Odpowiadając generałowi Zbigniewowi Ścibor - Rylskiemu

Obrazek użytkownika Peacemaker
Kraj

Szanowny Panie Generale!
Chciałbym z całą pokorą i szacunkiem dla Pana osoby, historii Pana życia i pełnej przejęcia wczorajszej wypowiedzi udzielić odpowiedzi na postawione w niej pytania.
[quote]Dlaczego wydajecie takie okrzyki? Drodzy moi! Zastanówcie się! Jak można? Tutaj. W naszej ukochanej ojczyźnie. Wolnej. W Warszawie. Naszej ukochanej Warszawie.[/quote]
Babcia Marta w okupowanej warszawie działała w AK. Nie wiem co robiła - w czasach komuny niebezpiecznie było się tym chwalić. Dziadka Stefana nigdy w życiu nie widziałem. Po Kampanii Wrześniowej natychmiast przeszedł do konspiracji. Ostatni raz pojawił się na Okęciu w kamienicy przy ul. Wąskiej 12 w przededniu wybuchu powstania - później przepadł bez wieści.
Babcia Marta wraz z dziećmi: Krysią (moją mamą), Ryśkiem i Hanią wielokrotnie stały przed lufą ciężkiego karabinu maszynowego. Babcia przemierzała na piechotę w tajemnicy kilkadziesiąt kilometrów, aby na wsi zdobyć jakiekolwiek pożywienie. Mamie z cioci Hani trauma po tym głodzie pozostała do dziś. Gdy jestem u Mamy potrafi co 5 minut pytać czy nie jestem głodny. Podobnie uraz na odgłosy strzałów i widok niemieckich mundurów - nawet nie mogą oglądać filmów o tamtych czasach, bo denerwują się i płaczą.
Takich to ludzi, jak Mama, Ciocia i ja pani Hanna Gronkiewicz - Waltz, jej partyjni koledzy i zaprzyjaźnieni z nimi publicyści przy każdej okazji porównują do faszystów lub wprost nazywają faszystami! Każda okazja jest dobra - to, że się zebrano na Krakowskim Przedmieściu, że zapalono pochodnie, że chciano utworzyć "Pomnik Światła" dla uczczenia 96 ofiar Smoleńska. Czy to może nie boleć? Czy po tym można nie krzyczeć? Jeśli my jesteśmy faszystami, to kto wypędzał całe rodziny przed karabin maszynowy, aby sprawdzić czy ktoś nie pomaga Powstańcom? Może zachwalani przez Bartoszewskiego w niemieckich mediach niemieccy oficerowie robili to tylko w celu zapewnienia "rozrywki" mieszkańcom opanowanych przez siebie dzielnic?

Panie Generale. Powiedział Pan
[quote]"W naszej ukochanej ojczyźnie. "[/quote] To nie jest nasza ukochana ojczyzna. Władze tego państwa traktują nas jak zamachowców, którzy chcą podpalić ten kraj. Nawet się z tym nie kryją - mówią tak o nas głośno. Zaprzyjaźnione z nimi "autorytety" nazywają nas "bydłem" - szkoda, że jeszcze nie krzykną "wy polskie świnie!" Władze tego państwa niegdyś wzywały do "obywatelskiego nieposłuszeństwa" przeciw poprzedniemu rządowi, który - tak jak teraz oni - został wybrany w demokratycznych wyborach. Władze te pozwalały członkom swojej partii, a nawet ministrom swojego rządu na publiczne oczernianie i obrażanie Prezydenta RP, a sądy i prokuratura na to nie reagowały. Wreszcie władze tego państwa doprowadziły do tragedii w której zginął nasz ukochany Prezydent naszej ukochanej Ojczyzny oraz 95 innych osób, którym winni jesteśmy hołd i pamięć - bez względu na ich poglądy polityczne. Harcerze w kilka dni po katastrofie umieścili krzyż symbolizujący jedność Narodu w dniach żałoby z apelem o upamiętnienie tego w tym miejscu. Prezydent - elekt w pierwszym swoim wystąpieniu zapowiedział przeniesienie tego krzyża. Następnie okłamał harcerzy podpisując ustalenia, że w miejscu krzyża stanie pomnik w momencie, gdy wiedział, że na pomnik nie wyraził zgody konserwator zabytków. Pod krzyżem doszło do wydarzeń, które można porównać tylko z powstaniem. Ale nie z Powstaniem Warszawskim - to miało choćby iluzoryczne szanse zwycięstwa. Z powstaniem w getcie żydowskim! Ludzie, którym odebrano wszystko podjęli histeryczną walkę. Byli poniżani, wyśmiewani, opluwani, pokazywani jako nienawistni fanatycy, a tych, co się na nich wyżywali pokazywano jako wzór dobrej zabawy. Panie Generale! Tam, wśród tych opluwanych byli również Pana rówieśnicy! Pewnie i jakieś koleżanki i koledzy z Powstania Warszawskiego by się znaleźli! Nie było mnie tam, nie popieram ich histerycznych zachowań, ale potrafię ich zrozumieć. Więc niech i Pan - Powstaniec postara się zrozumieć tych Powstańców z Moherowego Getta.

