Męskość...

Obrazek użytkownika GosiaNowa
Blog

Poprzednio pisałam o kobiecości, teraz czas na Was Panowie.
Myślę, że mało się ostatnio mówi o rolach i predyspozycjach ludzi związanych z płciowością. Teorie Gender i ich społeczno-kulturowa tożsamość płciowa powoduje, że zagubiony gdzieś został – niestety również przez Kościół Katolicki – ważny aspekt dbania o męskość i kobiecość w społeczeństwie, w rodzinie, a potrzebna jest nam tu jasna wizja. Niestety media skutecznie ją zamazują i w tej kwestii dojrzalsze było społeczeństwo w średniowieczu niż my. Wtedy wiadomo było, co przynależy mężczyźnie i kobiecie. Teraz wzorem staje się np. Kuba Wojewódzki, który zresztą, gdy się o tym dowiedział , stwierdził że świat zwariował.
Mimo, że zwolennicy Gender udowadniają, ze jest inaczej, to powołania i role mężczyzn i kobiet w życiu są różne.
Mężczyzna , w tym także chrześcijanin, nie musi być spokojnym i miłym facetem, który co tydzień chodzi do kościoła, nie przeklina, nie pije, jest posłuszny żonie.
Sam Bóg był nie tylko kochającym Ojcem, ale także gniewnym wojownikiem. Jezus to nie tylko pokorny baranek. To On przeciwstawiał się starszyźnie żydowskiej, i powywracał stoły kupców w świątyni. Używał siły, nie przebierał w słowach.
Obecnie większość mężczyzn wchodzących w dorosłe życie nie jest przygotowanych do przejęcia odpowiedzialności za siebie samego, a co dopiero za innych. Wielu z nich jeszcze po trzydziestce jest zależnych od mamuś, a po ślubie(czy częstszym – wspólnym zamieszkaniu), zrzucają największe obowiązki na swoje żony (partnerki), bo nie potrafią być głową rodziny. Niestety często przyczyniają się do tego same kobiety zbyt chętnie wchodzące w męskie role.
Jaki powinien być współczesny mężczyzna? Jest dwu autorów, którzy zajęli się tą problematyką. John Eldredge i Stu Weber są protestantami, obaj swoimi drogami doszli do jednakowych wniosków. Na podstawie ich książek dr Marek Wójtowicz - adiunkt na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego opracował sześć cech męskości.
Pierwsza z nich to siła – brzmi niemodnie i niestety kojarzyć z przemocą.
Obecnie mamy wielu biernych, bojących się odpowiedzialności mężczyzn. Mimo, że jest to rodzaj deformacji męskości, to wielu panów nie kryje się z tym. Nie podejmuje wyzwań.
Siła męska to dar patrzenia w przyszłość – umiejętność planowania – programowania jej. To inicjatywa, energia - tego trzeba oczekiwać od mężczyzn, którzy powinni stale być gotowy do działania, do walki - wypowiadania swego zdania, bronienia rodziny. Honor, choć zapomniany i wyśmiewany powinien być ważny dla naszych panów, by można było na nich polegać, by nie obiecywali tego, czego się nie dadzą rady wykonać. Dotrzymywanie słowa i doprowadzanie spraw do końca, upór w działaniu, konsekwencja to też ważne męskie cechy.

Druga cecha to wiara – brak wiary powoduje, że mężczyzna jest niedojrzały.
Zdaję sobie sprawę, że teraz wielu Panów skrzywi się i pomyśli - bez tych chrześcijańskich zabobonów świetnie sobie radzę! Świetnie? Czy aby na pewno? By mądrze użytkować swoje siły trzeba posiadać duchowość. By wcześniej wymieniona siła nie przekształciła się w brutalność, by władza rodzicielska nie była przemocą, mężczyzna powinien z wiary - z Boga czerpać swoją siłę. Jest jeszcze coś ważnego, by być w pełni mężczyzną trzeba uporządkować swoje wnętrze. Sama psychoterapia nie starczy, potrzebna wiara. Jak mówi dr. Wójtowicz „Mężczyzna musi odkryć, że nie może polegać na sobie”. Warto wymagając posłuszeństwa od dzieci samemu być posłusznym Bogu.

