PiS: dwie opcje a wybory samorządowe

Obrazek użytkownika weronka
Blog

Mamy projekt PiS funkcjonujący juz od kilku dobrych lat z dobrym rezultatem, jest to druga partia w kraju, a była pierwszą jeszcze trzy lata temu. Ma szanse byc pierwszą ponownie, być może po remodelingu, bo zabieg sprzedaje się dobrze w polskich warunkach, patrz: Platforma Obywatelska czy nawet PZPR, który święcił niegdyś triumfy zmieniwszy wyłącznie nazwę.

Teraz nie o nazwę chodzi. Rzecz w, jak się zdaje, konflikcie, co w jakimś stopniu jest; niewątpliwie jego zakres wielokrotnie pomnażają doniesienia medialne z ambicjami kreowania rzeczywistości, wpływania na kształt konfliktu, jego kierunek i ostateczny rezultat.

Trudno tak nagle zapomnieć ciągłe krytyczne wobec PiS wypowiedzi tych samych ośrodków, ktore teraz zdają się darzyć sympatią wszystkie strony konfliktu domagając się wiary w bezstronność i życzliwość. W natłoku transmisji łatwo natomiast pogubić się, bo szum nie sprzyja myśleniu.
O czym to mianowicie dowiedzieliśmy się ostatnio? Podobno trwały rozmowy nad ulepszeniem formuły PiS, pojawiła się - czy rzeczywiście? koncepcja utworzenia nowej partii. A jesli nawet, to co? Dialog wewnątrz ugrupowania nie jest niczym nagannym, trudno posiadać tylko jeden pomysł, również uprzednio w tej partii ścierały sie pomysły, koncepcje Gilowskiej czy Kluzy z tymi Bugaja, tezy Ziobry z opiniami Wassermanna.. nikomu to nie przeszkadzało.
Co zmieniło sie teraz?

Marek Migalski krytykujący nie tylko partię, do której nawet nie zechciał się zapisać, ale wręcz personalnie i publicznie jej lidera: na różne sposoby, jak na polska scene polityczną niezmiernie ostro w formie został usunięty z klubu PiS w europarlamencie, któremu szefuje nikt inny, jak Michał Kamiński. Zaś ostatnio, podczas kampanii samorządowej wykluczono z partii dwie posłanki, również za, jak można rozumieć, krytyczne wypowiedzi wobec ugrupowania, co istotne, startującego obecnie w kampanii samorządowej.

Na tym historia powinna sie zakończyć aby partia nie poniosła strat; dyskusje, spotkania zarządu w sprawach innych, niż kampania powinny zostać ucięte jak najszybciej, bo zbliża się dzień wyborów, zostało tylko nieco ponad tydzień do ich terminu.

Największym błędem, jaki mógłby popełnić obecnie PiS byłoby wykluczenie czy "tylko" zawieszenie jeszcze kogokolwiek spośród jego członków. Bo teraz błędem jest nawet dowolna wypowiedź nie dotycząca bezpośrednio wyborów samorządowych; takich wypowiedzi unikają politycy wszystkich pozostałych ugrupowań. To "podstawówka" polityczna: w czasie kampanii nie mówimy o niczym poza nią, w tym o wewnątrzpartyjnych sprawach; wyłącznie wspomagamy kandydatów, nie zajmujemy się pozostałymi tematami.

Media niecierpliwie donoszą, jakoby jutro miało odbyć się zebranie władz PiSu, ze źle ukrywanym oczekiwaniem, aby informacje, będą mogły o nim przekazać, były "skandaliczne"; o niczym innym nie marzą tak, jak o nagłówkach w rodzaju "ROZŁAM", tymczasem PO tracąca ostatnio systematycznie odzyskuje notowania. Kampania sie skończy i samorządy zostaną obsadzone przez przeciwników politycznych, przez PO, a winę za to poniosą wszyscy, którzy nie potrafili powstrzymać się od wypowiedzi - niezależnie: pro czy anty - nie dotyczących wyborów samorządowych. Również zarząd PiS, jesli jutro zdecyduje się na obrady dotyczące czegokolwiek poza kampanią.
Jarosław Kaczyński nawet jednym słowem nie odnosi się do spraw personalnych, wspiera kandydatów regionalnych okazując szacunek ich pracy - reszcie ugrupowania należałoby zalecić to samo.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Z jakiego powodu wrzaski?
Jak jest nieżle-
regiony pracują :))))))

Wartością dodatnią jest "upuszczenie krwi"
Po kolejnych przegranych wyborach będzie:"Ona temu winna"- wiejska zabawa.:)

"Podobno trwały rozmowy nad ulepszeniem formuły PiS, pojawiła się - czy rzeczywiście? koncepcja utworzenia nowej partii. A jesli nawet, to co? Dialog wewnątrz ugrupowania nie jest niczym nagannym, trudno posiadać tylko jeden pomysł, również uprzednio w tej partii ścierały sie pomysły, koncepcje Gilowskiej czy Kluzy"
Zauważ wtedy była inna sytuacja, sama piszesz:'a była pierwszą jeszcze trzy lata temu"

PiS - głową muru nie przebije.
Stąd. Pokładam nadzieje w 'nowej organizacji"
Wzrost i spadek notowań- grupa do zagospodarowania.
I jak każda nowość - może znależć innych konsumentów, nie bioroacych udziału w nawalance.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#104290

siedzi w kącie i milczy...

bo spluwaczki tvn nie dostarczyła ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

... to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

#104298