Antypisizm

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Wczoraj Donald Tusk zaapelował o jedności w obronie przed tymi, którzy chcą zniszczyć nasze państwo. Polacy według Tuska wybaczą jemu i Platformie Obywatelskiej wszystko prócz powrotu PiS-u do władzy.

Od pięciu lat trwa w Polsce zakrojona na wielką skalę bezprecedensowa akcja dzielenia Polaków oparta na budzeniu lęków, nienawiści i pogardy. Niewątpliwie Donald Tusk przejdzie do historii, jako twarz tego przedsięwzięcia skonstruowanego jednak nie przez niego, lecz przez establishment, który stał się beneficjentem okrągłego stołu. Są to te same środowiska, które bez skrupułów w obronie swoich pozycji w III RP są zdolne do każdej podłości i niegodziwości, czego doświadczyliśmy już w czerwcu 1992 roku podczas tak zwanej „nocnej zmiany”.

Tusk stał się jedynie zatwierdzonym przez salon wykonawcą zadania i dzięki temu drugoplanowa postać w polskiej polityce, wyśmiewana swego czasu z racji powszechnie znanego lenistwa i błaźnienia się w „Szansie na Sukces” u Wojciecha Manna, napompowana została przez Czerską i spółkę do rozmiarów światowego formatu „męża stanu”.

Paradoksem i złowrogim chichotem historii jest to, że to właśnie środowisko Gazety Wyborczej zastosowało propagandowe metody, które z powodzeniem stosowano w Trzeciej Rzeszy przeciwko Żydom.

Dzisiejszą propagandę płynącą z tego środowiska cechuje podobna charakterystyczna ambiwalencja występująca w latach 30-tych w nazistowskim "Stürmerze". Z jednej strony PiS przedstawiany jest, jako groźna dla Polski potęga, z drugiej zaś strony jego elektorat to cherlawi, plugawi „podludzie”.

Kaczyński i jego najbliżsi współpracownicy służą mediom do wywoływania strachu zastępując żądnych władzy bogatych Żydów, zaś elektorat Prawa i Sprawiedliwości ma budzić wstręt i pogardę, jako siedlisko wszy i tyfusu.

Dużo po 10 kwietnia mówiło się o sposobie przedstawiania w mediach Lecha Kaczyńskiego do momentu katastrofy. Zjawisko to nie zniknęło i każdy, kto ma na to ochotę może sobie dzisiaj przeglądać zamieszczane w mediach fotografie Jarosława Kaczyńskiego czy Antoniego Macierewicza i porównać z posągowymi obrazami „aryjskiego” Tuska, jakby żywcem przeniesionego z rzeźb Arno Breckera, ulubionego rzeźbiarza III Rzeszy.

„Stürmer” podobnie jak Gazeta Wyborcza stosował również, jako metodę, wykorzystywanie sieci korespondentów w całych Niemczech informujących o rzekomych przestępstwa Żydów czy ich anty-niemieckiej działalności. Zachęcano także do pisania listów do redakcji.

Początkowo przychodziły one rzeczywiście od prawdziwych zatwardziałych antysemitów by z czasem jednak przeobrazić się w sposób na podlizywanie się władzy i służyć, jako metoda wspierania własnych karier, za pomocą „listów otwartych” i „listów zbiorowych”.

Dzisiaj Michnik i spółka za pomocą tych samych znanych propagandowych chwytów próbują wywołać wrażenie, że zdrowa część społeczeństwa jest w przytłaczającej większości anty-pisowska, a media są tylko „głosem” tego ludu.

Antysemickie rysunki i karykatury zamieszczane w „Stürmerze” dziś znalazły swoich naśladowców wśród rzeszy komediantów „zwanych artystami” i „idoli” typu Kuba Wojewódzki czy Szymon Majewski, którzy jako nadworni błaźni szydzą z pisowskiej „niższej rasy” ku uciesze rozbawionej gawiedzi złożonej z „młodych dobrze wykształconych z dużych miast”.

Fakt, że właśnie środowisko Gazety Wyborczej sięgnęło do wypróbowanych przez propagandę III Rzeszy metod mówi nam dużo jakimi są ludźmi oraz jakie widzą zagrożenie dla własnych interesów ze strony polskiego społeczeństwa.

Pocieszające na dziś jest tylko to, że każda taka nikczemna akcja ma kiedyś swój haniebny koniec. Stanie się tak i w Polsce. Nie da się jednak uniknąć wielkiego moralnego kaca, jaki stanie się udziałem sporej części narodu.

Historyczny wyrok na „bojowników o wolność i demokrację” z Czerskiej i Wiertniczej już jednak zapadł, choć na razie tylko zaocznie.

