Sprzedać Lotos za wszelką cenę!

Obrazek użytkownika PLK
Gospodarka

W dniu wczorajszym minął termin składania ofert na kupno pakietu większościowego rafinerii Gdańsk, czyli Lotosu, ale ... nie było żadnej ważnej oferty.  Chociaż jeszcze latem tego roku było aż 4 zainteresowanych w tym główny, Rosjanie. W tej sytuacji ministerstwo skarbu postanowiło że wystawi grupę Lotos na sprzedaż poprzez giełdę.

Nie ma chętnych na akcje Lotosu

Ciekawe co te zamieszanie ma znaczyć? Czy Rosjanie chcą zapłacić jeszcze mniej a polskojęzyczny rząd chce zrzucić odpowiedzialność za sprzedaż Lotosu Rosjanom za bezcen na mityczny rynek? Tak mi to wygląda zwłaszcza że czytam jakieś opinie że Lotos ma długi w dolarach (które rosną bo dolar drożeje) i słabe wyniki finansowe (bo Tusk kazał obniżyć ceny paliw przed wyborami). (proszę zauważyć że w komentarzach pod tym artykułem wszyscy zgodnie mówią że komuś zależy aby zaniżyć wartość Lotosu. Teraz też wiadomo w jakim celu!)

W takich warunkach łatwo zaniżyć wycenę Lotosu poprzez dziecinnie prosty trick: wyliczenie wartości przedsiębiorstwa na podstawie jednorocznego, czyli tegorocznego zaniżonego, wyniku finansowego (wartość przedsiębiorstwa = zysk jednoroczny * 10). A że ten rok jest wyjątkowo zły pod względem finansowy i w żadnym razie nie odzwierciedla wartości przedsiębiorstwa, to się okaże dopiero PO fakcie złodziejskiej prywatyzacji. Za to z punktu formalnego niby wszystko będzie w porządku i ekipa PO będzie umywać ręce!

Do bezpośredniej sprzedaży rosyjskiej firmie za bezcen widocznie nie mogło dojść ponieważ jeden poseł PiSu nazbierał ponad 150 000 podpisów pod specjalną uchwałą zakazującą rządowi sprzedaż Lotosu i było by w związku z tym za dużo szumu (o czym pisałem tu)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

w jakim celu zbudowano rafinerię gdańską?
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=65416
Gdy Polska zaangażowała się w latach dziewięćdziesiątych w tą nieszczęsną iracką awanturę, miałem cichą nadzieje że oznacza to powrót do tego zarzuconego pomysłu.
Niestety okazało się że Polacy nie zyskali na tej wojnie niczego, ponosząc przy tym straty w ludiach i ogromne koszty tej operacji.
Sprzedaż Lotosu oznacza ostateczny kres nadziei na uniezależnienie się od dostaw z Rosji.
A tylko w ten sposób można by było dać ruskiemu niedzwiedziowi w mordę, samym wymachiwaniem piąstkami prze niedzwiedzią mordą na jakimś gruzińskim rynku niczego się nie osiągnie.
Niestety dzisiaj gdy nasz amerykański "sojusznik" przehandlował Putinowi Polskę w zamian za libijską ropę mamy juz pozamiatane.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#209062

Gdzie nie popatrzyć to wszystko w obecnej Polsce powstało za Gierka! Od momentu przejęcia władzy przez Jaruzelskiego jet już tylko rozkradane, do dnia dzisiejszego.

PS. A tak dla laika: czy kupowanie ropy za granicą się nie opłaca i koniecznie trzeba mieć własne złoża, czy po prostu się mniej opłaca?
W takiej sytuacji (brak złóż) może warto by było sprzedać Lotos jakiemuś wielkiemu koncernowi mającemu złoża zamorskie, jak BP, Shell lub norweskiemu STATOIL?

pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#209082

I to jest w tej całej historii najciekawsze,żadna z wymienionych firm jakoś nie przejawia ochoty na zakup Lotosu.
Przypuszczalnie boja się wchodzić w paradę Bolszewii bo mieli by z tego powodu więcej kłopotów niż korzyści.
Po podpisaniu przez Obamę w Pradze 08-04-2010r umowy z Rosją Polska szybko zmierza w kierunku zyskania statusu "bliskiej zagranicy" państwa całkowicie podległego polityce wschodniego sąsiada.
Który to już raz przehandlowano Polskę jak krowę?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#209096