Allo! Allo! (tu radio Mocква)

Obrazek użytkownika thaer
Kraj

Szanowni Państwo!

Nie da się wielu rzeczy ukryć. Nie wiem nawet jakby się starano, ale nie da się ukryć, iż nie żyję w wolnym państwie. Nie da się ukryć, iż wkładana do głowy obywatelom Naszego Kraju propaganda, że Polska jest wolnym krajem, ma się nijak do tego wszystko co dzieje się w około. Kraj można sprzedać, wielu ludzi można ogłupić i kupić(cytat za Z. Herbertem), ale całe szczęście pozostaną ludzie, którzy zachowali resztki umysłu. Tacy, którzy nie dali się złamać, ani zaprzedać swej duszy. Z przykrością obserwuję jednak pewną budzącą we mnie grozę sytuację, mianowicie: Bardziej popularna i „akceptowana” medialnie, jest postawa, która ma celu deprecjonowanie postawy Narodościowej oraz Niepodległościowej. Dla wielu młodych ludzi coś takiego jak pojęcie komunizmu zupełnie nie istnieje, nie istnieje dla nich Katyń, nie istnieją dla nich zbrodnie sowieckie, które pozostawiły krwawiący odcisk buta na twarzy Naszego Narodu. Dlaczego? Ano dlatego, że jak to się mówi medialnie „To było kiedyś, i kto by się tym teraz zajmował”. „Teraz ważne jest to, aby dużo zarabiać, a kto by się zajmował historią – chyba tylko jakieś oszołomy. Mamy zresztą „GW” i jej dodatek dla ubogich czyli „metro” – tam nam podadzą prawdę i koniec”. Z przykrością stwierdzam, iż zupełnie zaprzestano działań, mających na celu ratowanie pamięci o Niepodległościowej postawie naszego narodu. Zaprzestano głośnego mówienia o czerwonym okupancie, który wiele złego uczynił dla Naszego Kraju. Zbrodnia Katyńska zdaje się być usprawiedliwiana, pamięć o wielkim polskim zwycięstwie w Bitwie Warszawskiej, jest pomniejszana do roli zwykłej potyczki na drewniane szable i papierowe rumaki, zapomina się polskim bohaterstwie w najlepszym tak zwanym poprawnie „międzywojennym” wydaniu. Zapomina się o tym co najważniejsze, a więc o Państwie Polskim. A wszystko to czyni się po to aby, „nie drażnić Rosji”, aby „nie budzić potworów nacjonalizmu”. Wszystko to budzi we mnie pogardę i odrazę. Bowiem inne narody mają prawo do dyktowania warunków, mają prawo do pisania swej historii, tylko nam stara się wmówić, iż musimy się dostosować, wpasować, bo jesteśmy najprostszym trybikiem o „trzech na krzyż przekładniach”. Dlatego też tak bardzo niewygodny był Prezydent Lech Kaczyński. Dlaczego? Ano dlatego: bo miał odwagę mówić o wielkości i potędze Naszego Kraju. Dlatego, iż głośno mówił o przeciwstawianiu się przez państwa Europy Środkowej imperialistycznym i sowiecki, zakusach Rosji. Dlatego też nie mówi się głośno o Żołnierzach Podziemia Niepodległościowego, którzy do końca broni naszego kraju przed czarnym oraz czerwonym okupantem. Dlatego nie mówi się głośno o ostatnich partyzantach poległych na Ziemiach Polski (na przykład o Józefie Franczaku ps. Laluś, który prawdopodobnie dopiero w 1963 roku oddał swe życie za Wolną i Niezależna Ojczyznę w zasadzce zorganizowanej przez UB, MO oraz KBW. )

Cała ta postawa sprawia wrażenie podwójnej uległości. Uległości jaką prezentuje rząd pod wezwaniem „cudownie znikającego w trudnych chwilach premiera D. T”. Jedna z nich to uległość wobec tak zwanej zachodniej Europy. Europy, którą pod wieloma względami rządzą ludzie wywodzący się z lewackich rewolucji lat 60 oraz 70. Ludzi którzy, bardziej cenią sobie tak zwany „święty spokój z Rosją” oraz „czasy pokoju” , niż twardą i nieustępliwą postawę wobec sowietów. Ludzi, którzy stworzyli swój własny komunistyczny związek mający na celu, ustalenie tego co „prawdziwe” oraz „dobre”. Druga uległość to uległość wobec Rosji, oraz jej sowieckich fundamentów. Uległość wobec strony rosyjskiej w sprawie śledztwa dotyczącego zamachu smoleńskiego, uległość wobec zapewnień o „doskonałym przebiegu śledztwa”, a w końcu uległość sprzyjająca gabinetowi ciemniaków, a prezentowana przez wiele ośrodków medialnych. Zdaje się, iż większość przekazów medialnych monitorowana jest z Moskwy, a dokładniej z Placu Czerwonego, który choćby na milimetr nie pozwoli oddalić się Polsze od Czerwonego Imperium. Te wszystkie uległości jednoznacznie świadczą o tym, że nie żyję w Wolnym Kraju, w kraju jaki sobie wymarzyli żołnierze Wyklęci, w kraju jaki wymarzyłem sobie ja, młody człowiek. Żyję w czymś, co przypomina kolejną sowiecką republikę, wkoło której stara się zbudować pozory niezależności, oraz wspomagania tych, którzy w ciasnym, ale własnym szeregu, pieją z zachwytu, nad kolejnymi medialnymi poczynaniami mistrza tuska i pałkarza myśliwego.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