Trzecia cecha jest dość zaskakująca - dzikość.
Trudno obecnemu mężczyźnie myśleć o swojej dzikości, bo uważa się za cywilizowanego, ale bez niej jest on zbyt „oswojony”. Powinno się uznać za normalne, że panowie sprawiają problemy, że często są nie przewidywalni. Nie należy liczyć na zupełne oswojenie mężczyzn. Normalne dla nich jest poszukiwanie przygody – monotonia zabija męskość, która rozkwita, gdy jest spontaniczna.
Każdy mężczyzna powinien mieć soją pasję, hobby… nie może być to siedzenie przed telewizorem. Normalnym jest dla panów pragnienie oddania się jakiejś idei, pasji… Powinni się angażować, podejmować ryzyko. Bezpieczne ramy zabijają męskość. Otwartość na nowości, zmiany i męskie poczucie humoru to też oznaki dzikości. Ponuractwo to wypaczenie męskości.

Czwarta cecha - bycie mężem.
Obecnie dla wielu panów małżeństwo to zagrożenie – nie chcą być mężami, nie chcą odpowiedzialności. Wolą być z kobietą bez konsekwencji, tak wiecznie na próbę, a to właśnie oznaka braku dojrzałości.
Mężczyzna powinien zdobywać kobietę, starać się o nią także po ślubie. Obecnie chłopcy boją się kobiet, są wycofani Często to właśnie kobiety przejmują inicjatywę. Nowoczesne to, ale czy daje szczęście o poczucie bezpieczeństwa obojgu? Mąż powinien troszczyć się o żonę, być jej opiekunem mimo emancypacji. Ważne też w byciu mężem jest staranie się zrozumieć żonę. Trudne, bo to różne światy. Wierzcie mi Panowie kobietom starczy, ze będziecie się starali, bo całkowite zrozumienie nie jest możliwe. Ważne, by czuły w Was oparcie.

Piąta cecha to ojcostwo – daje to pełnie męskości.
Niestety często pary rezygnują z dzieci, szkoda, z wielu powodów, ale to osobny temat.
Nieobecność w domu to pierwszy grzech ojców. Naprawdę bardzo ważne dla dzieci, jest to by ojciec był, nawet gdy nie wszystko mu wychodzi w kontaktach z nimi. Kobiety nie powinny samotnie wychowywać dzieci, bo to prowadzi do patologii. To mężczyzna powinien być głową w rodzinie, pobudzać dzieci do działania, pokazywać im świat we wszystkich aspektach, wymagać od nich więcej niż matka. Ojciec ma kluczową rolę przy dorastaniu synów i córek, przy odkrywaniu ich płciowości. Córki powinny czuć miłość ojca, wiedzieć to od nich właśnie wtedy, gdy dorastają. Rolą ojca jest również wypuszczanie w świat, w dorosłe życie.

Ostatnia cecha to przyjaźń.
Tak drogie Panie, nie zabraniajmy mężczyznom zachować ich przyjaźni. Samotny – pozbawiony przyjaciół mężczyzna jest zagubiony, ułomny. Musi mieć tych, z którymi łączą go wspólne przeżycia, których rozumie i którzy go rozumieją, na których może z wzajemnością polegać.

W tym zestawieniu cech męskich nie ma miejsca dla żyjących w celibacie (przynajmniej z założenia) kapłanów. Zestaw tych cech powstał na podstawie przemyśleń protestantów, a im celibat jest obcy. Myślę, jednak, że prawdziwy kapłan, może być również w pełny mężczyzną. Zaślubiony jest co prawda Bogu i jego relacje z kobietami siłą rzeczy muszą być inne, ale wiele pozostałych cech może z powodzeniem realizować. Może być silny, pełen wiary, odpowiedzialny…

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Bo cechy można mieć różne wiadomo Ci
Zdarza się też dla każdego jakieś przeznaczenie
Mimo wszelkich chęci nie spełnia się pragnienie
Ambicja,Honor często dla wielu ludzi przeszkadzają
Na brak oznak chęci ,się nie narzucają
Brak wiary to droga na manowce życia
Wtedy się pojawia , zły i jego nadużycia
Ci co stawiają rodzinę na pierwszym miejscu
Nie tracą wyczucia , nie lądują w przejściu
Ważne to wartościować wszelkie w życiu poczynania
Wtedy nie dochodzi do jakże częstego rozstania
Pozdrawiam cieplutko:))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#318862

że Ty mnie dobrze zrozumiesz!
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#318867

Dziwią mnie pałkarze Ciebie atakujący
Czyżby do zakompleksionych się zaliczający
Pozdrawiam cieplutko:))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#318870

