Tom and his gayfriend

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Wydawać by się mogło, że nie ma nic bezpieczniejszego niż nauka języka. Żadnej aktywności fizycznej, a więc dziecko nic sobie nie zrobi. Nowe słownictwo, a zatem dziecko będzie się musiało skupić. Gramatyka, a zatem będzie pasywne w obawie przed odpytaniem. Czasami jednak...
Na angielskim "trzecia a" zajrzała do swoich nowych, pięknych, kolorowych czytanek. Pan poprosił dziewczynkę, która zawsze odzywała się jako pierwsza, aby przeczytała opowiadanie.
- Tom nad his girlfriend - zdążyła przeczytać tytuł i już nauczyciel jej przerwał, krzycząc, że źle.
- Jak to źle? - zdziwiła się dziewczynka. Przeczytała uważnie jeszcze raz i się poprawiła: - Tom and his gayfriend.
A dalej popłynęła opowieść o tym jak to Tom i jego chłopak spędzali wakacje po namiotem.
- Przecież to o gejach - zdziwił się Łukaszek.
- A co, nie może być? - zaperzył się pan od angielskiego i wbił (z trudem) pięści w kieszenie obcisłych dżinsów. - Geje są dyskryminowani!
Klasa wiedziona pradawnym, szkolnym instynktem wyczuła, że może zdryfować z głównego tematu lekcji i zażądała przykładów.
- Y... E... - zaczął pan od angielskiego. - Nooo... Więc geje nie mogą otrzymywać informacji w szpitalach o stanie zdrowia swojego partnera...
- Mogą! - wyrwał się ktoś z tyłu.
- Nie mogą! - odparł pan od angielskiego. - Rodzinie udzielają! Ale innym nie!
- Wszystkim udzielają! Moja mam pracuje w szpitalu i mówiła, że każdemu! Tylko trzeba taką kartkę napisać komu. I nosić przy sobie. I każdemu z tej kartki mówią. Bo normalnie to jest tajemnica.
- Ale ja chcę bez kartki! To znaczy geje chcą bez kartki! - poprawił się szybko pan od angielskiego. - Inny przykład! Testament! Rodzina dziedziczy bez niczego! A geje nie! No wyobraźcie sobie taką sytuację - oczy pana od angielskiego zaszkliły się łzami. - Jest sobie gej, który ma żonę. I nie mieszka z nią od wielu lat tylko z partnerem. A po jego śmierci ona wraca i zabiera wszystko i ten partner nie dostaje nic!
- Testament! - odezwał się okularnik z trzeciej ławki. - Widziałem taki film jak umarł taki stary dziad i cała rodzina liczyła na spadek i nic nie dostali, bo on zapisał wszystko swojemu psu, a ten pies...
- Wystarczy! - zdenerwował się pan od angielskiego. - Wy zupełnie nie rozumiecie o co mi chodzi! Chodzi mi o dyskryminację seksualną!
I wytłumaczył, że polega to na tym, że pewne osoby mają gorzej ze względu na orientację seksualną.
- O! To ja wiem! - ucieszył się Łukaszek. Pan od angielskiego znał już możliwości Łukaszka ale jednak zdecydował się na udzielenie mu głosu.
- U nas na osiedlu otworzyli klub - zaczął konspiracyjnym tonem Łukaszek. - I się okazało, że nie każdego tam wpuszczają.
- Co to za klub?
- Gejzer.
- Ależ ja go znam... To znaczy, to jest klub gejowski! - zdziwił się pan od angielskiego.
- No! I hetero tam nie wpuszczają! To jest ta, no... dyskremacja, nie?

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

It's not about who's right, but who's left. ("Ojciec amerykańskiego karate" Ed Parker)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#6446

pozdro.:D

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#6449

Dlaczego słowo kojarzone wcześniej z osobą wesołą teraz znaczy takiego faceta co nie kontroluje przed innymi facetami swoich spoilerów?

Tzn co? Hetero to smutas, nudziarz i mamałyga? Wypraszam sobie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#6484

Stąd takie rzeczy:

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#6497

Kiedyś "gay" w jez. angielskim oznaczało po prostu "wesoły"...

 

Nieprzypadkowo daje panele ze starych amerykańskich komiksów; one aż do końca lat 70-tych były cenzurowane, i nie ma mowy o celowym podawaniu pewnych nieprzyzwoitych kontekstów w nich.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#6547

To chyba najlepszy tekst Brixena, jaki powstał. Brawo, brawo, po trzykroć brawo. Do tej pory najlepiej oceniona praca na Niepoprawnych:) Wykopałem dwa dni temu - lewaki na wykopie muszą mieć teraz twardy orzech do zgryzienia.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#6546