Demokracja w Polsce kończy się na szkole podstawowej

Obrazek użytkownika pavo
Kraj

Prowadząc swoje dziecię do szkoły podstawowej ( mam na myśli początek edukacji) każdy rodzic postawiony jest przed faktem dokonanym czym jego dziecko ma pisać w zeszycie , jakimi farbami malować , kredkami rysować i w jakich zeszytach pisać( czy to aby nie lobby?) Na spotkaniach z rodzicami wychowawczyni naszych przyszłych prymusów instruuje , jakiej firmy mają być farby , kredki , czy tez papier kolorowy. Zdarza się niejednokrotnie ,że wychowawcy podają również tytuły książek , zeszytów ćwiczeniowych oraz ich autorów i niejednokrotnie zdarza się ,że są takie same tytuły książek lecz różnych autorów do edukowania najmłodszej gawiedzi , następuje wtedy konsternacja , bo okazuje się ,że to ten sam tytuł tylko autor inny i nikogo to nie obchodzi iż rodzic płaci dwa razy , chyba że kupił książkę właściwego autora.

Zdarza się w Polsce tak , że społeczeństwu na siłę mówi się która stację radiową ma słuchać , telewizyjną oglądać i gazetę czytać. Wszakże jest demokracja , każdy może sobie wybierać z tym ,że nie na pewno. Może się będę powtarzał , ale warto pisząc o człowieku , który w nieodległych dziejach Świata powiedział znamienite zdanie : kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą. Był nim Joachim Goebbels. Cytując za Wikipedia :” Goebbels objął urząd ministra propagandy, oświecenia publicznego i informacji. Był znakomitym polemistą i mówcą. Odegrał znaczącą rolę w upowszechnianiu ideologii nazistowskiej oraz tworzeniu i umacnianiu państwa totalitarnego poprzez prowokacje, kłamstwa, parady i starannie wyreżyserowane wiece. Kreował Hitlera na wodza i umiejętnie podsycał wokół niego kult jednostki. W tym celu posługiwał się radiem i filmem, a monopolowi informacji zawdzięczał możliwość dowolnego kształtowania nastroju społecznego.”
Krótko mówiąc Goebbels swoją działalnością pobudzał ludzką podświadomość w określonym kierunku myślenia. Inaczej myślących wyłączał poza nawias społecznej egzystencji . Co niektórym udało się uniknąć tej eliminacji , uciekając poza granice swoistego rodzaju demokracji niemieckiej , ówcześnie panującej w Niemczech. Wszakże to też była demokracja. No i też była demokracja ludowa niewiele się różniąca od tej narodowej.
Powielając kłamstwa lub może inaczej, rzeczy do bólu oczywiste przedstawiając inaczej niektóre polskie media opierają swoją zasadę na tym jednym zdaniu : kłamstwo 100 razy powtarzane staje się prawdą. Widzę dużo analogii w dzisiejszych mediach ( niektórych) i wypowiedziach polityków (niektórych) do tego przytoczonego akapitu z Wikipedii. Czytający niech sam wyrobi sobie zdanie – chciałoby by się rzec byleby słuszne - ale taka formuła zaliczałaby się do kształtowania ludzkiej podświadomości do czego mi jest bardzo daleko.

Ma się w Polsce zdarzyć w niedługim czasie ,że ci których wyniesiono na piedestał władzy dając im mandat społecznego zaufania 20 lat temu (niektórym) mają wyeliminować tych , którzy ich wynieśli z obchodów pewnej - niektórych zdaniem „bardzo ważnej rocznicy”. Ważą się spekulacje gdzie to ma się odbyć tam , gdzie to się zaczęło , czy w drugim końcu Polski tez ważnym z historycznego punktu widzenia. Wszystko się robi , aby wyeliminować z obchodów tych którzy tych ważnych dzisiaj wynieśli na piedestał, no bo jak im spojrzeć w oczy gdy „prywatyzacji po polsku jeszcze nie koniec” , a tyle się obiecało i to tak niedawno.
Pewien premier powiedział ,że nie chce konfrontacji z zadymiarzami z kilkuletnim doświadczeniem spod pewnego znaku. Ja bym powiedział inaczej: z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem zadymiarzami , którym odbiera się dzisiaj co ich pracą i krwią wywalczone.
Prawda jaka w Polsce jest piękna demokracja?
A dlaczego w Polsce demokracja kończy się na szkole podstawowej? Bo nauczycielowi guzik do tego czym dziecko będzie pisać w zeszycie ołówkiem , długopisem czy też piórem ze stalówką , guzik do tego z jakiej książki będzie uczyło się czytać , czy jakiej firmy farbami będzie uczyło się malować. Dziecko ma się uczyć pisać , czytać i malować! Czym ? to jest sprawa drugorzędna. Demokracja polega na wolności . W pewnym kraju jak nauczyciel nakazał by dziecku pisać ołówkiem a nie np. długopisem, miałby poważne problemy. Oskarżony by był o ograniczanie wolności.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Skandal. Nauczyciel nie powinien reklamować produktów określonej firmy, nawet jeśli jest ona jedynym wyborem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19687

To o czym piszesz, to są elementy takiej smutnej "mozaiki", ale dopiero jak się mozaikę złoży, to widać, że w 1989 roku Polacy zostali ponownie zniewoleni. Wbrew temu co piszą usłużni pismacy w prorządowych gazetkach.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#19696

Ja także mam córkę która w tym roku chodzi do pierwszej klasy. Ale co do tego że demokracja kończy się w szkole nie zgadzam się. Wszystko zależy od nas. Ja na przykład wszedłem do Rady Rodziców szkoły i klasy. W klasie, za moją namową sami wybraliśmy podręcznik. To fakt że nauczyciele często proponują konkretny podręcznik, ale wynika to z ich małych zarobków. Szerzy się to co w wśród lekarzy, już teraz chodzą akwizytorzy i proponują nauczycielom konktretne "gifty" za namówienie rodziców do wyboru danego podręcznika. Tak więc wszystko zależy od nas samych i od naszej aktywności.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#19729