Newsweek i "czerwony gaz"

Obrazek użytkownika thaer
Kraj

Szanowni Państwo!

W jednej z ostatnich publikacji na salonie24 redakcja tygodnika Newsweek Polska(NW), umieściła tekst pana Michała Kobosko dotykający tematu gazu łupkowego. (http://newsweek.salon24.pl/197820,gaz-glupkowy). Pominę tytuł tego wpisu, oraz jego początek bowiem nie mam w zwyczaju komentowania socjotechniki postkomunistycznej, a skupię się jedynie na sprawach znaczących, czyli ni mniej, ni więcej jak to się mówi w dziennikarskim żargonie – na meritum sprawy.

W moich komentarzach pod wpisem pana Michała K. zwróciłem uwagę autorowi szacownego przecież tygodnika amerykańskiego, iż nie zna się on na temacie przez niego poruszanym. Sam autor wpisu zwrócił zresztą na to uwagę w swym wpisie, jednak to nie zwolniło go od wielkiej pokusy pisania bredni na temat, na którym zupełnie się nie zna:

„(...)Nie jestem fachowcem od gazu niekonwencjonalnego, do którego jest zaliczany ten z łupków.(...)”

Pan Michał K. pokusił się o słowa:

„(...) Na razie rozpoznana tylko w Stanach Zjednoczonych, a wykorzystywana bardziej eksperymentalnie niż normalnie.(...)”

Otóż nic bardziej mylnego szanowny autorze NW. Wedle danych pozyskanych ze strony internetowej - http://www.eia.doe.gov/ - U.S. Energy Information Administration Independent Staticisc and Analysis, gaz pozyskany z łupków (Shale Gas) na rok 2009 stanowi około od 8 do 10% gazu ziemnego pozyskanego w USA. Jeżeli wedle pana Michała K. są to wykorzystania eksperymentalne, to albo mylą się publikacje na stronie http://www.eia.doe.gov/ albo pan Michał K. nie sprawdził dokładnie informacji jakimi się posiłkuje. Otóż szanowni państwo, złoża gazu łupkowego wykorzystywane są od prawie 100 lat na terenie USA. Pan z NW pisze że:

„(...)Długie lata potrzebne na to, by przejść od badań i próbnych wierceń (które właśnie ruszają) do wydobycia na skalę masową.(...)”

Drogi panie Michale, długie lata już minęły i gaz pozyskiwany z łupków stanowi ważny element gospodarki gazem ziemnym w USA.

Autor pisał, iż eksploatacja tego gazu jest wedle niego w fazie eksperymentalnej. Pozwolę sobie przedstawić mapę wskazującą na miejsca pozyskiwania gazu z łupków (Shale Gas).

Forsowanie tezy mówiącej o tym, że gaz z łupków jest w fazie eksperymentalnej jest bardzo na rękę rosyjskiemu dostawcy gazu Gazpromowi,i tak też należy rozumieć naturę wpisu pana z redakcji NW.

Autor porusza też kwestię ochrony środowiska w swoim wpisie. Zapewne ma to wspópłgrać z innym „znawcą” tematu marszałkiem Komorowskim, który to mówił o wydobyciu gazu łupkowego jako o zagrożeniu dla środowsika.

„(...)W dodatku najbardziej obiecujące tereny są mocno zurbanizowane albo chronione programem Natura 2000.(...)”

Otóż wydobycie gazu łupkowego regulowane jest wszelkimi gwarancjami na rzecz ochrony środowiska naturalnego. W raporcie do którego dotarłem, doszukałem się nawet metod wyciszenia pracy wiertła, tak by nie stwarzać problemów środowiskowych, nie mówię już o ochronie wód powierzchniowych oraz podziemnych.

Chcąc uprzedzić pewne sprawy napiszę nieco o zastosowaniu wody w wydobyciu gazu łupkowego. Wiele osób wystraszyło się wykorzystaniem "licznych" chemikaliów podczas procesu wydobycia gazu łupkowego, które to będą mieszane z wodą. Otóż tak naprawdę prawda wygląda tak: Rzeczywiście, do wydobycia gazu łupkowego metodą szczelinowania wykorzystuje się chemikalia. Skład cieczy wykorzystywanej do tego celu przedstawia schemat:

Czyli w prawie 96% procentach jest to czysta woda, oraz piasek (sprostowanie po interwencji użytkownika salonu24.pl "dry" - http://thaer.salon24.pl/198088,newsweek-i-czerwony-gaz#comment_2806545), a związki chemiczne w niej zawarte nie stanowią zagrożenia dla środowiska.

