się tymi, którzy to wszystko psują.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220751

Mało tego - proponuję zmianę nazwy tego zawodu na "ZOMO". Tak, tak...ZOMO.

Z - awodowy

O -głupiacz

M - łodych

O - rganizmów.

I to dobrze opłacany.

Ile godzin w miesiącu taki "ZOMO"-wiec pracuje? Proszę, zróbcie sobie szczegółowe wyliczenie. Ile w skali roku? Dodajcie do tego wszystkie ferie i dni przedświąteczne + dwumiesięczne urlopy letnie. Dodatkowo możliwość brania tzw. rocznego urlopu zdrowotnego. Czy ktokolwiek inny ma takie warunki pracy? Proszę mi nie próbować usprawiedliwiać i uzasadniać tych przywilejów pracą w hałasie. Ponad 35 lat pracowałam w znacznie większym, a emerytura moja po kilku podwyżkach nie dochodzi do 2.000 zł.

Nauczyciele mają dużą zasługę w tym, że dzieci i młodzież są lemingami. Nie potrafią brać z nikogo przykładu, Nawet z mądrzejszych rówieśników. Nie wiem, czy na lekcjach języka polskiego są wypowiedzi ustne uczniów. Czy uczniowie odpowiadają przy tablicy? Czy piszą wypracowania i streszczenia przeczytanej lektury? Czy wiedza z języka polskiego jest sprawdzana na zasadzie testów, które najłatwiej sprawdzić, bo leming - nauczyciel może POsłużyć się w domu ściągawką.. Nauczyciele to w większości lemingi, a dokąd może leming poprowadzić stado......????? wiemy.

Jeśli nauczyciel historii w szkole podstawowej na widok "Gazety Polskiej Codziennie" reaguje obrzydzeniem , to czego on może nauczyć młodych ludzi.

Który z nauczycieli prowadziłby bezpłatnie zajęcia pozalekcyjne?????

Który z nauczycieli miałby odwagę obecnie w tzw. "wolnej i demokratycznej Polsce" uczyć dzieci i śpiewać razem z nimi pieśni patriotyczne? Proszę. Czekam. Niech tutaj, na naszym forum chociażby taki się odezwie i napisze, w jakim to jest mieście i w której szkole.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#220770

nawet nie wiesz, jak wielką przykrość sprawiłaś swoimi słowami tym belfrom, którzy na takie opinie o sobie nie zasłużyli.
Nie będę udowadniać Tobie, że oddani powołaniu nauczyciele, a jest ich jeszcze paru w Polsce, nie są wielbłądami, nie będę licytować, kto i ile godzin poświęca na pracę zawodową i podawać adresów szkół, w których wychowanie patriotyczne ma jeszcze jakikolwiek wymiar.
I co? Wyplujesz swoje negatywne emocje na belfrach, wyżyjesz się na nich , powyzywasz , całą winę za młodzieży chowanie im przypiszesz a co Ci to da?
Może warto się zastanowić nad konkretami? Nad faktem, kto do takiej sytuacji w szkolnictwie przez te wszystkie lata doprowadził, kto przyzwolił na zatrudnianie przypadkowych albo protegowanych ludzi?
Czyżby te - jak nazywasz, nauczycielskie lemingi?
Pamietaj, ze kropla drąży skałę - nie wolno tych kropli zasypywać popiołem, trzeba je wychwytywać w dłonie jak skarb wielki, bo inaczej nie zostanie już nic!

Ja nie proszę w swoim tekście, żebys nauczycieli broniła. Ci mądrzy i oddani powołaniu obronią się sami. Proszę tylko o to, żeby nie ulegać manipulacji i nie dać się prowokować mediom do czczej dyskusji, która nie naprawia, ale skłóca społeczeństwo, odwraca uwagę od istoty rzeczy.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220874

 Wybacz, Sybillo! Jest to jakieś nieporozumienie. Nie pisałam o wszystkich nauczycielach, ale o zdecydowanej większości.

Czy wyobrażasz sobie młodego człowieka, który chce być weterynarzem, chociaż nie lubi zwierząt ? Czy wyobrażasz sobie studenta medycyny, który nie lubi i nie będzie chciał pomagać ludziom chorym?

Dla nauczyciela, który nie ukrywa swej niechęci do dzieci - każde wyjście do pracy, to udawanie się ....na przymusową robotę. Czy taki pracownik może dobrze wykonywać swoje obowiązki zawodowe, za które jest naprawdę dobrze wynagradzany?

