Łańcuszek poparcia

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy oglądali swój ulubiony program telewizyjny - wiadomości. Główne wydania, kilka po kolei, każde na innym kanale. Czatowali na nowe szczegóły, bo sprawa była poruszająca i bulwersująca. Znany Reżyser Filmów Przyrodniczych został oskarżony o gwałt na nieletniej przed wieloma laty.
- To w zasadzie nie był gwałt - opowiadał ekspert, juror z programu "Gwiazdy gotują na wodzie". - To było dawno temu, daleki kraj, dzicz, pustka. Ta jedna rodzina mieszkała na samym skraju dżungli. I pewnego dnia małej dziewczynce, trzynastolatce...
- W pewnych kulturach to już dojrzała kobieta - podsunął bystrze prowadzący program.
- Co? Tak, oczywiście... Trzynastoletnia kobieta. pewnego razu okazało się, że jej weszła bardzo jadowita mrówka!
- Gdzie jej weszła?
- No... Do pochwy - bąknął czerwieniąc się juror. - I ona przyszła do niego po pomoc! Co on miał zrobić?! Jak ją ratować?! Jak tą mrówkę wyjąć?! Przypominam, tu chodziło o życie!
- I co on zrobił?
- Jak to co? Rozgniótł penisem!
W studiu zapadła martwa cisza. Ktoś z publiczności nerwowo zachichotał.
- Gdzie? - zapytał słabym głosem prowadzący.
- No w środku, mówię przecież! - zirytował się ekspert. - Chciałbym jednak nadmienić, że to wszystko odbyło się za zgodą samej zainteresowanej jak też i jej rodziny! I teraz ta niby poszkodowana obecnie nie zgłasza żadnych pretensji, co więcej, jest wdzięczna za ocalenie życia! O jakim więc przestępstwie mówimy!
W następnych wiadomościach rozpoczęto od sondy ulicznej. Na żywo, co było dużym błędem.
- Co pani sądzi o dorosłym mężczyźnie współżyjącym seksualnie z trzynastolatką? - zapytał reporter jakąś bladą panią.
- Utopić drania!
- Ale to jest Znany Reżyser Filmów Przyrodniczych - wytłumaczył jej łagodnie reporter.
- Ach, no nie no - żachnęła się blada pani. - Przecież to reżyser przez duże "R"! Oczywiście jest niewinny! To ta młoda pindzia na pewno sama na niego poleciała!
Potem był wywiad z Innym Znanym Reżyserem, który zorganizował poparcie dla Znanego Reżysera. Wielu Znanych Polaków podpisało list w jego obronie.
- Oczywiście, że jest on niewinny - dowodził z całym spokojem Inny Znany Reżyser. - Winna jest oczywiście tamta dziew... kobieta. Przecież to dżungla. Baby na golasa, chłopy na golasa. Jak jej ta mrówka tam weszła? No musiała latać bez majtek. Tylko nieletnie prostytutki tak robią!
Kolejne wiadomości rozpoczęły się pół godziny później od gorącego newsa - jakiś bloger prztłumaczył wypowiedź Innego Znanego Reżysera i wysłał mailem do ofiary gwałtu. Ta poczuła się urażona i zapowiedziała, że wniesie sprawę do sądu.
- To jest szczyt szczytów - oburzał się Jeszcze Jeden Znany Reżyser. - Już montujemy poparcie dla Innego Znanego Reżysera. Podpiszemy list w jego obronie. Nie może być tak, żeby Polak kapował na Polaka, a jakaś stara pipa ciągała go po sądach!
Następne wiadomości zaczęły się także mocnym uderzeniem. Kolejny bloger przetłumaczył słowa Jeszcze Jednego Znanego Reżysera i również podesłał ofierze gwałtu. Ofiara zapowiedziała, że tego pana też pozwie.
- To jest straszne - Mniej Znany Reżyser ocierał nerwowo pot z czoła. - Proszę państwa, robi się jakaś chora sytuacja, nagonka, kula śnieżna. Te donosy. Kto to robi? Po co? Zastanówmy się co to jest donos.
- To coś wstrętnego, zwierzęcego, jaskiniowego i antysemickiego - wyrecytowała płynnie mama Łukaszka słowo w słowo z Mniej Znanym Reżyserem.
- Mamy jeszcze jedną informację od blogera - zaczął prowadzący.
- Nie! - mama Łukaszka zerwała się na równe nogi i zaczęła histerycznie krzyczeć. - Nie! Skończcie z tymi donosami! To takie nieeuropejskie!
- ... otóż pisze do nas bloger z Nowej Zelandii, że w jednej z tamtejszych gazet określono byłego naczelnego "Wiodącego Tytułu Prasowego", Midama-Achnika, mianem agenta.
- Aaaa! - rozpaczała mama ugodzona w mentalne żywe mięso. - To okropne! Jak on mógł!
- Wstrętny donosiciel! - zawtórował jej tata.
- Nie on! Dzięki niemu dowiedzieliśmy się o tym podłym antysemicie, który podniósł rękę na Midama-Achnika! Mam nadzieję, że mu wytoczą sprawiedliwy proces, na którym straci wszystko co ma! Nędzna kreatura szkalująca autorytety! Na szczęście są jeszcze bezinteresowni i szlachetni ludzie gotowi reagować w obliczu niesprawiedliwości!
I mama nie mogąc się nadal uspokoić podążyła do swojego pokoju. Tam, dla ukojenia nerwów pobawiła się swoim najnowszym nabytkiem. Zbieraną przez wiele tygodni kolekcją, dodawaną do egzemplarzy "Wiodącego Tytułu Prasowego". Były to figurki typu "Action Man" przedstawiające cały poczet byłej i obecnej redakcji "WTP".
Ozdobą kolekcji był Midam-Achnik.
Z mieczem Jedi.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

... dwunastkę?!

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#32721

Tym razem 10-tka to za mało.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#32741

W skrócie całe zakłamanie tzw. "artystów", którzy działają zgodnie z zasadą "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie". Tyle że tymi smrodami jesteśmy my - zwykli ludzie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#32724

" Ozdobą kolekcji był Midam-Achnik.
Z mieczem Jedi."
. . . . . . . . . . . . .
"A bodajby tak i jemu wlazła ta mrówka do ..."

pozdrawiam
............................
http://andruch.blogspot.com/

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

#32740