„Elity” III RP, czyli smakosze i koneserzy z knajpy GS-u

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

 

 

 

 

 

Miałem już nie wracać do duetu Wojewódzki-Figurski, jednak ich przypadek to wprost idealny przykład i dowód na gnicie establishmentu III RP, a w zasadzie gnicie permanentne trwające nieprzerwanie od ponad dwudziestu lat z tą tylko różnicą, że dziś filtry łagodzące dotąd ten smród zgnilizny stały się mocno przestarzałe, pomimo, że Czerska i Wiertnicza włączyły je na najwyższe możliwe obroty.

Oto jeden z pupilów salonu, Figurski z rozbrajająca szczerością i dziecięcym zdziwieniem zauważył coś tak oczywistego, że ręce można załamać nad jego wiekopomnym odkryciem dokonanym po latach. Oto, co powiedział w wywiadzie dla Gazety Wyborczej:

„Nagle ktoś uznał, że dopóki ironizowaliśmy na temat PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego, gejów, ojca Rydzyka, Baracka Obamy czy nawet Jezusa, to nic się nie stało, ale temat Euro i ukraińskich kobiet już nie podlega sarkastycznym uwagom. Nie ma tu miejsca na określenie konwencji. To jest dopiero absurdalne i niebezpieczne”

Oczywiście z premedytacją pominął chamskie i nieludzkie drwiny z ofiar smoleńskiej tragedii i ich rodzin. Mimo to jednak zaskoczony krytyką Figurski mówi tak naprawdę establishmentowi III RP z nieukrywaną pretensja i żalem:

Dopóki w pocie czoła razem z Wojewódzkim tyraliśmy dla was waląc w Kaczora, Rydzyka, Kościół, krzyż i „smoleńską sektę” to wszystko było ok, a kiedy pierwszy raz dla jaj i draki chcieliśmy zrobić sobie przyjemność i samemu znaleźć obiekt kpin to spotkaliśmy się z krytyką.

Figurski zdaje się, jak mówią młodzi „nie kuma”, że cała kariera jego i takich jak on to nie zasługa jakichś wybitnych zdolności, ale właśnie tego kompletnego braku hamulców i wielkiego zaangażowanie w niszczenie wrogów salonu III RP.

Nie jest jednak panowie z wami aż tak źle.

Są i obrońcy, którzy tak jak nie opuścili w potrzebie mającego inklinacje do nieletnich dziewcząt, Polańskiego czy Kory sprowadzającej dla Ramony „marychę”, tak i teraz jak jeźdźcy bez głów, przedstawiają nam, jako poezję, zwykłe, niczym niedające się usprawiedliwić chamstwo,.

Tu mała dygresja. Piotr Pacewicz załamywał swoje ręce nad krzywdą, jaka spadła na Korę za zaledwie „trzy skręty”. Jeżeli dla Czerskiej 60 gramów marihuany to „trzy skręty” to ja już widzę kolegium redakcyjne w siedzibie Gazety Wyborczej, podczas którego ten sam Pacewicz, Wielowieyska i Stasiński ciągną jointy wielkości parówek.

Ale do rzeczy.

Pamiętam jak w 2006 roku cały Salon III RP rzucił się na Stanisława Michalkiewicza za to, że w felietonie wygłoszonym na antenie Radia Maryja, użył cytatu z Tuwima nazywając Żydów „Judajczykami” oraz powołał się na termin „Przedsiębiorstwo Holokaust” zaczerpnięty od profesora Normana Filkensteina (Holokaust iduststry).

Rozpętała się wtedy inspirowana z Polski międzynarodowa nagonka domagającego się surowej kary dla Michalkiewicza za „antysemityzm”, „mowę nienawiści” i nawet „kłamstwo oświęcimskie”, mimo że autor zacytował tylko dwie osoby pochodzenia żydowskiego.

Dodajmy do tego ciąganie po sądach poety Jarosława Marka Rymkiewicza czy profesora Andrzeja Zybertowicza tylko za to, że wyrażali krytyczne opinie o funkcjonariuszach z Czerskiej.

W tych przypadkach nie było żadnej taryfy ulgowej czy dywagacji na temat, „co poeci tak naprawdę mieli na myśli”.

Dzisiaj jednak z tych samych środowisk wychodzą usprawiedliwiacze dwóch medialnych żuli, a sposób obrony Wojewódzkiego i Figurskiego to „Bareizm” w czystej formie.

Zacytuje tylko dwóch hipokrytów darując sobie takich obrońców chamstwa jak oślizły Tomasz Nałęcza czy jego imiennik Lis.

Piotr Stasiński z GW: „Kto rozumie przewrotną ironię - wie, że celem tej satyry było wiecznie skrzywdzone chamstwo, które za swoje domniemane poniżenie musi się na kimś, najlepiej słabszym, odegrać. Kto zaś ironii nie rozumie albo rozumieć nie chce - ten usłyszy tylko obraźliwe drwiny pod adresem Ukraińców"

„Figurski i Wojewódzki ugodzili w brzydkie polskie cechy, a nie w Ukrainki. Pokazywali, jak podle zdarza się nam odnosić do innych. Zrobili to w ironicznej konwencji.”