Znam rodziny, gdzie już trzecie pokolenie uczy młodzież i to są prawdziwi nauczyciele cieszący się wielkim respektem zarówno wśród młodzieży, jak i jej rodziców. Nawet po ukończeniu nauki w szkole, już jako osoby dorosłe- kiedy mają problem, zwracają się po radę właśnie do nich.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#220880

wszystko to prawda - w środowisku nauczycieli pracuję od 30tu lat - a do tego dodam jeszcze kilkanaście lat bytowania w szkołach z drugiej strony katedry - ale mimo, że były to lata komunizmu, mimo, ze oświata przesiąknięta była partyjnymi nadgorliwcami - zawsze miałam szczęscie natrafić na wspaniałych wychowawców - takich, którzy w najtrudniejszych okolicznościach potrafili przemycać uczniom to, co najcenniejsze i pozostawali sobą. Dzięki tym wychowawcom, dzięki tym nauczycielom, którzy z wielką życzliwością wprowadzali mnie w arkana zawodu, którzy dostrzegli moje powołanie i doceniali zaangażowanie pedagogiczne - też pozostałam sobą i jak kropelka drążę skałę przekazując dzieciakom najpiękniejsze wartości - mimo upokorzeń, których doznaję od zwierzchników, mimo steranego zdrowia i wylanych w kącie łez.
Ale uparcie i niezmiennie twierdzę , iż to,że dzisiaj coraz bardziej psieje nam stan nauczycielski jak nigdy dotąd - jest winą SYSTEMU I PSEUDOREFORM SERWOWANYCH NAM PRZEZ KOLEJNYCH URZĘDASÓW od MENu począwszy - na gminach skończywszy. Jest winą braku fachowego nadzoru i selekcji, jest winą bzdurnych zarządzeń, ustaw, poplecznictwa i politycznych układów. Nauczyciele - to ci na końcu ogonka oświaty - i nie ich w pierwszej kolejności piętnować należy tylko zająć się konkretnie "górą". Wcale to łatwe nie będzie - w sytuacji podobnej do współczesnej byli w pewnym sensie osiemnastowieczni reformatorzy z Komisji Edukacji Narodowej , ale i wśród nich nie wszyscy okazali się do końca uczciwi w swoich intencjach.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220920

wszystko to prawda - w środowisku nauczycieli pracuję od 30tu lat - a do tego dodam jeszcze kilkanaście lat bytowania w szkołach z drugiej strony katedry - ale mimo, że były to lata komunizmu, mimo, ze oświata przesiąknięta była partyjnymi nadgorliwcami - zawsze miałam szczęscie natrafić na wspaniałych wychowawców - takich, którzy w najtrudniejszych okolicznościach potrafili przemycać uczniom to, co najcenniejsze i pozostawali sobą. Dzięki tym wychowawcom, dzięki tym nauczycielom, którzy z wielką życzliwością wprowadzali mnie w arkana zawodu, którzy dostrzegli moje powołanie i doceniali zaangażowanie pedagogiczne - też pozostałam sobą i jak kropelka drążę skałę przekazując dzieciakom najpiękniejsze wartości - mimo upokorzeń, których doznaję od zwierzchników, mimo steranego zdrowia i wylanych w kącie łez.
Ale uparcie i niezmiennie twierdzę , iż to,że dzisiaj coraz bardziej psieje nam stan nauczycielski jak nigdy dotąd - jest winą SYSTEMU I PSEUDOREFORM SERWOWANYCH NAM PRZEZ KOLEJNYCH URZĘDASÓW od MENu począwszy - na gminach skończywszy. Jest winą braku fachowego nadzoru i selekcji, jest winą bzdurnych zarządzeń, ustaw, poplecznictwa i politycznych układów. Nauczyciele - to ci na końcu ogonka oświaty - i nie ich w pierwszej kolejności piętnować należy tylko zająć się konkretnie "górą". Wcale to łatwe nie będzie - w sytuacji podobnej do współczesnej byli w pewnym sensie osiemnastowieczni reformatorzy z Komisji Edukacji Narodowej , ale i wśród nich nie wszyscy okazali się do końca uczciwi w swoich intencjach.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#220922

 Mam wiele dla Ciebie szacunku. Z tego, co piszesz wynika, że jesteś przedstawicielką tej szlachetnej części prawdziwych nauczycieli. Wyobrażam sobie, jak jest Ci  ciężko pracować w tak " skażonym" środowisku. Mam jednak nadzieję, że nie jesteś odosobniona, chociażby w swoim najbliższym otoczeniu zawodowym.

Trzymam kciuki za Twoje powodzenie w ciężkiej pracy przy kształtowaniu młodych charakterów, jak też i pracę na "ugorze intelektualnym" współpracowników., którzy często niesłusznie określani są nauczycielami, ponieważ niewiele nauczyć potrafią.