Panie Generale, jest Pan żołnierzem, oficerem, byłym lotnikiem. Co Pan powie rodzinom polskich żołnierzy - pilotów - oficerów, których pamięć opluto zrzucając na nich odpowiedzialność za Tragedię Smoleńską? Co pan powie rodzinie gen. Błasika, z którego próbowano zrobić mordercę zmuszającego pilotów do samobójczego lądowania? Co Pan powie rodzinie gen. Buka, którego także próbowano w to wrobić - tylko dlatego, że wraz z gen. Błasikiem byli najbardziej pronatowskimi, nieskażonymi komunizmem oficerami?

[quote]W Warszawie. Naszej ukochanej Warszawie.[/quote] Władze tejże Warszawy kazały usuwać kwiaty i gasić znicze zapalone na Krakowskim Przedmieściu. Taki precedens miał miejsce ostatni raz w czasie Stanu Wojennego. Sytuację tę opisał niegdyś Jan Pietrzak w swojej pieśni "Nielegalne kwiaty". To nie jest nasza ukochana Warszawa, a przynajmniej jej władze nie są naszymi władzami. Władze tejże Warszawy pozwoliły firmie "Zubrzycki" wbrew wszelkim przepisom szturmować z użyciem gazów łzawiących sklepy kupców z KDT broniących swoich stanowisk pracy, a gdy ci wyszli na ulice - władze tejże Warszawy, reprezentowane przez Hannę Gronkiewicz - Waltz wysłały na nich armatki wodne.

[quote]Wolnej.[/quote] Nie, Panie Generale! Z całym szacunkiem, ale ta Polska jeszcze nie jest wolna! Pan 7 maja 1945 zameldował ppłk Janowi Mazurkiewiczowi "Radosławowi", że postanowił zakończyć pracę konspiracyjną i wyjechać do Poznania. Ale wielu Pańskich Kolegów tej broni nie złożyło. Wielu walczyło przeciw dominacji sowieckiej. Wielu Pańskich Kolegów spotkały represje, a wielu zapłaciło najwyższą cenę, choć nawet nie podnieśli ręki na komunistyczne władze. Żołnierzy AK, podobnie jak pilotów słynnych naszych dywizjonów walczących w Bitwie o Anglię i żołnierzy innych formacji częstokroć traktowano jak szpiegów.
W roku 1989 nastąpiły w Polsce przemiany gospodarczo - ustrojowe. Jednak były one tylko częściowe. Władze komunistyczne zapewniły sobie nietykalność w ramach "grubej kreski". Zbrodnie komunizmu do czasów obecnych w większości nie zostały osądzone, zaś w nielicznych przypadkach osądzenia zbrodniarze dostają śmieszne wyroki. Tym czasem tworzy się mit "zbrodniczej IV RP" której jedynym grzechem było to, że próbowała przemiany doprowadzić do końca. Komuniści, którzy byli w PZPR gdy władza strzelała do robotników w 1970 r. gdy pacyfikowała kopalnię "Wujek", gdy zamordowano ks. Jerzego Popiełuszkę, Grzegorza Przemyka, Stanisława Pyjasa i około stu innych niewinnych osób dziś chcą stawiać przed trybunałem demokratyczne władze IV RP, a obecna władza aktywnie im w tym pomaga! Hasła typu "nigdy więcej wojny" pozamieniano na "nigdy więcej kaczyzmu". Na obchody naszego Święta Niepodległości zaprasza się niemieckie bojówki, aby atakowały nas - Polskich "faszystów" tu, na naszej ziemi!