Jestem porażony poziomem, czy też może jego brakiem, wpisu publicysty NW, który nawet nie pokusił się o przeczytanie powszechnie dostępnych informacji. Jako zwykły obywatel udało się mi w ciągu niespełna 5 minut dotrzeć do dwóch źródeł informacji:

http://www.eia.doe.gov/ - - U.S. Energy Information Administration Independent Staticisc and Analysis

oraz do

http://www.all-llc.com/publicdownloads/ShaleGasPrimer2009.pdf - Modern Shale Gas Development in the United States

Inna sprawa, iż rzetelne przeczytanie oraz przestudiowanie tych materiałów to praca na 2-3 dni. Następnym razem radzę redakcji NW, dokładniejszy dobór publicystów piszących na dany temat. Czas skończyć z nieustanną kompromitacją, ale też zmusić ludzi piszących do badania tematu.

------------------------
Zapraszam do komentowania http://thaer.salon24.pl/ oraz pozdrawiam serdecznie.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jest duża szansa,że "sponsor" p.Michała K. ,aby mieć gwarancję uzyskania zmanipulowanego raportu, dostarczył w tym celu zmanipulowane dane.

Niewątpliwie gazprom nie jest zainteresowany rozpowszechnianiem prawdy. Na prawdzie nie buduje się imperiów.Choćby takiej RUSGERMANII.

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67320

Problem w tym, że publicysta NW nie przedstawił źródeł informacji.

No ale to stara i sprawdzona metoda :).

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67321

Podawanie źródeł teraz nie trendy. Jeszcze zaczęlibyśmy upominać się o źródła, na jakich opierał się SCENARIUSZ , niesłusznie nazywany stenogramem :)

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67328

Tak zauważyłem.
Ale jedyne co mogę to kwestionować opierając się na źródłach. Pomijam fakt, iż to tak zwani prawdziwi dziennikarze powinni opierać się na źródłach celem kontroli władzy, każdej władzy. Wychodzi na to, że blogerzy zaczynają kontrolować tak zwanych "dziennikarzy".

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67331

bardzo rzetelny artykuł. Spokojnie mógłby być wydrukowany w Newsweeku, jako sprostowanie atrykułu Pan M.K.

Niezaleznie od tego, słuchając radia od czasu do czasu natrafiłem na powtarzaną przez jakieś osoby w radio informację że jakoby Polska musi sama znaleźć metodę wydobywania tego gazu, bo ta która istnieje  i jest wykorzystywana w USA jest kosztowna pod względem stosowania jak i gdyby zamierzano zakupić licencję. Ogólny ton obu słysznaych wypowiedzi (niestety nie zapamiętałem jakiej stacji) był taki że właściwie to nie warto się tym zajmować, bo nie wiadomo czy to wogóle coś da. Jako przykład podano wątpliwą przydatność geotermalnej energii jaką zajmuje się ks. Tadeusz Rydzyk. Wiadomości były krótkie i pozbawione rzeczowego komentarza. Ot takie przerywniki w trakcie muzyki. A zatem widać iż ktoś stara się wytworzyć tak zwaną opinię publiczną by móc powołać się na nią w najbliższej przyszłości mówiąc w telewizorni na przykład że: "w mediach od dawna powątpiewa się..." albo coś w tym rodzaju.

Należy więc od teraz wysilić ucho i zapamiętywać fałszerzy informacji, gdyż niewątpiliwie będzie takich przypadków więcej. Stosownie powinno się pisać do redakcji i żądać sprostowania fałszywki. I tak mi przychodzi na myśl czy aby nasi naukowcy nie powinni sami zadbać o to by nie tłumiono w zarodku czegoś co może okazać się niezwylke cenne dla naszej suwerenności i tzw dywesyfikacji dostaw gazu. Taka strona internetowa zawierająca wyniki naukowych badań, jakieś liczby dające wyobrażenie o skali potencjalnych zysków (wszelkiego rodzaju) czy poprostu rzetelna informacja na ten temat. Strona do której można by się odwołać w razie potrzeby.

Pozdrawiam Autora

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67338

dziękuję za komentarz,

Jeżeli wykorzystanie gazu z łupków byłoby tak bardzo kosztowne jak chce się nam wmówić nie byłoby ono ujęte w planie wykorzystania tego zasobu na przyszłe lata. tu podaje planszę z przewidywanym udziałem tego gazu (shale gas) na następne lata:

Źródło: Modern Shale Gas: Developement in the U.S: A Premier
(strona 25 wedle numeracji pliku *pdf)
Tu link.
http://www.all-llc.com/publicdownloads/ShaleGasPrimer2009.pdf

Gaz łupkowy jest wydobywany od prawie 100 lat na terenie USA, a technika jego wydobycia cały czas jest udoskonalana. Informacje na temat bilansów ekonomicznych są dostępne na stronie agencji którą podałem we wpisie.
@Sprawa wytworzenia opinii publicznej.
Podobnie postępowano w przypadku księdza Jerzego, w polskiej prasie pisano przekazy z moskwy mówiące jaki to ksiądz Jerzy jest zły oraz bezduszny wobec "demokracji ludu". Teksty te publikowano w Polsce, po czym prasa krajów demokracji ludu publikowała je u siebie (ZSRS, NRD) podając, iż nawet w Polsce księdza Jerzego uznaje się za banitę. Tu ma miejsce ten sam mechanizm.

