Prowokacje przed Mistrzostwami Europy?

Obrazek użytkownika Honic
Kraj

Jak się spodziewałem sprawy dotyczące aresztowania Starucha rozwijają się. Według n i e o f i c j a l n y c h informacji Staruch jest p o d e j r z a n y o wprowadzenie do obrotu kilku kilogramów amfetaminy. Wprowadzono także do relacji nowe słowo - "bojówki kibolskie", a Starucha nazwano "nieformalnym szefem bojówki Legii Warszawa". Komunikaty są jednocześnie wciąż tak formułowane że dadzą się "odkręcić". Skutki tej manipulacji - bez względu na to kto i ilu zatrzymanych okaże się winnymi - nie.
"Jak ustalił reporter RMF FM" - planowane są kolejne aresztowania "osób związanych ze środowiskami pseudokibiców".
Tymczasem okazuje się że Rosjanie szykują się już do dwóch przemarszów przez Warszawę, nie jednego; jak sformułowano - 12 oraz 16 czerwca. W tekstach medialnych pojawia się pytanie "czy rosyjski marsz 12 czerwca ma być rewanżem za ewentualne zamieszki?" To chyba lekka paranoja zważywszy, że mówi się tego dnia o "Święcie Rosji" a zamieszek nikt nie planuje.

Wiem i pamiętam. Dopiero co pisałem o tym że może rosyjscy kibice są cywilizowani i podobni do nas. I może ich działania okażą się nam przyjazne. Ale kolejne zdarzenia następują po sobie.

Nie podobają mi się akcje prowadzone wokół sprawy. Polskie władze wymyśliły zagrożenie Rosjan ze strony Marszu Pamięci. Polskie władze straszą kilku-, 20- lub nawet 30-tysięczną armią kibiców rosyjskich. Polskie władze aresztują polskich kibiców pod niejasno sformułowanymi zarzutami kryminalnymi. Straszą kolejnymi aresztowaniami. Drugi marsz kibiców rosyjskich przez Warszawę proponuje nie Aleksander Szprygin, lecz ktoś inny - Iwan Kuzniecow. Czyli - po naszemu - taki Jan Kowalski; ludzi o tym imieniu i nazwisku w Rosji jest pewnie kilka tysięcy.
Jednocześnie w świecie pojawiają się pochodzące z różnych źródeł - choć nigdy rosyjskich - negatywne informacje o Polsce i Polakach, podtrzymywane przez występujących w polskiej telewizji lewaków (Stowarzyszenie Nigdy Więcej) współodpowiedzialnych (obok władz miasta Warszawy, sponsorowanych przrez nie instytucji, niektórych posłów i rzeszę pożytecznych idiotów) za prowokacje 11 listopada na Placu Konstytucji w Warszawie.
Uważam też że infantylne błędy dotyczące lokalizacji państw w Europie czy głównych miast w Polsce, podstawowych wiadomości historycznych podobnie jak negatywne a nieprawdziwe informacje na temat Polski i Polaków nie mają prawa się zdarzać, bo ci co je fabrykują aż takimi idiotami zwyczajnie być nie mogą. To się po prostu "w pale nie mieści". Zwyczajnie nie wierzę. Wiem natomiast że sowiecka propaganda od dawna (np. od 30 lat, także niedawno) korzystała z BBC, New York Times'a, Der Spiegel czy Washington Post w celu rozpowszechniania na "Zachodzie" informacji często nieprawdziwych ale pożądanych przez siebie. Ostatnio - na temat Węgier (jedną z autorek była żona Radosława Sikorskiego który kiedyś udawał wybitnego antykomunistę) oraz na temat "tajnych więzień CIA" w Polsce.
Taka ilość komentarzy, tekstów i zdarzeń jakie pojawiły się w ostatnich dobach, łącznie z "polskimi obozami zagłady" Baracka Obamy sprawia wrażenie że ktoś wpływowy tym steruje. Kim jest i do czego dąży? Aby postawić kropkę nad "i" twierdzę, że nie chodzi mi o Żydów. Mam na myśli Imperium Rosyjskie. Po wydarzeniach kilku ostatnich lat chyba powinniśmy znów tak nazywać to państwo. Rzadko to robię, ale tym razem chciałbym szczególnie polecić ważny wykład byłego agenta KGB Biezmienowa "Jak napaść na państwo". Można go odnaleźć na YT, poza tym był komentowany na NP. Naprawdę warto!