[quote]Jest wolna Polska. Możecie wszystko mówić. Wszystko.[/quote] Członek komitetu poparcia obecnego Prezydenta wprost mówił o "zaprzyjaźnionej telewizji". Jedyna telewizja powiązana w tym kraju z opozycją jest jawnie dyskryminowana, o czym mówią otwarcie nawet niechętne jej organizacje. Więc co możemy mówić? Kiedy? Kto nas usłyszy?

Nie, Panie Generale! Ta Polska nie jest wolna! My nie złożyliśmy broni. Tylko metody walki o wolną Polskę się zmieniły, tak, jak zmienił się zakres zniewolenia. I nie spoczniemy. Tak nam dopomóż Bóg!

Panie Generale! Z ogromnym szacunkiem, podziwem i wdzięcznością słuchałem, jak mówił Pan do wznoszących okrzyki "Moi drodzy". Jest to miarą Pana wielkości, że nie zwraca się Pan do nas per "bydło", "faszyści" itp. Dlatego odpowiadam Panu z szacunkiem i pokorą, jak wielkiemu Człowiekowi. Odpowiadam, choć mnie tam nie było, nie krzyczałem i prawdopodobnie gdybym był - też bym nie krzyczał - wolę bardziej subtelne metody walki. Nie zgadzam się z tymi metodami, ale potrafię zrozumieć tych ludzi co widzą tylko taką drogę wyrażenia swego buntu.

Na koniec chciałbym zaapelować do Pana Generała, aby nie dał się Pan wciągnąć władzy w wir bieżących uwarunkowań politycznych. Jest Pan naszym dobrem narodowym - jednym z ostatnich żyjących świadków i świadomych uczestników tamtych wydarzeń. Taki jeden Człowiek więcej znaczy, niż cała dzisiejsza władza.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279491

Bardzo dziękuję autorowi , za trafne spostrzeżenia.

Tak na marginesie dodam że pan gen. Ścibor - Rylski , jest również członkiem Kapituły , która rozpatrywała przyznanie ś.p. płk. Ryszardowi Kuklińskiemu order Orła Białego .

Co prawda media nie podają czy pan generał brał udział w głosowaniu , czy nie  ale sama obecność w tym gronie , jest dla pana generała nie chlubnym zajęciem.

kliparów

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279760

W pełni popieram Pańskie stanowisko.

Oby Generał miał okazję się z nim zapoznać! 

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279502

Generał już nie kontaktuje z rzeczywistością, on jest wykorzystywany do propagandy przez rządzącą mafię.
Szkoda, że nie ma przy sobie kogoś, kto by mu wyjaśnił obecną sytuację(widocznie ma ludzi sowieckich za rodzinę).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279516

Dobrze by było, żeby wydruk tego wpisu - bo może pan generał z internetu nie korzysta - został generałowi dostarczony. Także wypowiedź Winieckiego, do której link podał Kryska.

Tak to jest, i jest to smutne, że czasem fetowani zatracają poczucie rzeczywistości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279504

Czekałam na te słowa , dziekuje !
Pozdrowienia Jagna z Poznania .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279509

marcopolo

To co Pana spotkalo podczas" oficjalnych "uroczystosci nie dotyczylo PANA GENERALE,a juz napewno Panskich poleglych Kolezanek i Kolegow w walce o Wolnosc Polski!!Dzis jest dalej walka o WOLNA i NIEPODLEGLA POLSKE  z tymi,ktorzy dzis rzadza,a mysle ,ze sa to "nastepcy" , ktorzy bezpardonowo walczyli z Panskimi kolezankami i kolegami zaraz po wojnie ,chociazby za to,ze krytykowliscie ruskich,ze Wam nie udzielili pomocy,zreszta Pan wie wiecej niz ja,bo Panski umysl jest bardzo sprawny,natomiast Mlodziez Wszechpolska wyraza rowniez nasze zdanie i emocje,ale ze robi na tych miejscach otoczonych czcia,to wynika stad,ze tej "Bandy" nazwanej rzadem nie mozna gdzie indziej "dorwac " tak sie chronia otaczaja kordonem policji,wojska i roznych "BOR-owikow"ktorzy juz bez pardonu atakuja polskie spoleczenstwo-ZAPOMINAJAC ,KTO IM PLACI MIESIAC W MIESIAC,ale to moze sie zmienic a wtedy,trzeba to wszystko trzeba wymienic na bardziej uczciwych i wiedzacych KOMU SLUZA i komu winni byc wierni-czyli SPOLECZENSTWU!!POZDRAWIAM PANA GENERALE!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