Pozdrawiam bardzo serdecznie.

"limba"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#220926

te skażone ludziska! Jak mam ich dosyć - idę do swojej klasy na piętrze, szczelnie zamykam drzwi /kamery w środku jeszcze nie zamontowali/ i moim urwisom przekazuję to, co trzeba /pieśni patriotyczne też śpiewamy, a jakże/. Zresztą w naszej szkole wychowanie patriotyczne realizujemy podług projektu opracowanego przeze mnie i kilku mądrych belfrów.
Ale w głębi duszy żywię cichutką nadzieję, że zdążę doczekać w polskiej oświacie zmian na lepsze i że miejsca lemingów zajmą w szkołach nauczyciele pisani przez wielkie N!
Dzięki za te chwile spędzone na forum...Pzdr

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220940

...że Twoi obecni podopieczni, już jako dorośli ludzie będą Cię wspominać z łezką w oku i stawiać za wzór , tak, jak ja stawiam wielu swoich nauczycieli.

Naprawdę warto. To jest najwyższa i najbardziej godna zapłata, jaką przez wiele lat, a nawet do końca swojego życia składają wychowankowie.

ŻYCZĘ CI PEŁNEJ SATYSFAKCJI Z TWOJEJ BARDZO ODPOWIEDZIALNEJ PRACY.

Pozdrawiam bardzo serdecznie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220945

Droga Sybillo

Wiele racji jest w tym o czym sama wspominasz w swojej notce. Nie przeczę że jest jeszcze na szczęście spora grupa nauczycieli /wykładowców jak to dawniej określano z charyzmą i tą konieczną do pełnienia tej niełatwej posługi - skierką talentu dydaktycznego.

W to nie wątpię , sam z własnego doświadczenia jestem w stanie wymienić kilkunastu profesorów na różnych szczeblach mojej edukacji , których piętno wyryło się b.pozytywnie w mojej pamięci , co więcej mieli znaczący wpływ na to kim się stałem jako człowiek w szerokim kontekście społecznym.

To jakby jedna przepiękna strona tego medalu , inną znacznie ciemniejszą stronę opisuję w kilku swoich wpisach które zamieściłem na naszym portalu.

Chciałbym móc poznać i Twoją opinię Droga Sybillo jako osoby bezpośrednio związanej z tym środowiskiem zawodowo w kwestii pewnej historii której szczegóły opisałem w artykule pod linkiem :
http://niepoprawni.pl/blog/783/takie-beda-rzeczypospolite-jakie-jej-mlod...

Wbrew pozorom jestem bardzo przychylny temu środowisku , moja żona także pracuje w szkole.

pozdrawiam

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#220917

Twoją notkę o zablokowaniu Niepoprawnych przeczytałam już wcześniej, zanim poprosiłeś mnie o opinię. Pracuję, co prawda w prowincjonalnej podstawówce i u nas swobodnie można na wszelkie niezależne portale /jeszcze?!/ wchodzić, ale - ponieważ moja córka uczy się trzeci rok w gimnazjum, mam baczenie i na to, co się w owej kontrowersyjnej placówce dzieje.
Muszę przyznać, że mimo znaczącej przewagi uczących tam młodych "europejskich" nauczycieli,zwolenników PO, Palikota czy SLD /PiS zdecydowanie obciachowy/ nie spotkałam się aby historyk, czy pani od WOSu narzucała uczniom swoje poglądy i przekonywała do wyłącznej ich słuszności. Gimnazjaliści - oczywiście ci myślący - bez problemów mogą wypowiadać swoje zdanie na tematy polityczne, nawet skrajnie odmienne od nauczycielskiego i nie są za to w żaden sposób piętnowani. Tak jest na dzień dzisiejszy, ale głowę dam - że jeśli do dyrektora przyszłyby jakiekolwiek wytyczne z góry - a on poinformowałby o nich swoich podwładnych - zdecydowana większość belfrów, bez jakiegokolwiek "ale"natychmiast by się do nich zastosowała - dla świętego spokoju, dla przypodobania się dyrekcji, ze strachu o pracę...bo taka jest polska - nie tylko belfrowska, "elastyczna" mentalność.

Jednakże w Twoim artykule, Andruchu, jest, moim zdaniem - za mało szczegółów zwiazanych z faktem zablokowania tejże strony. Nie rozumiem też intencji tych, którzy blokowali - bo co to im da? Zakazany owoc dla przekornych licealistów będzie przecież nie lada pokusą - sami go znajdą - jak nie na szkolnym, to na prywatnym necie.
W każdym razie - dla mnie jest to żałosne, świadczy o intelektualnej karłowatości tego, kto wpadł na taki pomysł.

