Nie dajmy się, czyli apel o zdrowy rozsądek

Obrazek użytkownika kokos26
Kraj

Państwo polskie dzielnie walczy z cieniem, czyli świńską grypą, ale jakoś nikt nie potrafi obronić normalnych obywateli przed zalewająca nas zewsząd falą propagowania homoseksualizmu i zabójczą poprawnością polityczną.

Chyba jest jakaś przerwa w procesie o kasę miedzy Niemcem, a Biedroniem, skoro ten ostatni znalazł czas i próbuje dobierać się jak pedofil do naszych dzieci, wydając książeczkę o pingwinach homosiach. Z kolei znany działacz „zielonych” niejaki Szwed nie pozostawia suchej nitki na „rasistowskim” „Koziołku Matołku”, którego owe pingwinki maja zastąpić polskim dzieciom.
W kłopotliwej sytuacji został postawiony Władysław Bartoszewski, który na twórczości Makuszyńskiego oparł swój pomysł atakowania „dyplomatołków”.
Upadek moralny zaczyna przypominać ten u schyłku Cesarstwa Rzymskiego, kiedy to każda dewiacja zyskiwała aplauz i świadczyła o nowoczesności. Modne wśród rzymskiej młodzieży pozbawianie się kciuka prawej dłoni by uniknąć wcielenia do legionów, uprzedzono w Polsce rezygnacją z poboru nie dając nic w zamian i wstrzymując przyjmowanie ochotników.
Narasta ogólne zniewieścienie społeczeństw świadczące o tym, że żyjemy w czasach schyłkowych. Czekać należy tylko na to, z której strony przybędą energiczni, wojowniczy i jurni Hunowie by rozprawić się z tymi żałosnymi i bezbronnymi „społeczeństwami otwartymi”.
Szlag mnie trafił w zeszłym tygodniu, kiedy, na którymś z kanałów sportowych oglądałem powtórkę jakiejś walki bokserskiej.
W jednym narożniku murzyn, a w drugim jakiś rudowłosy, o skórze białej jak śnieg, Walijczyk czy Szkot. Nagle komentator mówi, że aby ułatwić widzom, a więc i mnie, rozróżnienie pięściarzy, opisze spodenki zawodników. Potem następuje informacja, że tego Szkota czy Walijczyka możemy odróżnić od murzyna po tym, że ma na czerwonych szortach żółte lampasy.
Ludzie, ta poprawność polityczna sięgnęła absurdu, skoro białego od murzyna proponuje się nam rozróżniać po kolorze pasków na spodenkach.
Mamy sezon ogórkowy i każdy nawet błahy temat jest rozdmuchiwany do granic absurdu. A to jakiś proboszcz wyzywał parafian, że za mało dają na tacę. To znów jakiś katolicki ksiądz w Wielkiej Brytanii przeszedł na anglikanizm. No i o. Rydzyk, dyżurny chłopiec do bicia przez polskie i światowe lewactwo.
TVN24 poinformowało, że „angielski reżyser”, Aro Korol, znany z dętej prowokacji pod Jasną Górą, kręci film o ojcu Rydzyku i Radiu Maryja zatytułowany „Córka Hitlera”. Akcja ma być okraszona zdjęciami archiwalnymi z obozu koncentracyjnego, aby widzowi uzasadnić tytuł.
I tak byle obdartus z kamerą, który weźmie się za cały Kościół lub pojedynczego księdza, staje się reżyserem pełną gębą, choć nikt nie zna jego dorobku.
O Radio Maryja zagadnął też w przeprowadzonym wywiadzie z Tomaszem Adamkiem, „Superekspres” licząc zapewne na kolejne szyderstwa lub krytykę. Okazuje się jednak, że nie wszyscy poddają się obowiązującej modzie i nasz mistrz świata tak odpowiedział:
- „Powiem ci jedno: dla mnie ojciec Rydzyk to kozak! Zbudował ogromne imperium medialne, jego radia słuchają miliony Polaków na całym świecie. On ma wielki dar od Boga i wie, jak z niego korzystać i go pomnażać”
Jeszcze nie tak dawno Gazeta Wyborcza apelowała z okazji wyborów szefa PE, aby wspierać „naszych”, po czym wsparła londyńskiego rabina atakującego Michała Kamińskiego za antysemityzm. Potrzebnych informacji rabinowi dostarczyła Pani Bikont.
Jakoś tak się składa, że o rabinach słyszymy nad Wisłą tylko wtedy, kiedy tropią polskich antysemitów, domagają się gotówki za holokaust lub któregoś potrąci na warszawskiej starówce jakiś tubylec.
Nikt nawet nie zająknie się o wielkiej aferze w USA, gdzie znani rabini zostali przymknięci za pranie brudnych pieniędzy i wieloletni handel ludzkimi organami. Gojowskie podroby pochodziły od biednych oraz zabitych Palestyńczyków.
Na pytanie arabskiego członka Knesetu, Ahmeda Teibi dociekającego czy w Instytucie Medycyny Sądowej w Abu Kabir wycięto organy trzem zabitym ostatnio palestyńskim nastolatkom, minister zdrowia Nessim Dahhan odpowiedział: „Nie możemy tego wykluczyć”.
Jakoś dziwnie ten międzynarodowy skandal nie jest obecny w polskich mediach. Brak też „wybitnych reżyserów” bez dorobku, takich jak Aro Korol, chętnych do podjęcia tematu. Podobna cisza panowała w Polsce po ujawnieniu, że były przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Israel Singer, znany z grożenia Polakom upokarzaniem na arenie międzynarodowej, w atmosferze skandalu musiał opuścić zajmowane stanowisko. Okazało się, że pieniądze, o które tak walczył, zamiast do ofiar trafiały na prywatne szwajcarskie konta.
Nie da się ukryć, że świat zwariował i zmierza do samounicestwienie. Wystarczy ludziom odebrać wiarę i zdrowy rozsądek by stali się bezbronni jak dzieci.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jak kryzysowi - "siłom i godnościom osobistom", to znaczy zaklęciami i biciem piany.
Co zaś do Twojej katastroficznej wizji, to już w antyku uważano, że "minął wiek złoty" :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#26852