Nie jestem zakompleksiony, a nawet nie jestem mezczyzna. Przejmuje rozne role niegdys przypisywane wylacznie mezczyznom, aczkolwiek nie zawsze robie to z wyboru i z nieprzymuszonej wolnej woli, bo calkiem mi sie podobaja tradycyjne role kobiety i mezczyzny w rodzinie. Mam natomiast wrodzona awersje do wszelkich uproszczen myslowych, tym bardziej wyrazanych na poczytnym forum. Nie zachwycaja mnie wypowiedzi przedstawiajace swiat jako uproszczony schemat, gdzie zawsze wiadomo co i jak, a rzeczywistosc postrzegana jest co najwyzej w kilku podstawowych kolorach, jesli nie bialo-czarna. Nie zamierzam sgosi (czy sgosia) atakowac, bo kazdy ma prawo mowic co mu sie podoba, tak jak ja mam prawo ocenic na jedynke, jesli uwazam za stosowne. 

Pozdrawiam tez cieplutko.

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#318884

Nie wiem, czy widzenie świata po Bożemu, to uproszczenie. Pewnie, że pewne cechy się zacierają. Nie ma juz walecznych rycerzy i zwiewnych potrzebujących opieki dam. Nadal jednak, istnieją płcie i przynależne im cechy. Nie traktowanie tego podziału poważnie powoduje frustracje, depresje...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#318895

Nie zamierzam Tobie ust kneblować
Każdy ma prawo poglądy eksponować
Schematy to są tylko podstawy
Dyskutując wyrażamy i pokazujemy postawy
Nie uważam by notka w najgorszej ocenie
Mogła lądować na śmietnika scenie
Pozdrawiam cieplutko

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#319094

To tylko jeden "pałkarz"!
10+1+10=21 21:3 daje 7
Widocznie jakaś Grodzka się trafiła!
Pozdrawiam, także Autorkę!

**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

********************************** Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#318882

Jeszcze nie skończyłem pisać, jak się sprawdziło [sprawdził, sprawdziła] ;)
**********************************
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
[ts@amsint.pl]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

********************************** Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#318885

Nie jestem żaden Pan
A sam obserwowałem stan
liczyłem na następne razy
Lotna widocznie pomieszała wyrazy
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#319097

Hmmm... ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318866

Nigdy nie próbowałam "oswoić" męża. Podoba mi się jego inność... :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#318876

I fajnie. :)

Moje "hmmm" było jedynie zwróceniem uwagi na to, jak rzadkie to połączenie. ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318878

Dlatego trzeba "pracować" nad naszymi Panami, lub pozwolić im być sobą. ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#318881

Bardzo miło się to czyta...
No cóż - pracujcie nad nami.
Jako facet dorzucę tyle: jest całkiem fajnie być "opracowywanym" przez ODPOWIEDNIĄ kobietę.

Zwłaszcza (a żaba na pysku - zielona) jak mężczyzna mądry i pozwoli w to wierzyć - kobiecie.

Gorzej, jeśli za pracę organiczną u podstaw weźmie się osoba nie tyle może niewłaściwa, co nieakceptowana...

Wszystko to jest sztuką małych kompromisów.
Truizm, wiem, przepraszam.

Z drugiej strony, złośliwi mówią, że kobieta wierzy, że mężczyznę zmieni, a mężczyzna, że kobieta się nie zmieni. I obie strony w błędzie.

Od wstrętnego cynika - pozdrowienia dla obu Pań.:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318938

[quote=Max]pracujcie nad nami[/quote]Nic, tylko praca i praca. A ja jestem lejzi, stąd od początku musi być ideał. ;)

Pozdrawiam :D

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319083

Trudno kogoś całkiem zmienić i chyba nawet nie należy próbowac, dlatego warto najpierw dobrze poznać, a dopiero potem wiązac się.
Nie zmienimy drugiej osoby, to ona może się zmienić pod naszym wpływem, ale musi tego chcieć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319166

Witaj:)
O ile w tej notce zawarłaś niemal definicję
rycerskości, jaką przekazywali mi Rodzice,
o tyle brakuje mi tu jednego z podstawowych kanonów.
Bezwzględnego trwania w Prawdzie.
Rozmijanie się z prawdą łamie kręgosłup moralny.
Wtedy z rycerza pozostaje mały krętacz...
Pozdrówka w Nowym Roku

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#318898

Masz rację prawda jest bardzo ważna, powinna sie znaleźć wśród cech mężczyzny, ale jest to równiez cecha konieczna kobietom, a więc ogólnoludzka. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#318900