marcopolo

#279523

Puchatka, rzec by można: takie buczące buczenie nie buczy bez powodu. Donald Tusk powiedział "Polskość to nienormalność". Już choćby za to jedno zdanie ta miernota powinna do końca dni swoich, a potem w piekle słyszeć jedno nieustające buczenie. Para-profesor Bartoszewski dla którego Polska to "brzydka panna na wydaniu". Odczuwał strach przed polskimi sąsiadami, nie przed Niemcami z Gestapo czy SS bo ci byli wszak przyjaźni. Dziwne dlaczego zrezygnował z pobytu w Auschwitz, przecież tam tyle przyjaznych niemieckich mundurów się szwendało. Na HGW szkoda nawet klawiatury. Wygwizdana i wybuczana trójca solidnie zapracowała sobie swoim matolstwem, skur....syństwem i tchórzostwem na takie traktowanie. Pewnie żeby lepiej było gdyby nie dochodziło do takich scen ale będzie się tak działo gdyż tym wybuczanym arogantom brakuje krztyny wyobraźni i odpowiedzialności za własne słowa i czyny.

Pozdrawiam

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#279513

... a ja tę informację znalazłem :
..........................................
Generał stolzmanowski Ścibor Rylski herbu Ostoja
Po wojnie był kierownikiem Biura Samochodów Remontowanych Motozbyt w Poznaniu, a następnie od 1956 pracował w Zjednoczonych Zespołach Gospodarczych INCO. W sierpniu 1984 wszedł w skład Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40 Rocznicy Powstania Warszawskiego. - czyli poszedł z parchokomuną ze zbrodniarzami mordującymi jego towarzyszy broni, walki na współpracę, inaczej nie byłby nawet kierownikiem kiosku lub miejskiego szaletu, przekreślił tym swą bohaterską?(czy aby?) przeszłość, tę przedwojenną w lotnictwie WP..//
...........................................
Pan Generał, po prostu spłaca dług .
Dobry Bóg , dał mu możliwość dożyć tak sędziwego wieku, 96 lat w miarę jasny umysł, mógłby upomnić się o pomordowanych ,
Powstańców , przez UB-eckich oprawców...
_To nie,... następny śmieszny pan ,który staje, ramię w ramię ,
z Dziadziami, Palikotami czy Kuczyńskimi .
- Już widzę, jak Gazownia, TVN , zacierają rączki.
....pan generał odwalił im kawał "dobrej roboty".
pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279518

Każdy życiorys można zinterpretować na tysiące sposobów. Zobacz tylko co ostatnio wyprawiali z życiorysem Rajmunda Kaczyńskiego - ojca Lecha i Jarosława Kaczyńskich.

Gdy czytałem artykuł Piotra Wojciechowskiego i Sławomira Cenckiewicza "Petelickiego życie skrywane" ("Uważam Rze" 24-06-2012) to nie doczytałem go do końca - nawet do połowy. Po prostu doszedłem do wniosku, że mój życiorys spisany przez tych autorów byłby równie żałosny, choć z komuną nie miałem nic wspólnego oprócz tego, że się w niej urodziłem.