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67345

bfc - billion cubic feet. Miliard stóp sześciennych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67350

Ja wyszukałem na portalu abcnet.com wywiad o zarówno gazie łupkowym, jak i o szczegółach "umowy pawlaka". Silnie polecam

http://www.abcnet.com.pl/node/6655

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67355

Dzięki za linka, właśnie przeczytałem.
Ostatni akapit doskonale wpisuje się w ostatnie poczynania marszałka oraz publicysty NW, zapewne takich głosów jest dużo więcej.

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67356

Proszę bardzo :) Nie potrafię umieszczać w polecankach. A cały ciąg materiałów i wywiadów nt. gazu jest na www.smolensk-2010.pl, na dole pierwszej strony podkategoria gaz

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67357

Myślę,że ten temat powinien byc jednym z głównych tematów w debacie J.Kaczyńskiego z Komorowskim

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67359

Można zawsze napisać mejla czy też parę mejlów do osób odpowiadających za kampanię JK. Może coś się przebije:)

Pozdro.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67360

 Gaz łupkowy jest już wydobywany w Ameryce przy pomocy wody +te chemikalia ,ale to nie koniec technologie mają to do siebie że się rozwijają ,modyfikują etc Wrogowie wydobycia tych złóż mają określony cel ZNIECHĘCIĆ jak w przypadku elektrowni atomowej która tez jest konieczna do budowy w okolicy granicy z Niemcami aby nam kar za CO nie wlepiali .W przypadku gazu łupkowego nie ma zagrożenia dla środowiska ,skutki eksploatacji będą jak zawsze ale raczej korzystne dla człowieka .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67363

Dzięki.

Technologia będzie się rozwijać, bo przynosi zyski. Inaczej dawno by jej zaprzestano. Prosty rachunek ekonomiczny, a że Gazpromowi to szkodzi - no cóż. Mają problem.

Pozdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67414

Temat bardzo dobry. Uważam, że publikacje internetowe takie jak ta, są bardzo cenne. Im więcej się mówi o cechach gazu łupkowego, im więcej się robi "kontrpropagandy" do propagandy gazpromu tym lepiej.

Dobrym przykładem jest gazoport w Świnoujściu. Rosjanie po cichu chcieli go zablokować płytkim ułożeniem rury i ostro lobbowali za skasowaniem inwestycji wogóle. Budowa jednak rusza, i na dodatek wykorzystaliśmy niemiecki urząd morski do zatwierdzenia konieczności zakopania rury pod dnem. Ba, nawet PGNiG chce budowac drugi gazoport w zatoce puckiej (!!!)

Uważam, że udało się to osiągnąć.dzięki takim właśnie publikacjom, które przedstawiają prawdziwy obraz sprawy, internetowym, niezależnym, rozbijającym propagandową linię mediów mainstream. Te media są niestety podatne na lobbing  -jak każda organizacja nastawiona na zarabianie kasy poprzez przekazywanie informacji. A Gazprom kasę ma.

Pan Kobosko może za mało zarabia, albo może jego szef cierpi na brak kasy? Gorzej, jeśli to przypadłość właścicieli rzeczonego newsweeka. Też zwróciłem uwagę na ten artykuł czytając tą gazetkę. Jest kiepski i wyraźnie skręca (choć w delikatny sposób) w stronę propagandy gazpromowej.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67379

Pisać i mówić trzeba, a najlepiej starać się samemu w miarę możliwości weryfikować serwowane w mediach dane. Newsweek tą opinią publicysty upadł w moich oczach tak nisko, że nie wiem czy da się niżej.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67416

Schröder to i mogl wziac i M.K.;  pensyjka cieniutka to sie na boczku doskrobie pare zlociszy na splate mieszkanka, a niech mu...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67393

Kasa kasa, ale publicysta NW, chyba nie wziął sobie do głowy zdrowego rozsądku. Pokazuje to tylko jak bardzo pewnie czują się tak zwani dziennikarze i publicyści. 21 postkomuny zbudowało w dużej części z nich przeświadczenie o nieomylności, oraz przekonanie, że ludzie uwierzą we wszystko cokolwiek napiszą.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#67417