Nie, nie zgadzam się. Jeśli rozmowa dotyczy cech wybitnie męskich, a nie metroseksualnych, to nie właczajmy w nie cechy z gatunku ogólno-ludzkich. Nie oznacza to, iż prawda nie jest ważna w życiu człowieka. Ja wyżej stawiam ODPOWIEDZIALNOŚĆ za to co się udomowiło, oswoiło. To brak tej właśnie cechy powoduje, że `taka meńścizna` odchodzi od swojej kobiety, dziecka, bo doszedl do wniosku, że to go przerasta, więc robi z siebie zwykłego ciula. Sumując; siła (czyli możliwość obrony własnego gniazda), odpowiedzialność, spryt i zaradność w nieoczekiwanych sytuacjach. Reszta to tylko kolorowe piórka na ogonie. To kobieta ma uzupełniać jego życie, a nie odwrotnie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318960

Napisałem TRWANIE W PRAWDZIE.
A więc TAKŻE odpowiedzialność za PRAWDĘ.
Co zaś do sprytu i zaradności, to nie chcę rozumieć,
że miałbym posłużyć się kłamstwem lub fałszem dla
osiągnięcia jakichś zysków.
Być może droga prawdy jest dłuższa, ale nie prowadzi na manowce i przeniewierstwa wobec siebie i bliskich.
A "piórka na ogonie"?
Być może potrzebne bywają twej kobiecie.
Kiedy zapragnie zabłysnąć przed przyjaciółkami.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#318961

No, nie Seed, nie przekonałeś mnie, a co więcej, upewniłeś, że mam rację. Zrobię małą dygresję gwoli usprawiedliwienia pewnych znaczeń. Nie mam na uwadze oszukiwania bliźniego w celach, że się tak wyrażę - merkantylnych. Brak prawdy w pewnych dziedzinach to najnormalniejsze świństwo. Np. handel, usługi. Co powiesz jednak na malowanie się kobiet? Obok tematu? Ależ skąd! Przecież kobieta malując się kłamie, udając inną niż jest naprawdę. Te jej tusze, silikonowe piersi i botox to sama prawda? Wiele z nich za diabła nie wpuści cie rano do domu abyś się nie przeraził, względnie nie bąknął: och przepraszam, pomyliłem drzwi. Czy nam sie to podoba, czy nie, od zarania dziejów w pewnych okolicznościach zachodziła konieczność "oszczędnego gospodarowania prawdą". Tak rodziły sie imperia i królewskie rody. Kłopot jest wtedy, gdy całe życie oparte jest na kłamstwie, a fałsz staje się drogowskazem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318964

Wybacz, ale ja malowanie się kobiet traktuję jako brak
poszanowania dla własnego ciała i rodzaj fałszu.
Dlatego, niejako w przedbiegach, rezygnuję z takich znajomości.
Nie ma przecież nakazu, który determinowałby MUS
związków.
A to jest z definicji chrześcijaństwa, wybór na całe życie,
i ODPOWIEDZIALNOŚĆ wymaga, aby to uwzględnić.
Zresztą, powierzchowność ma wpływ na wybór, ale nie jest
czynnikiem decydującym.
Znacznie ważniejsze jest zaufanie, a tego się na fałszu nie zbuduje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#318967

Właśnie o tym piszę, że mężczyzna powinien być odpowiedzialny i konsekwentny. Niestety wielu jest tak niedojrzałych, że życie rodzinne ich przerasta. Często winien jest tu brak wychowania, odpowiednich wzorów itp. Dlatego uważa, że warto o tym pisać, mówić...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319167

 Pozdrawiam z dyszką : )

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318931

Dziękuję. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319169

ooone:

Wedlug moich doswiadczen zyciowych, to co niewiasty cenia u mezczyzn, to pewnosc siebie (self-confidence). Majac wybor, kobieta zawsze wybierze pewnego siebie, a pominie i przystojniaka, i kulturalnego, i nawet nadzianego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ooone

#318948

Mądre i dojrzałe niewiasty - tak. Niestety sporo jest materialistek i dla nich liczy się tylko skóra, fura i komóra. Wiele jest dziecinnych marzycielek, naiwnych jak dziecko we mgle i te wybierają takich podrywaczy, dają się łapać na puste słówka....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319170