tresury.
Dostaje co rusz solidną pr tresurę i za chwilę jak te małpiaki cyrkowe odgrywa przed kamerami wyuczona rolę.
Żyje, funkcjonuje jak gdyby w takim małpio-cyrkowym cyklu.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#77325

Pan premier niczym sinusoida. Znika i wraca. Ale najgorsze to ludziom się to podoba, i zupełnie nie rozumiem czemu.

Pozdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77327

Dobre, lecz ja osobiście nie mam złudzeń, że zmiana rządu coś tu zmieni. Nasza scena polityczna jest skonstruowana w ten sposób, aby generować wewnętrzne konflikty i dryfować a nie się rozwijać. Likwidacja przemysłu ciężkiego w naszym kraju to najlepszy przykład geopolityki. Niestety śmiem twierdzić, że gloryfikowany przez wielu na niepoprawnych PiS także nie wiele może, choć być może dobrze chce. Przypomnę (choć może nie wypada) że to nie nikt inny jak Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński. Ale nawet przed unią i tak byliśmy poligonem działań służb specjalnych i to nie koniecznie naszych.
Co więc można zrobić także na poruszone przez Pana propagandowe problemy? Ja rozwiązanie już znalazłem i będę jak Marcjusz Porcjusz Kato nawoływał do zburzenia Kartaginy, ja będę optował za tym pomysłem. Jest tu => http://niepoprawni.pl/blog/1093/manifest-radia-obywatelskiego
trzeba żeby ludzie ze sobą zaczęli rozmawiać w oparciu bastion jakim są społeczności lokalne. Trzeba rozbić monopol mainstreamowych mediów na tworzenie opinii publicznej.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77336

To jest kwestia na większy i poważniejszy wpis. W moim wpisie nie było nic o PiS RP. Proszę się zatem nie doszukiwać tam gloryfikacji PiS RP, ani nie dopisywać "politycznie poprawnych kwestii", bo coraz bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, że krytyka gabinetu ciemniaków, będzie nazywana polityką pisowców. Tam była krytyka czerwonych, różowych oraz ich "niby wolnościowych popleczników". Problemy przeze mnie poruszone nie są propagandowe. Oczywiście zależy to to punktu widzenia. Bowiem różowi z GW na czele już dawno nie nazywją tego co trzeba patriotyzmem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77339

A czy tekst nie może skłaniać czytelnika do przemyśleń? Chyba wręcz powinien. Inaczej marna nasza robota. Problem polega także na tym, że scena polityczna została skonstruowana w ten sposób poprzez szereg zabiegów ordynacyjno - finansowych, że mamy w sejmie starą komunę, krypto komunę, liber komunę i narodową komunę. A prawica jest na marginesie PiSu i poza sejmem to też robota gości od propagandy i cybernetyków. Prawdzie czerwone imperium jest w ludzkich głowach i media są od tego aby było tak jak jest.
Chodzi o sposób myślenia, wyrwania się z socjalistycznej matni pojęć. Ale może rzeczywiście mnie poniosło. To chyba temat na inną dyskusję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77364

Bardzo dobrze napisane ( two thumbs up ) pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77354

Dzięki za poświęcenie paru chwil na przeczytanie.

Dzięki za kciuki. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#77357

Pamięć historyczna ,wspaniałe dzieje Ojców które
niegdyś opiewali bardowie , rodziły patriotyzm , wlewały
ducha dumy narodowej w zniewolone serca , pobudzały
do heroicznych czynów .Dziś zniszczono IPN który
pełnił role barda , zohydza się wszystko co wielkie
i piękne , do dziś nie opracowano historii sierpnia
1980 roku ,by utrzymywać kłamliwe pseudo autorytety.
O pamięć trzeba walczyć ,tylko prawda może nas wyzwolić.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan K.

#77379