Prof. Jan Hartman z UJ: „Jeden ich medialny wyskok znaczy dla budowy praworządnej i wolnej Polski więcej niż lata pisaniny i gadania nudnego filozofa. Potraficie czasem przegiąć pałę, ale czemuś to służy. Trzymajcie się!".

"Nasi pupile jakoś sobie poradzą - co najwyżej zawali im się jakiś kontrakt"

„ Poniewieranie Rabczewską i Wojewódzkim przez jakieś sądy, ministerstwa i gazety, przy wtórze rozhisteryzowanej gawiedzi godne jest kościelnych polowań na czarownice i heretyków”

„Debil reaguje jak pies Pawłowa”

Wstyd Panie profesorze. Jak może w tak prymitywny sposób mącić w głowach rodaków prawnuk wielkiego polskiego patrioty, rabina Izaaka Kramsztyka, prawnika, odważnego kaznodziei, zesłanego na Syberię po wybuchu powstania styczniowego? Wynika z tego, że jabłko spadając z jabłoni zawędrować potrafi czasami aż pod wciskaną nam lipę.

Jak mogłaby wyglądać scena nakręcona przez Bareję, obnażająca zakłamanie, hipokryzję i stosowanie podwójnych standardów przez salonowych odwiecznych łgarzy angażujących wymiar sprawiedliwości za każdą krytykę w nich wymierzoną?

Oto Piotr Stasiński i Jan Hartman w jakimś zapyziałym małym miasteczku wchodzą do speluny typu knajpa GS-u i widząc śpiących tam dwóch zarzyganych meneli przy niedopitych kuflach piwa, w których pływają martwe muchy i osy odkrywają nagle, że to ich dobrzy znajomi.

Jak opisują nam to spotkanie?

Nagle smród roznoszący się po knajpie i spowodowany puszczaniem bąków staje się dla Stasińskiego niepowtarzalnym bukietem zapachowym, który docenić potrafi tylko prawdziwy koneser z ulicy Czerskiej, a nie jakiś tam zwykły pisowski czy moherowy prostak.

Hartman zaś pochyla się nad puszczonym na stolik pawiem i oblizując się opowiada nam, że jak się tak bliżej przyjrzeć to jesteśmy świadkami pięknej, jeszcze świeżej i ciepłej kompozycji artystyczno-kulinarnej z widocznym, ślicznie błyszczącym zielonym konserwowym groszkiem i staranie pokrojonym w kosteczkę aromatycznym korniszonem. Nic tylko delektować się i raczyć kubki smakowe.

Oto Salon III RP w całej krasie. Oni nawet już nie dostrzegają tego, jak bardzo stali się śmieszni i żałośni w tej swojej głupocie i hipokryzji oraz bezbronni z racji ekshibicjonistycznego obnażania nienawiści i niebywałego wprost zakłamania.

„"Koniec świata” jak mawiał gospodarz Popiołek z serialu „Dom”.

Źródła:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12019325,Stasinski__Woje...

http://wyborcza.pl/1,75968,12018665,Obrazili_polskiego_chama.html

http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,12006266,Hartman_broni...

Artykuł opublikowany w Warszawskiej Gazecie

Polecam moja książkę:

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

 

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Zaproponuję Ci inną metaforę. Oto do restauracji Gławlitu w Moskwie wchodzą Hartman i Stasiński. Serwują im jesiotra już nawet nie drugiej, ale trzeciej świeżości. Konsumują go ze smakiem i apetytem. Ogromnym apetytem. Zachwalając walory kuchni Magdy Gessler... ;-)

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273268

Rządzi chamstwo i prostactwo. Oczywiście tego nie wiedzą że tak są zdefiniowani.To dla nich zbyt trudne.Studia historyczne można było zakończyć za kaczkę lub gęś.Tak było w Obornikach Śląskich i nie tylko tam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273277

To w Obornikach Śląskich jest jakaś "alma mater"? ;-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273280

wiecznie bronek.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273306

na pewnej uczelni egzamin można było zdać za psa -- profesorek zażyczył sobie od roku zakup drogiego, rasowego psa; powiedział coś w ten deseń: jeśli go nie kupicie, to pytania będę zadawał JA, a jak kupicie, to pytania będzie zadawał pies

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273288

jaki "salon" i "tegoż salonu elita", takie zachowanie, komentarze, dowcipy i przewalona argumentacja.

Z czystym sumieniem dałem dychę za wciąż ważny i aktualny na lata temat choć widzę, że niektórzy Cię docenili w odwrotną stronę.

Pozdrawiam Niepoprawnie

krisp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#273318