Pamiętam prowokacje wobec Prezydenta Lecha Kaczyńskiego dotyczące dyspozycji samolotem na spotkania w Brukseli, a także kilkuletnie nieżyczliwe komentarze w których uczestniczyli członkowie polskich władz, w tym obecny prezydent i premier, ale także część prasy zagranicznej. Potem Prezydent zginął w katastrofie lotniczej.
Zaczynam się obawiać, że konstruowany jest do pewnego stopnia analogiczny scenariusz w Warszawie który, nie jestem pewny, jak może się zakończyć. Nie z naszej winy, a być może mawet i bez naszego udziału.
Obymm był złym prorokiem.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dziś po ósmej znów jakieś ciepłe kluchy próbowały dyskutować z oślizłym padalcem peowskim między innymi na temat Starucha. O Rychu koledze Grzecha, Mira i Zbycha który miał za sobą prawomocne wyroki nie pozwalano mówić że jest przestępcą natomiast ze Starucha który dobrowolnie poddał się karze po ponad półrocznym areszcie za rabunek starych klapek i ręcznika już robi się szefa mafii narkotykowej.
Znam kilka osób z Żylety i nigdy nie słyszałem żeby Staruch czy jego otoczenie pozwalało na handel narkotykami w strefie kibica czy gdziekolwiek w ich otoczeniu.

Bareja się w grobie przewraca gdy z góry patrzy jak wprowadzają w życie urywki z jego filmów. Nie podoba się klientowi kurczak i ścierka do podłogi w ręku to znaczy że klient jest pijak i złodziej bo na szkoleniu im powiedzieli że każdy pijak to złodziej.

Skoro zrabował kapusiowi policyjnemu stare klapki to na pewno jest szefem zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się haraczami i narkotykami. Podobno takie zeznania złożył inny kapuś policyjny który starał się o przedterminowe zwolnienie z więzienia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259728

Tak jak dla nas rok dwudziesty, czy trzydziesty dziewiąty, zawsze będą się kojarzyć z historią Polski, tak dla Rosjan "dwunastka" jest wiekopomna.
Zarówno 1612, jak 1812, pozostawiły smugę cienia na odświeżanym ostatnio, hołubionym obliczu Wszechrusi.

Swoją drogą, fajnie byłoby przemaszerować przez Berlin 1 września, albo 17 września poprowadzić marsze patriotyczne po Wilnie, Lwowie, Grodnie... Ot, nacjonalistyczne ciągotki:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259738

Ruskich będzie 12-tego wieczorem na moście Poniatowskiego bardzo dużo.
HGW im nie zabroni iść gromadnie na mecz Rosja-Polska.
Odpukać, ale tam może dojść do paskudnej prowokacji. Chyba że sprawdzą każdy plecak na grzbiecie kazdego przechodnia udajacego sie w tą okolicę. Raczej nie możliwe.
Obym się myliła, ale kto mógł przypuszczać ze Putin planuje zamach na Prezydenta wtedy gdy rozdzielał wizyty w Smolensku.
Uczmy się histori, szczególnie najnowszej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Póki dech póty nadzieja

#259751

Tak samo to widzę, szczególnie za materiałem w BBC na pewno stoją agenci wpływu. Ale ręka w rękę z ruskimi działają niemcy, oczywiście oficjalnie nas kochają.
Pierwszą prowokacją było "koko spoko" po tem miała być ruska strefa kibica w hali gdzie przechowywano trumny, następną prowokacją jest hotel Bristol a teraz jeszcze marsz przez miasto i obchody dnia ruskiej flagi w W-wie. No i jeszcze loża prezydencka dla Putina (ciekawe czy przyjedzie?)
Niech sobie prowokują polska prawica nie powinna w tym wypadku wcale na to reagować. Może jak niektóre polskie lemingi to zobaczą to zmądrzeją.

Jeden z Pokolenia JPII

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#259753

Tusk ,co by tu jeszcze w tym kraju spieprzyć, cieszy się z zadymy szykowanej przez służby specjalne Rosji.
bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259758

Tusk się cieszy bo zechce ugrać coś dla siebie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259785

Tusk jest w tej sytuacji ofiarą.
Putin zje go jak dojrzały owoc.
Powoli Tusk przestaje być mu potrzebny.
Czas juz nadszedł.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Póki dech póty nadzieja

#259819

po prostu dają nam zajęcie a swoim odwracają uwagę od tego co narobili. ledwie modniś Nowak w szopce dla kretynów nadawanej w TVN zameldował gotowość kolei a już dwa razy pociągi się stuknęły. w normalnym kraju kabarety miały by z tego jazdę ale w dzikim kraju jak Polska taki Kryszak woli udawać Grzegorza Latę i nawet jak nikt się nie śmieje to może udawać że numer był dobry.
.....................
nie gadam z krzesłami

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259896