A to? - No comments!
http://niepoprawni.pl/blog/783/wychowawca-mlodziezy-wie-najlepiej.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#220948

 Szanowna Sybillo,podziwiam Twoj takt, umiar i spokój wewnętrzny w dyskusjach (korespondencji) na forum. Wybacz niektóre nieprzemyślane i  niekiedy zlośliwe wypowiedzi. Żyjemy w nienormalnym świecie, który stworzyliśmy sobie sami,przez zbyt dynamiczny postęp techniczny i brak dyscypliny wewnętrznej. Nie wiem,czy będziesz czytala mój tekst,ale nie mogę się powstrzymać aby nie zamieścić swoich uwag.Jestem zgnębiony tym,że w moim życiu będę widzial coraz bardziej nasilające się chamstwo,agresję i anarchizację życia spoleczeństwa,także szkolnictwa.Dlaczego o tym piszę? Chodzilem do szkoly Powszechnej (nazwa prawidlowa) gdzie lawki dwuosobowe mialy okrągly otwór,w którym mieścil się kalamarz,do którego byl nalewany atrament. Uczniowie mieli pióra zaopatrzone w stalówki i starali się ladnie i czytelnie pisać.Nauczyciele byli szanowani i cieszyli się wielkim autorytetem.Wszelkie wybryki dzieciaków byly karane stosownie do przewinienia.Dzieci i mlodzież wychowywano w duchu patriotycznym.Do dzisiaj pamiętam,często śpiewane: My pierwsza brygada, Legiony to. Sądzę,że pani Sybillo musi być dobrym czlowiekiem i dobrym pedagogiem.Dziękuję Pani za to,bo zdaję sobie sprawę jak trudna i wymagająca wiele wysilku jest to praca.A dwa miesiące przerwy w okresie letnim na regenerację organizmu to naprawdę nie jest wiele-jak to niektórzy bezmyślnie opowiadają.

Serdecznie Panią pozdrawiam i życzę dalszej cennej pracy dla Polski. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#221031

a jakże...dziękuję za dobre słowa.
Ja też pamiętam , w pierwszych latach swojej nauki - już nie w szkole powszechnej, a podstawowej - te ławki z dziurką na kałamarz i olbrzymią twardą drewnianą linijkę, którą w rękach nosiła nasza pani - jak nią delikwenta przygrzała po łapsku albo dupsku - to przez parę dni pamiętał o dyscyplinie. Ale jak nauczyciel ma autorytet, charyzmę, jak jest mądrym wychowawcą i ma wsparcie od rodziców, czy zwierzchników / co jest dzisiaj ewenementem /, to poradzi sobie i bez linjki.
Nie jestem belfrem doskonałym i świętym - popełniam błędy,z których, na szczęście , zdaję sobie sprawę, bywam apodyktyczna, zołzowata, a i głos potrafię ostro podnieść /pamiętając, by wydobywać go z przepony, bo struny wysiądą/. Mam chorobliwą przypadłość perfekcjonizmu, ale najważniejszą dla mnie sprawą jest w tym wszystkim tak podchodzić do dzieci, żeby ich nie upokarzać, żeby je szanować - w tym tkwi całe sedno autorytetu - jeśli będziesz szanował uczniów - oni będą szanowali Ciebie .
Ale nie każdy człowiek nadaje się na nauczyciela, a już na pewno na odpowiedzialnego wychowawcę. Tu trzeba czuć powołanie - inaczej żadne pieniądze czy przywileje do uczciwej pracy nie zmotywują.
Kończę te wywody, bo pora biec do pracy na drugą zmianę. Wróce późnym popołudniem i dopiero wieczorkiem zajrzę do moich niepoprawnych przyjaciół.
Pozdrawiam słonecznie mimo siarczystego mrozu.

******************************************************
Jeszcze Polska nie zginęła /Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#221045

W kwestii informacji dotyczącej blokowania stron na szkolnym serwerze powołałem się na wcześniej opublikowaną notkę przez blogera "Mix-a"..
On właśnie w swoim tekście o tym wspomniał ja tylko ten fakt przytoczyłem jako kolejne dziwne zjawisko.

Co do reszty czyli "prania" mózgów w opolskim "ekonomiczniaku" ...przyjmuję Twoją odpowiedź.

Mnie również po czymś takim "szczęka opadła"

;-(

Serdecznie Cię pozdrawiam w tym i całe Grono "belfrowskie" z Twojej szkoły , zmagające się dzielnie z materią skażoną "ukąszeniem Heglowskim"..

"Obyś nie musiał cudzych dzieci uczyć"...
/ przypowieść chińska /

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#221083