Chwała Bohaterom

Obrazek użytkownika Iwona Jarecka
Kraj

Nauczano, chciano nam wmówić, że Powstanie Warszawskie było złe. Są tacy, co do dziś
„wyuczonymi” sloganami mówią, że to była niepotrzebna fanfaronada, która pociągnęła za sobą zniszczenia i tysiące ofiar.
Że zniszczono w ten sposób naszą inteligencję, ludzi szlachetnych, patriotów. Tylko spytam się, na co miano czekać?
Na sowieckie tanki co po drugie stronie Wisły? Czy na ludzkie odruchy hitlerowców?

Wiecie, jak czuli się ci ludzie, gdy założyli Biało-Czerwone opaski, gdy poczuli się znów wolni w zniewolonym, okupowanym kraju?
Tu była choć nadzieja, że będzie walczył(a) za własny kraj, za odzyskanie tak niedawno przywróconej wolności i suwerenności.
Że jeżeli zginie, zginie za Ojczyznę jak żołnierz, nie goniony jak zwierze w ulicznej łapance.

Myślę czasem jak łatwo wydaje się sądy o tych którzy odeszli, wsławiając się odwagą lecz ginąc dla idei, idei, która szybko zdeptana została butem sowieckiej swołoczy i rodzimego Urzędu Bezpieczeństwa, który przyjechał na sowieckich tankach by wprowadzić nam ustrój RAD.

Obawiam się, że nie potrafię być obiektywna, ale jak tu być obiektywną, gdy to dotyczy mojego Kraju, mojej Ojczyzny.
Mnie w dzieciństwie uczono wierszyka ;

Kto ty jesteś?
Polak mały.
Jaki znak twój?
Orzeł Biały.
Czym Twa ziemią?
Mą Ojczyzną.
Czym zdobyta?
Krwią i Blizną.
Itd…

I dlatego zawsze będę powtarzać, wygra ten, kto się nie boi wojny, nie wylicza ojczyźnie ofiar, nie handryczy się o krew, bo człowiek i tak jest śmiertelny, a chwała bohaterów pozostaję na zawsze w ludzkiej pamięci.

Więc CHWAŁA BOHATEROM! PO TRZYKROĆ CHWAŁA!

Pozdrawiam serdecznie.:D

PS. Wierszyka nauczyłam też moje dzieci.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

Powstańcy (dowódcy) czekali na ruskie tanki - na moment, kiedy będą mogli uznać, że Rosjanie są przygotowani do walk o Warszawę, a jak ruszą, to nie wycofają się z nich. przeliczyli się czy zostali przechytrzeni? wg mnie nie było żadnej "fanfaronady i głupoty" - to nie byli kretyni. gdyby przypuszczali, że Powstanie nie ma szansy powodzenia i zakończy się zagładą miasta nigdy nie podjęliby walki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27161