Gdy na Salonie24 zaginałem fana Joanny Senyszyn, który przypuścił wyjątkowo bezczelny atak na Jarosława Kaczyńskiego, a nawet cały elektorat PiS w artykule http://stops.salon24.pl/427977,co-prezes-mial-na-mysli (artykułu nie polecam - wyjątkowo żałosny, ale to, jak w dyskusji roznoszę autora można podać jako przykład książkowy), to chłopina, gdy rozbiłem w drobny proch wszystkie jego "argumenty", zdemaskowałem propagandowe sztuczki i nędzę intelektualną, w akcie desperacji napisał [quote]Tak, tak wiem, że teraz Petelicki jest bohaterem.[/quote]
Odpowiedziałem mu:
[quote]Mi zaimponował odwagą i bezkompromisowością już ponad rok temu. Moja notka z kwietnia 2011:
http://niepoprawni.pl/blog/961/slowa-gen-petelickiego-jak-grom-z-jasnego...
To z pewnością wymagało zdecydowanie większej odwagi, niż plucie na Kaczyńskiego i jego elektorat (na to tylko stać wiekszość dzisiejszych polityków, dziennikarzy, komentatorów, "ekspertów" i innych "autorytetów").

A że zrobił kawał dobrej roboty tworząc GROM - temu nigdy nie zaprzeczałem, nawet nawiązałem do tego w tytule tamtej notki.[/quote]
Później zajrzałem do komentarzy pod moją notką i... zamilkłem ze wstydem. Ja nie miałem się czego wstydzić. Ale ci, co odrzucali jakąkolwiek pozytywną działalność Sławomira Petelickiego powołując się na jego działalność w czasach komuny - owszem. I ja wstydziłem się za nich.

Warto być przyzwoitym. Nikt z nas nie jest niepokalanie poczęty. Zwłaszcza ci, którym przyszło działać w czasach komuny. Ale przekreślając kogoś raz na zawsze na podstawie brudów wyszperanych w jego życiorysie przekreślamy także samych siebie. Czyż nie mówimy codziennie "i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom"? Nie mówię, aby zaniechać obrony przed tymi, co nam szkodzą i nas atakują. Ale jeśli Pan Generał zwraca się do nas per "Moi drodzy", a nie naskakuje na nas jak Heńka Krzywonos, to uszanujmy to! Jeśli się z Nim nie zgadzamy, to polemizujmy z Nim, ale na Boga, nie grzebmy w życiorysach wszystkich, co nam z czymś podpadli! Nie zniżajmy się do poziomu stalinowskich sędziów, co z każdego Polskiego Żołnierza walczącego na zachodzie robili szpiega!

Bez względu na to, co wyszperają w życiorysie Generała, będę miał do niego większy szacunek niż do "szperaczy". On walczył w Powstaniu Warszawskim - podobnie jak pokolenie moich Dziadków. A jaką odwagą wykazują się ci "szperacze"? Aktem największego "heroizmu" z ich strony jest to, że odkąd napisałem kilka krytycznych artykułów o ludziach i działaniach przynoszących wstyd PiS-owi regularnie wciskają mi "jedynki" pod wszystkimi artykułami. Zasrani tchórze!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279644

Wiem,że kierujesz się dobrymi intencjami- już Twój nick o tym mówi .... alle,może zostańmy przy swoich bohaterach,
Ty przy gen. Petelickim ,a ja przy płk. Kuklińskim.
I , proszę, nie prowokuj mnie, bo już egzekutywa szykuje mi bana i zabrała 500pkt, za to,ze nie pozwoliłem palantowi obrażać pamięci i honoru Powstańcom Warszawskim.
ps .
Jeśli chodzi o "szperaczy", to gdyby nie oni to w dalszym ciągu miałbyś za bohatera TW Bolka
czy znasz zwyczje RAF ?
...to, roger !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279663

Nazywając mnie "studentem" odmłodziłeś mnie o ładnych kilka lat.

Gen. Petelicki dla mnie autorytetem nie jest i nie był. Najzwyczajniej w świecie doceniam jego odwagę, że nie bał się zaatakować Tuska, powiedzieć wprost (to, co wiem od dawna - ale on pierwszy jako osoba publiczna spoza PiS-u głośno to powiedział), że Tusk traktuje społeczeństwo jak idiotów co kupią każde kłamstwo, ujawnić SMS z "oficjalną" wersją "przyczyn katastrofy" rozsyłany w minuty po niej. Jako pierwszy spoza PiS jasno wyraził opinię, że Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Dodatkowo doceniam kawał dobrej roboty, jaką było stworzenie jednostki GROM. Żałuję, że go dopadł "seryjny samobójca". To wszystko.
Płk. Kukliński to zupełnie inna bajka. Popieram jego czyn w całej rozciągłości. Jednak za mało go znam, aby go nazwać "autorytetem". A wstyd - znam kilka osób z Jego rodziny, powinienem znać go lepiej!