Jednak szkody i straty, jakie wyrządzili Polsce będą wymagały długich lat naprawy.
 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Trochę za daleko sięgasz, dzieci kapepowców nie czerpią z Trzeciej Rzeszy, lecz z rodzinnych wzorców, z działalności swoich rodziców - ze stalinizmu. Nawet bez szczególnych zmian.

Nie rozumiem tylko dlaczego takie akcje miałyby mieć jakiś haniebny koniec? Przecież od 1945 oni są non-stop w Polsce górą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92508

Tusk jak zwykle ma absolutną racje , tylko należy go rozumieć odwrotnie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92511

Krzysztof J. Wojtas
Jedna uwaga: to nie Gebbels wymyslił zasady niemieckiej propagandy -że po stukrotnym powtórzeniu kłamstwa staje się ono prawdą.
Wzorów poszukać należy wśród tych, którzy mają wpływy na Czerskiej.

Co do reszty - zgoda.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Krzysztof J. Wojtas

#92513

Jan Bogatko

kiedy p. premier wprowadzi stan wojenny dla "ratowania" państwa?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#92518

Kilka zwierzeń natury ogólnej.Jak czyta się przemyślenia,
wypowiedzi piszących na tych stronach, to dla starego
"mohera"jest to ,że jeszcze trochę chce się żyć.
Pprawie całe życie czekało się na prawdziwą Polskę,jak się
czyta słucha i widzi media,to prawdziwej Polski niestety
nie ma.Za wyjątkiem zamiany pustch półek na pełne to w stosunku do PRL,nic się nie zmieniło.Dalej oddychamy "sojalizmem".Dlaczego w naszym kraju tak mało jest patriotów
dlaczego patriotyzm zaczyna być wyszydzany?Dlaczego tak mało
jest mediów z atmosferą Niepoprawnych politycznie.Niepoprawni
politycznie to powinni być ci od okrągłego stołu.
Tu są ludzie bardzo poprawni politycznie
W naszym kraju za dużo jest Lemingowatych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

WIEKOWY

#92529

sporą część Polaków cechuje dokładnie to samo: przekora.
Po części, rzecz jasna.
Więc dla mnie i moich bliskich niech się tusczyna wypręża, straszy i napina. Im bardziej mnie do PiS-u zniechęca tym bardziej się zastanawiam, co w tym jest? I tym bardziej na ten PiS będę głosować.
Szkoda, że głosy nie mają również ciężaru i jakości emocjonalnej i to się w wyborach nie liczy, bo przy moim ładunku emocjonalnym jeden głos oddany na PiS powinien być policzony za 10!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92519

jest mistrzem, powiedziałabym nawet arcymistrzem ODWRACANIA KOTA OGONEM.Mistrzem siania nienawiści i plucia jadem.Nieodmiennie jak widzę tego człowieka to kojarzy mi się nie wiem czemu... z Hitlerem.
p.s.
"błaźnienia się w „Szansie na Sukces”-można coś więcej na ten temat?nie znam sprawy:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

dor

#92523

Po prostu kiedyś senator Tusk, polityk mało poważny, wystąpił w tym programie.

pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92553

"Wczoraj Donald Tusk zaapelował o jedności w obronie przed tymi, którzy chcą zniszczyć nasze państwo." Bardzo dobrze zaapelował, gdy w tym miejscu postawić definitywną kropką. Bo to on niszczy państwo, a właściwie jest ono już zniszczone po wejściu w życie Traktatu Lizbińskiego. Choć oczywiście część posłów PiSu się do tego przyczyniła...
Podobno złodziej kieszonkowiec, gdy wie, że za chwilę zostanie zdemaskowany, krzyczy najgłośniej:"łapać złodzieja", po czym pędzi przed siebie. Donek robi tak samo. Jeszcze parę miesięcy zadłużania tego co kiedyś było państwem i żaden PiS już naprawdę nie będzie groźny.
________________________________________
jazda konna to ulubiony sport pomników
http://kolatka.blogspot.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92565

8| No cóż, na złodzieju czapka gore.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#92583

Palikot w rozmowie z Terlikowskim i Rymanowskim w WSI24 mimochodem uchylił rąbka tajemnicy na temat dalszego rozwoju wypadków. Stwierdził mianowicie, że niebawem dojdzie do krwawych zamieszek (zamachu?), którym oczywiście winny będzie Kaczyński. Czy będzie to wstęp do stanu wyjątkowego i "bratniej" interwencji krajów unii - tego nie wykluczam...
Jak dotąd Palikot miał zawsze wiadomości z pierwszej ręki, pytanie tylko z czyjej? I na kogo padnie "wybór"?
A tak w ogóle - gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Kto?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#93334

Niezależnie od tego skąd te wzorce pochodzą, wiadomo jedno: takimi metodami posługiwały się strony które nie posiadały poparcia i dzięki takim poczynaniom osiągały władzę. I nie były to dobre ideologie ani dobrzy ludzie. Nigdy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#103495