Zostawcie Kościół w spokoju

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Chrześcijaństwo to religia wyznawana przez prawie jedną trzecia ludzkości, z czego katolicy stanowią ponad miliard dusz. Jak na karła (tak określił chrześcijaństwo Grosfeld) to nawet całkiem sporo w porównaniu z olbrzymem Judaizmem, który skupia 0, 2% populacji.

Gdyby zastosować równie obrazowe porównanie, można by przedstawić chrześcijan, jako giganta, który kroczy powoli do przodu, a u jego jednej nogawki zwisa od wieków hałaśliwy, ujadający kundel z wbitymi w łydkę kłami, zaś u drugiej równie zajadły sojusznik tego pierwszego symbolizujący dwa i pół procenta ateistów.

Okres ochronny na Papieża, ogłoszony w pamiętnym filmie „Trzech kumpli” przez Maleszkę słowami „na razie nie dajemy ostrych lidów antypapieskich” już dawno minął.

Dziś starsi bracia w wierze i postępowi europejczycy tak zatroskani naszą religią i wewnętrznymi sprawami Kościoła znowu biorą się do włażenia z buciorami w nie swoje sprawy.

"Papież "skapitulował" - "nowa era zaczyna się od kłamstwa"

Skandaliczna" decyzja papieża "grozi historycznemu pojednaniu"

„Papież zadał "poważny cios" relacjom Kościoła z Żydami”

Kościół stanowił zawsze największą przeszkodę dla tych wszystkich ideologii, które obiecując powszechną szczęśliwość doprowadzały do kataklizmów, które pochłaniały miliony istnień ludzkich.

Kiedy mija jedno, drugie pokolenia ludzkość powoli zapomina o widmie wojen i zaczyna wierzyć, szczególnie tu w Europie, że krwawe konflikty to coś takiego, co nigdy nas już nie spotka. Jest to bardzo wygodna wiara, która jednak jak świadczą dzieje, nie ma szans na spełnienie.

Przykre, że w atakowaniu, podgryzaniu i próbie niszczenia największej religii świata niemal zawsze na czele atakujących znajdują się przedstawiciele narodu żydowskiego.

Obecny europejski projekt to kolejna niebezpieczna utopia, dla której chrześcijaństwo stanowi wielka przeszkodę. Trwa kolejny w dziejach proces tworzenie nowego człowieka, tym razem Europejczyka.

Zadufani eurokraci doszli do wniosku, że na kontynencie, który nigdy w historii nie potrafił sam sobie zapewnić pokoju nie potrzebne są już Amerykańskie wojska, a chrześcijaństwo jest hamulcowym postępu.

Tradycją już jest, że kiedy zbliża się jakieś katolickie święto mamy wysyp różnych pseudo- sensacji jak gnostycka Ewangelia Judasza, rzekome odnalezienie szczątków Jezusa, co oczywiście oznaczać ma, że nie zmartwychwstał.

TW „Jankowski”, czyli ksiądz Michał Czajkowski, ulubieniec Gazety Wyborczej, która przewodzi w umilaniu nam świętowania próbował sięgać swego czasu do treści średniowiecznych modlitw i pieśni tropiąc w nich antysemityzm i postulując ich zmianę.

Kiedy w Kalwarii Zebrzydowskiej odbywa się coroczna Droga Krzyżowa mająca średniowieczne tradycje, Centrum Wiesenthala alarmuje, że poprzebierani za faryzeuszy uczestnicy z pejsami i brodami naruszają prawa unijne.

Kto wie czy unia nie nakaże za jakiś czas zastąpienia strojów faryzeuszy bułgarskimi ubiorami ludowymi?

Te bezczelne ataki i faryzejska troska o Kościół zaczyna przybierać tak bezczelne formy, że należy zastanowić się czy właściwym jest ciągłe nadstawianie drugiego policzka.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

i tak nie dogodziłby tropicielom antysemityzmu.
Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z lefebrystów i bardzo dobrze, po co rozłam w Kościele? Jeden z biskupów coś bąknął i już mamy aferę. Akurat wierzę w istnienie krematoriów i komór gazowych, wiec uważam tą wypowiedź za niefortunną. Z drugiej strony wcale nie wymagam, żeby ksiądz koniecznie stał do mnie przodem, choć tak lepiej widać wszystkie skomplikowane elementy rytuału, a już szczególnie lubiłem msze łacińskie i cieszę się, że wróciły.
Na wszelkich reformach i kokietowaniu zarozumiałych poprawiaczy świata, Kościół wcale dobrze nie wyszedł, o czym świadczą statystyki. Ciekawe, że młodzi ludzie szukają twardszych i surowszych reguł i ograniczeń, czego dowodem jest popularność różnych odmian buddyzmu i skuteczność sekt.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#11867

Sobór w 1966 roku to był błąd - odpuścili we wszystkim i od wtedy znajdują się na pozycji defensywnej. Księża-geje, księża-kobiety, dyktowanie zmian w kościele przez mass media. Bez Soboru Watykańskiego II by tego nie było.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#11868

Miał jednak nadzwyczajne talenty medialne jako były aktor (ciekawe, ze prezydentem USA też był były aktor:)), otwartość, umiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich i poczucie humoru. Oczywiście to też drażniło, bo nic tak nie irytuje, jak zdolny przeciwnik. Wojtyła na swoje szczęście miał też przyjaciół Żydów i czynił w kierunku judaizmu pojednawcze kroki. Miał też wyraźny priorytet w rozszerzaniu wpływów Kościoła na kraje "trzeciego świata", zakładając pewnie, że że nie można zapominać o zbawieniu tysiąca prostaczków w czasie intelektualnego masowania jednego zarozumiałego niedowiarka.
Benedykt XVI jest inny, bo niby dlaczego miałby być taki sam? Mniej medialny (choć sympatyczny), bardziej chyba intelektualny i europejski. Oczyszczenie źródeł w samym centrum katolicyzmu, to też niegłupi pomysł pomysł.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#11870

Wg. mnie Benedykt XVI robi to, co Kościół powinien już dawno zrobić w warunkach gdy ajatollahowie wzywają do Jihadu. Kościół nie może wiecznie odpuszczać i wystawiać drugi policzek do metodycznego plaskania raz po razie. Czas na wewnętrzną reorganizację i konsolidację.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#11877

...ale konsolidacja nie zaszkodzi. Kościół nie może wzywać do dżihadu, ani nawet do następnej wyprawy krzyżowej, ale nie musi i nie powinien tańczyć, jak mu wrogowie zagrają.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#11878

Właśnie o to mi chodzi. To, że nadstawiamy drugi policzek nie znaczy, że porzucimy walkę o prawdę i sprawiedliwość, prawda?

Kościół zbyt wiele odpuścił w XX wieku.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#11882

Moim skromnym zdaniem nie da się zrobić z katolicyzmu ani judaizmu, ani islamu, ani buddyzmu. Kościół i tak ma nieprzejednanego wroga w protestantyzmie, co jest wielka stratą dla wszystkich wiernych. To samo dotyczy prawosławia. Tutaj trzeba szukać porozumienia, a innych szanować, ale... na odległość :).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#11885

Dokładnie, możemy szanować innych nie wyzbywając się przy tym naszej tożsamości. A niestety te wszystkie nowoczesne wymysły tą tożsamość niszczą:(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#11890

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Przemoc rzadko jest odpowiedzią, ale kiedy jest, jest jedyną odpowiedzią.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#11888