Kiedy "szperacze" robią dobrą robotę, to niech robią - chwała im za to! Tylko niech nie kompromitują idei, bo wyszukiwanie tego, że Petelicki słabo się uczył, a Wałęsa do wody święconej nasikał wypada żałośnie - nie wiadomo: śmiać się czy płakać... chyba tylko zamilknąć z politowaniem.

Na innym forum dostałem informację, że gen. Ścibor - Rylski był w komitecie poparcia Bronisława Komorowskiego. Ech ta zasrana władza do czego się dotknie, to splugawi! A że popaprańce bardzo chcą się legitymizować autorytetami, to nawet staruszkowi - powstańcy nie odpuszczą, tylko go wkręcą w swoje zasrane interesy. Mógłby Generał przeczytać mój artykuł. Dobrze by było, aby poznał argumenty drugiej strony. Ale pewnie tego tekstu do niego nie dopuszczą.

"roger", "over"... Coś mi się to kojarzy z Dywizjonem 303... Chyba chodzi o "bez odbioru". No to wyłączam się i pozdrawiam! :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279682

Peacemaker - wyważony spokój na odpowiednim poziomie.
Myślę, że ludziom, zawłaszczającym sobie prawo z pozycji władzy, przeszkadza każdy gest wykonany, bądź nie wykonany przez Obywateli, którzy na ten sam temat, mają inne zdanie.
Chichot historii? - nie to twórcza działalność jej nowych sygnatariuszy, którzy przejęli całą oranżerię działań destrukcyjnych, do przepychania swoich racji.
Ludzie pamiętający tamte czasy, nie umieją słuchać słów omijających i destabilizujących cały ich system moralno - etyczny , który jest tylko kontekstem do działań, nazwijmy to grzecznie "władzy".
Generał Zbigniew Ścibor - Rylski, zapewne wie to wszystko, ze swojej autopsji i w tym miejscu, tez wyrażam uznanie, za jego stosowne słowa, gdyż to, o co toczyła się walka w tamtym okresie - do dziś nie zostało "wygrane".

Uważam, że 10 w moim skromnym przekonaniu, to za mało, ale cóż? - tyle mogę.

Pozdrawiam serdecznie - komar

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

komar

#279522

Popieram apel do pana generała w całej rozciągłości. W moim przekonaniu nie powinien dawać twarzy ludziom którzy nie zostali rozliczeni za 10 kwietnia 2010.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#279634

Piękny i mądry tekst. Serdecznie dziękuję za te słowa, po kilkudniowej przerwie wracam na NP z radością, dzięki takim notkom - zwłaszcza.
Nie będę oryginalna w swojej opinii, że 10pkt, to za mało...

Serdecznie pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mukuzani

#279667

Generałowi Ścibor-Rylskiemu by jego nie męczyć
Nie zrozumiał intencji będąc podpuszczony przez bufetową
Tą co udaje, że jest świętą krową
Gdy otrzyma ten list przełknie gorycz wystawki
Tej nowej, która przyjechała z zadupia warszawki
Mają oni pragnienie udawania Panów z średniowiecza
A nie mają ani tytułów , ani miecza
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#279824

My wiemy, że nic się nie zmieniło, ofiary dalej cierpią

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#279852

..."Panie Generale, jest Pan żołnierzem, oficerem, byłym lotnikiem. Co Pan powie rodzinom polskich żołnierzy - pilotów - oficerów, których pamięć opluto zrzucając na nich odpowiedzialność za Tragedię Smoleńską? Co pan powie rodzinie gen. Błasika, z którego próbowano zrobić mordercę zmuszającego pilotów do samobójczego lądowania? Co Pan powie rodzinie gen. Buka, którego także próbowano w to wrobić - tylko dlatego, że wraz z gen. Błasikiem byli najbardziej pronatowskimi, nieskażonymi komunizmem oficerami?...." (tak jak Pan) dop. mój....
to jest kwintesencja......

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/188/odpowiadajac-generalowi-zbigniewowi-scibo...

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zimny drań
 

#1565691