Coś o wojnie…słów kilka

Obrazek użytkownika pavo
Idee

Co to jest wojna , do czego służy i czy jest nieunikniona?
Czy ludzie bez wojny nie potrafią żyć , jeśli tak to dlaczego?
Jakim narzędziem jest wojna dobrym czy złym?
Lakoniczne słowo wojna. Pytając się teraz dzieci ,powiedzmy w wieku lat dziewięciu, odpowiedzą „nie wiem” ale w grze komputerowej prowadzę wojnę… ze smokiem , złym duchem etc.
W moim i chyba nie tylko wieku dziecięcym każdy chciał być Jankiem Kosem , a dziewczyna chciała być Marusią. Tylko że „zabijało” się wstrętnych Niemców np. niemrawych kolegów z podwórka.
Więc czym jest wojna?
Za Wikipedią podam definicję słowa WOJNA:
„Wojna – zorganizowany konflikt zbrojny między państwami, narodami lub grupami etnicznymi. Wojna jest zjawiskiem społeczno-politycznym i jako takie jest obecna w historii człowieka od początków jego społecznej organizacji. Zasięg wojny jest zależny od stopnia rozwoju technologicznego.Według XIX-wiecznego teoretyka wojny, Carla von Clausewitza, wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami. Większość trwających obecnie lub w historii wojen było znacznie rozciągniętych w czasie, niektóre trwały po kilkadziesiąt lat. W historii odnotowane zostały z odniesieniem do czasu trwania: wojna siedmioletnia, wojna trzynastoletnia, wojna trzydziestoletnia, czy nawet wojna stuletnia. Jednak są także wojny mające bardzo krótki czas trwania np. wojna sześciodniowa..Dotychczas najokrutniejszą, która pochłonęła najwięcej ofiar i obejmującą największy obszar wojną była II wojna światowa.”

Kto to był Carl von Clausewitz? Clausewitz był generałem pruskim i genialnym teoretykiem wojennym urodzonym w 1780 roku , czyli 229 lat temu. Jako pierwszy zdefiniował pojęcie wojny: „wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami”.
Clausewitz napisał dzieło chyba swojego życia Pt „O wojnie”, bo na tej podstawie opiera się wojna , a właściwie forma polityki jaką jest wojna konsekwentnie do dzisiaj opierająca się na Jego stwierdzeniach
Wyodrębniłem sobie z dzieła Clausewitza fragment, który pokutuje po dzień dzisiejszy prawdą , prawdą i jeszcze raz prawdą:
„Jedynymi uprawnionymi podmiotami wojny są państwa. Państwo, jako organizm polityczny, ma różnorakie aspiracje i potrzeby, które ujęte w plan wojny mogą być skierowane przeciw innemu państwu. "Rozszerzony pojedynek", jakim jest wojna, ma narzucić przeciwnikowi określony przez agresora porządek. Pojedynek ten nie może być traktowany jako "gentlemeńska" potyczka, w której pierwsze draśnięcie kończy wymianę ciosów. Wojna jest pojedynkiem toczonym z pełnym zaangażowaniem, do ostatecznego pokonania przeciwka. Nie oznacza to, iż należy wojnę natychmiast osądzać jako niemoralną. W istocie przemoc moralna "nie istnieje poza pojęciem państwa i prawa", a więc poza granicami państw. Wojna jest tedy starciem nieograniczonym - "do filozofii wojny właściwej nie można bez popełnienia absurdów wprowadzać zasady umiarkowania [...] wojna jest aktem przemocy, a przy stosowaniu jej nie ma granic". Gentlemeńskie zwycięstwo pozostawia przecież przeciwnika w pełni sił - odbiera mu tylko honor. Celem wojny jest rzeczywiste narzucenie naszej woli przeciwnikowi: "Dopóki nie pokonałem przeciwnika, muszę się obawiać, że on mnie pokona; nie jestem tedy panem swoich czynów, lecz on dyktuje mi prawa, podobnie jak ja jemu". Wzajemne oddziaływanie walczących prowadzi więc do ostateczności: "Chcąc pokonać przeciwnika musimy wysiłek własny mierzyć jego siłą oporu. Siła ta jest wynikiem oddziaływania pewnych czynników nie dających się rozdzielić, są to mianowicie: zasób posiadanych środków i napięcie siły woli". Wzajemne wzmaganie się wysiłków kończy się dopiero wtedy, gdy jeden z rywali - wyczerpany - pada powalony kolejnym ciosem wroga.”
Czy ktoś poda w wątpliwość te słowa ? Chyba nie , ponieważ na tej zasadzie Clausewitza są prowadzone wojny po dzień dzisiejszy. Przyjmując za kanon to stwierdzenie ,śmiem powiedzieć ,że wojna wcale nie musi oznaczać konfliktu przy pomocy broni palnej , to może być np. wojna ekonomiczna , gospodarcza , wywiadowcza ale….w dalszym ciągu będzie to wojna . Słabe państwo ekonomicznie , gospodarczo , przemysłowo musi się…najlepiej jakby przytoczony fragment przeczytała jak największa liczba osób na czele z rządem Naszej Najjaśniejszej.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podobno, najdłuższa wojna w dziejach świata to była wojna trzydziestoletnia. Dziwne, bo Polska od 39 roku jest w permanentnej wojnie. Bywają okresy gdy wróg zmienia taktykę, z bezpośredniej ingerencji, na działanie swojej "partyzantki". Permanentnie nas osaczając, przeplata rozwiązania siłowe, z gospodarczymi, równolegle osłabiając nasze morale. Obecne media dziwnie mi się komponują do tej tezy...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#32197