wkleję Ci odpowiedź mojego przyjaciela, co mi pod tym wpisem odpowiedział.
Przyczółek Warecko-Magnuszewski Ruski i Polacy osiągnęli na początku sierpnia 1944 r; dlaczego Ruski czekali z uderzeniem na Warszawę aż do 14 stycznia 1945 r.
Celem powstania nie tylko było wyzwolenie Warszawy od okupacji hitlerowskiego najeźdźcy, ale i polityczne. Rząd Polski na uchodźstwie nie chciał, by Warszawa wpadła w łapy sowietów, a Rząd Polski popierany przez sowietów nie mógł im na to pozwolić, bo Stalin łapę położył na wszystkim. Polska była dla niego zdobyczą nie do pogardzenia, naród bitny, a jednocześnie ulegający iluzji, łatwy do sterowania i kochający mieć nad sobą obcego pana.
Zobacz Iwonko, na przestrzeni wieków zawsze wśród Polaków byli zdrajcy i sprzedawczyki, którzy kochali mieć drugorzędną władzę, by tylko dogodzić swojej próżności;
czy to w Potopie Szwedzkim, gdzie Polacy byli przewodnikami Armii Szwedzkiej, za Katarzyny II Polacy byli sprzedawczykami narodu własnego, za Stalina;
czy to nie Polacy zadecydowali o swojej niewoli?, a wpajano nam na lekcji historii sojusz i braterstwo z Krajem Rad, który w ogóle takiego słowa nie miał w swoim słowniku, i co było?, nasi przywódcy szli w ślinę z przywódcami Kraju Rad, aż mnie do dzisiaj obrzydzenie bierze, jak na to buźki; usta, usta, dwóch facetów patrzyłem – szok! I tak nasze Rządy są uległe do dzisiaj obcym Rządom - kiedy to się zmieni?, chyba nigdy, bo lubimy stać, w pozycji uległej czapkując im do ziemi!
Czy powstanie by wybuchło bez rozkazu?, możemy sobie tu gdybać, ale ja wątpię; choćby dlatego, że nie było sensu tego robić, o tym dobrze wiedziało szefostwo AK, jak i AL, że sowieci są już; tuż, tuż, u bram miasta Warszawy - zdobycie jej było kwestią czasu, i gdyby ono nie wybuchło Ruski by szybciej wleźli, ale że to AK było przyczyną Powstania W. i Rządu Polskiego na uchodźstwie, więc pozwolili nam się wykrwawić, by mieć kozła ofiarnego, gdyby ich posądzano o dopuszczenia do masowych mordów na społeczności cywilnej; kobiet i dzieci, i cel swój Ruski osiągnęli, jak widać, bo teraz Polacy walczą ze sobą, by coś tu sobie udowodnić – tylko co?, własną głupotę?
Bohaterów się nie ocenia, nie osądza, bo są bohaterami - symbolem wolności, i tylko idiota odważy się im cześć i chwałę ujmować, ale i tacy jak widać wśród nas teraz są, i to nie prości ludzie, ale wykształciuchy!
W Berlinie nie było powstania, a co sałdaty Ruskie wyczyniali z cywilami; kobietami i dziećmi – Hunowie i Wandalowie podług nich to byli pieszczoszki, dlaczego o tym się nie mówi, nie pisze? Hordy czerwonej szarańczy-zarazy goliły z dóbr kulturalnych nie tylko Niemców, ale i złupili Polskę całą, w ramach braterskiej pomocy.
A co z Polkami w miastach i wsiach wyczyniało braterskie wyzwoleńcze Wojsko Ruskie na Pomorzu, tego się nie da opisać, a co Rząd Polski na to wspierany przez sowietów?, nic; "bierzta i róbta z Polkami co tylko chceta!". Wszak panu się nie odmawia zdobyczy - polityka poddanego, a korzyść pana, niestety!
Dlaczego się nie porusza sprawy mordów powstańczych żołnierzy i sanitariuszek AK, przez NKWD, po zdobyciu Warszawy?
A po wojnie co robiło NKWD i UB na terenie Polski - mordowali Polaków Polacy i ci bratni zza Bugu, jakoby wyzwoliciele.
Mordowano bohaterów ze wszystkich frontów, którzy po wojnie wrócili do ojczyzny, a nie byli w LWP i AL, brat brata katował i później mordował, a kogo nie mógł, to na Sybir słał.
Niemcy nas mordowali jako najeźdźcy, ale dlaczego nas mordowali po wojnie Ruski i Polacy-rodacy, dlaczego?
Do dzisiaj żyją mordercy Akowców i innych grup wyzwoleńczych na terenie Polski 1945 r; i nikt nie jest wstanie ich rozliczyć, bo to byli przeciwnicy: Układu Jałtańskiego i Poczdamskiego - prawda?
Wiele by o tym tu pisać, ale co to da?, skoro oprawcy-mordercy mieli emerytury ponad swoje potrzeby co im zapewniało państwo uzależnione od sowietów, a skatowani i ci co umknęli przed łopatą grabarzowi, otrzymali lub nie emeryturki głodowe i do dzisiaj tych ludzi; bohaterów naszych się znieważ, oskarża, poniża, odziera z godności, i kto to robi?, przecież rodacy!
Kto to zrozumie?, ja - na pewno, nie!

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#27173

o tym plutonie tez nie wszyscy wiedzą

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27170

dzięki serdeczne, ja nie wiedziałam, że był taki pluton.

Chwała Bohaterom.

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#27174

Czyli do walki szli niemal wszyscy!
Taki był nastrój, taki był mus!
Mus, to mus!
Przysięga, powinność wobec Ojczyzny!
Tak mi mówią CI z mojej rodziny, co walczyli wspólnie z sowietami w zdobywaniu Wilna/"Ostra Brama"/, mimo iż wiedzieli, że sovietom nigdy i przenigdy ufać nie można!
Ale był wspólny , znienawidzony wróg, Niemiec!
I trzeba go było bić! Walczyć z nim!
Potem była dla nich Kołyma, Wołogda, Wyszegda,
A dla kobiet, /wśród nich małoletki-niepełnoletnie 16 letnie dziewczyny!!! łczniczki, sanitariuszki/ Syberia z zasądzonymi min. 10 lat wyrokami!!!!sowieckich "trybunałów"!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#27178

tak, sowieci mieli "uzdrowiska" dla ich "wrogów".

Mój dziadek wracał z niemieckiej niewoli eskortowany przez tychże sowietów, w tej ich grupie szły też kobiety.

Kilka dni szli pieszo do pociągu, Polacy wyniszczeni, często z obozów. Ruscy, uzbrojeni i butą zwycięzców, popijali, popychali tych których niby mieli eskortować.
Wieczorem spici, wywlekli jedną z dziewczyn, Polaków którzy chcieli ją ocalić bili kolbami karabinów. Dziewczynę gwałcono aż zmarła...cóż jeszcze dodać?

Pozdro.

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#27184

Sto gwiazdek byłoby za mało za tekst tak serdeczny. Piękne. Pozdrawiam

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#27229

jakże mi miło, że Ci się podoba.

Serdeczności.;D

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#27231