"Czarna lista PiS" czy czarny PiaR WP.PL

Obrazek użytkownika Peacemaker
Kraj

Już mnie chyba jaś wada wzroku dopadła, bo wszędzie widzę tak bezczelną manipulację, że Goebbels by wpadł w kompleksy.

Na początek dnia TVN24. Niby nieszkodliwy materiał video "Do kampanii trzeba mieć końskie zdrowie". Gdyby tylko nie zdjęcie i "stop-klatka". Kto na zdjęciu? Oczywiście Kaczyński! A to, że większość materiału, to wywiady z Oleksym i Millerem, zaś postać Kaczyńskiego jest tam wklejona tylko na moment (gdy narzeka na jakość dróg), to zupełnie inna bajka. Grunt, by ktoś nie wchodzący głębiej w temat pomyślał, że znów ten Kaczyński coś ma nie tak ze zdrowiem (fizycznym lub psychicznym), więc lepiej na niego nie głosować. Ale to jeszcze nie koniec. Zobaczcie Państwo, jak prezez PiS na tym zdjęciu jest ubrany i w jakiej fazie ruchu znajduje się jego ręka. Szczęście, że ręka lewa, a nie prawa. No tak: czarny płaszcz i ręka - niczym stopklatka z filmu o Hitlerze. Ale na podświadomość lemingów działa. Czy rzeczona stopklatka pojawia się gdziekolwiek w materiale filmowym? Nie! Ale co to szkodzi?
http://www.tvn24.pl/12690,1716516,0,1,do-kampanii-trzeba-miec-konskie-zd...

Ale to nic w porównaniu z artykułem na WP. Aby nie było niedomówień zacytuję go w całości.

[quote]Te znane dziennikarki są na "czarnej liście" PiS

Prof. Jerzy Żyżyński będzie reprezentował PiS podczas debaty w TVP1 nt. gospodarki - poinformował rano rzecznik PiS Adam Hofman. Oświadczył także, że jego partia nie będzie brała udziału w debatach przedwyborczych organizowanych przez TVN24.

- Dziś wieczorem będzie pan prof. Jerzy Żyżyński w rozmowach o gospodarce. Co do TVN-u, nasze zdanie jest znane.
Pani red. Monika Olejnik, stacja TVN24 - naszym zdaniem - nie daje takiej pewności, że będzie to rzetelna debata dla każdej ze stronAdam Hofman

Jak podkreślił, PiS ma wiele zastrzeżeń do stacji TVN, które wynikają z braku "rzetelnej przyzwoitości". - Nie jesteśmy masochistami. My panią red. Olejnik, panią red. Kolendę-Zaleską po owocach znamy - zaznaczył Hofman.

Pytany, czy w związku z tym PiS nie weźmie udziału w żadnych przedwyborczych debatach w TVN24, odparł: "tak". - Chodzi o taką rzetelną przyzwoitość. Jeśli przez ostatnie cztery lata stacja informacyjna, która ma w swoim haśle "cała prawda, całą dobę", zamiast jak inne media zajmować się krytykowaniem rządu, zajmuje się krytykowaniem opozycji - mamy prawo mieć swoją cenę - zaznaczył rzecznik PiS.

Hofman wyraził także nadzieję, że w środę dojdzie do porozumienia z innymi partiami ws. debat "najlepszych ludzi z naszej i z tamtej strony".

- To jest dość proste. Ubita ziemia, niech to będzie sejm, gdzie wszystkie telewizje, radio, każdy kto chce transmituje. Najlepsi ludzie z każdej strony w najważniejszych dziedzinach tj. rolnictwo, finanse, sprawy społeczne, obronność, sprawy zagraniczne i niech każdy wystawi kogo uważa za stosowne - powiedział Hofman.

Poinformował, że PiS w debatach przedwyborczych będą reprezentować: Janusz Wojciechowski (rolnictwo), Ludwik Dorn (armia i obronność), prof. Zyta Gilowska (finanse i gospodarka), Janusz Śniadek (sprawy społeczne) oraz Witold Waszczykowski (polityka zagraniczna).

- W debatach jest tak. Rozmawiamy o czterech latach rządów i rozmawiamy o przyszłości. Zatem stawiamy na najlepszych ludzi w danych resortach - powiedział Hofman.

Rzecznik PiS pytany także, czy debata liderów Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego jest definitywnie przekreślona powiedział, że takiej debaty nie wyklucza jeszcze w tej kampanii.

- Takie spotkania przychodzą zawsze na koniec, bo to jest zawsze kulminacja, ale do tego potrzebne są jednak dobre warunki, bo show i znowu takie "kurczaki-ziemniaki" to nie jest debata o Polsce, w jakiej chcemy wziąć udział - podkreślił Hofman.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Te-znane-dziennikarki-sa-na-czarn...
[/quote]

Proszę mi POkazać jedno zdanie w przytoczonej wypowiedzi, gdzie padają słowa "CZARNA LISTA".

Takie słowa NIE PADAJĄ? Jaka szkoda!
Tak sie tworzy CZARNY PiaR.
Właśnie przez odpowiednio spreparowane słownictwo, stwarzające atmosferę "podsłuchów", "donosów", "inwigilacji", "czarnych list", "nacisków"... wreszcie "zbrodniczej IV RP" i "faszystów"

Dokładnie tak, jak to robiła "prawdomówna" Kolenda - Zaleska "cytując" zdanie Jarosława Kaczyńskiego o "prawdziwych Polakach", które nigdy nie padło.

Dokładnie tak, jak "bezstronna i obiektywna" Monika Olejnik, która w wywiadzie z Prezydentem RP stwierdziła, że brak jest przeciwskazań, aby bezkarnie opluwać jego brata. Później oburzenie Lecha Kaczyńskiego spowodowane tą bezczelną prowokacją, było wykorzystywanie wielokrotnie, mimo, że Prezydent RP z kwiatami przeprosił atakującą go MO. Słowa "stokrotka" i "czarna lista" stały się wówczas sławne. Skoro więc PiS nie chce, aby debatę prowadziła "stokrotka", więc należy koniecznie tę "czarną listę" przypomnieć, aby dalej kreować ten nastrój "podsłuchów", "nacisków", "czarnych list"...

Pozwólcie więc Państwo, że ja teraz przypomnę POkaz "etyki" tejże "dziennikarki", która podpytywała malutką córeczkę Romana Giertycha o to co robi tatuś i wyrwane z kontekstu słowa naiwnego dziecka wykorzystała do ataku na tatusia. Romana G nie trawię i mam odruch wymiotny na widok tego zaprzańca opluwającego ludzi, którym zawdzięcza swoje 5 minut. Ale wykorzystywanie naiwności dziecka, które nie miało pojęcia, że jest złośliwie wrabiane we wrabianie tatusia przez córkę oficera bezpieki, która potrafi zaplątać nawet wypowiedzi doświadczonych polityków, to wyjątkowe sk***ysyństwo - nawet jak na ubecki POmiot!

Czy więc to ja mam niewykrywalną dla okulisty wadę wzroku, czy rzeczywiście Goebbels mógłby wpaść w kompleksy?

PS. Nie chce mi się już pisać o takich drobiazgach, jak to, że na wymowne słowa Kaczyńskiego o Rostowskim bojącym się rozjechania przez Zytę Gilowską, "zaprzyjaźniona" stacja TVN24 wystawiła jak zwykle "eksperta" Grabowskiego (o którym nikt nigdy nie słyszał - jego nazwisko jak i wygląd kojarzy mi się jedynie z odtwórcą głównej roli w serialu "Swiat według Kiepskich"), który stwierdził "Nie da się hulajnogą rozjechać czołgu"... i tyle "merytoryki" w wypowiedzi tego byłego członka (jak słowo "członek" adekwatnie do niego brzmi... choć lepsze byłoby na "ch") Rady Polityki Pieniężnej. Więcej to bla bla bla na tematy, o których ten "ekspert" nie ma pojęcia, bo chyba nie jest prawnikiem, a tym bardziej konstytucjonalistą. Ale cóż, pierwsza zasada brzmi:

Każda kreatura by się wykreować
musi Kaczyńskiego w mediach ktyrykować

Witamy w "zaszczytnym" gronie, członku Grabski!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Goebbels był tylko marnym pikusiem, przy tych miszczach kłamstwa, obłudy i obrzucania własnym łajnem.
Propagandyści prl-u przecież wychowali całe pokolenie "godnych" następców a i sami z drugiego szeregu
suflerkę prowadzą.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181500