,,Zestaw tych cech powstał na podstawie przemyśleń protestantów, a im celibat jest obcy,,.
Celibat to nie tylko odpowiednie śluby. Okresy celibatu dotyczą i normalnych kobiet i mężczyzn, i to zarówno w stanie bezżennym, jak i w małżeństwie.
Wszystkie one mocno budują nasze człowieczeństwo, jeśli tylko ktoś pochopnie nie ochrzci ich złem, i nie zacznie szukać jakichś namiastek dobra w grzesznych żądzach, skutkujących już rzeczywistym złem zdrady.
Chrześcijanin, który nie został w swej sprawiedliwości zahartowany, przez zmaganie z diabłem w kwestii celibatu, nie będzie dobrym chrześcijaninem, mężem, czy żoną, któremu można zaufać, że będzie odpowiedzialny, z którym można budować wspólnotę.
Tylko na gruncie słabego, protestanckiego chrześcijaństwa, chrześcijaństwa nie dość wyczulonego na perfidię ataków złego, na oszustwa jego uśmiechów, przyjazności, przymilności, dobrotliwości i smakowitości jego ofert i obiecanek mogła powstać poprawność polityczna;
może się krzewić satanizm;
a wszelkie odmiany masonerii wciąż mogą wymiotować nowymi rodzajami faszyzmu, z GMO-faszyzmem, z CA-faszyzmem, z lewackimi zbrodniczymi, obłędnymi, mżonkami eksterminacji większości ludzi świata, by pozostała z nas tylko grupa służby dla najbogatszych;
i to jeszcze przy obłudnej retoryce, że to my jesteśmy pasożytami, a nie oni.
Za tym idzie druga sprawa: ,,Obecnie dla wielu panów małżeństwo to zagrożenie – nie chcą być mężami, nie chcą odpowiedzialności. Wolą być z kobietą bez konsekwencji, tak wiecznie na próbę, a to właśnie oznaka braku dojrzałości,,. Tak, ale i skutek samego protestantyzmu, dla którego KAŻDE małżeństwo jest małżeństwem ,,na próbę,, , a gdy ,,próba,, nie wyjdzie, można dostać rozwód i żeniż się ponownie ,,na próbę,, z kim innym.
Dziwi mnie, że protestantów jeszcze nazywa się chrześcijanami, skoro odeszli od wyraźnej nauki Jezusa Chrystusa.
Sprawa trzecia, to że małżeństwo jest podobne do polityki. Obok piszę: ,,Lewica,,, to pierwiastek żeński, orientujący polityczne działania i zaniechania pod potrzeby bieżące;
,,prawica,, - męski, zorientowany na przyszłość.
Centrum w polityce, to nie jakaś strefa niczyja, tylko strefa prawości.
To prawość jest językiem uniwersalnym człowieczeństwa - tylko w ramach prawości istnieje tolerancja dla odmienności, np. rasowych, narodowych, czy religijnych,,.
Centrum w polityce i życiu społeczności, wspólnot, czy małżeństw to Prawda, Natura, Prawo Boże, to zdecydowane, bezkompromisowe opowiedzenie się po stronie tych wartości, a więc i po stronie dobra.
Centrum dla chrześcijanina to również krzyż. Swój krzyż. Moja żona jest dla mnie krzyżem, a wiem, że i ja jestem krzyżem dla mojej żony. Krzyż scala - scala Krzyż Jezusa Chrystusa, który jest z nami w naszych problemach. (Tak jak i w polityce centrum scala, łączy lewicę i prawicę w sprawach dobra wspólnego).
Jako katolicy mamy więc swoją broń.
Jednak ostatnio widzimy, że importowane jest nam gigantyczną skalę lewactwo, głównie przez satanistyczną kinematografię, sprzężoną ze zdradzieckimi nibymediami, z podkulturą, demoralizacją;
i przez zniewalanie nas na różnych frontach przez zdrajców i innych bandytów, którzy wdarli się do świata polityki przez oszustwa i zbrodnie.
Poczesne w tym miejsce zajmuje propaganda jako smakowitego, kuszącego tzw. amerykańskiego stylu życia, tylko nie mającego już nic wspólnego z chrześcijaństwem. To już nas ruinuje duchowo, oswaja ze złem, jako czyś nagminyym, jakoby normalnym, jakoby ze świata realnego, jakoby legalnym, usypia bezkompromisowość w sprawach człowieczeństwa, ZABIJA MĘSTWO, zabija wyobraźnię i przezorność, prowokuje do tolerancji względem zła, prowokuje do nieodpowiedzialności, do egoizmu.
Te rady protestantów to na naszą bieżącą sytuację to dobra sprawa, ale stanowczo niewystarczająca. Lepiej, żeby w tej swojej USiArni podjęli męską walkę przeciw lewactwu.
Uważam, że nam dziś trzeba Jana Chrzciciela i jego armii pierwszych ochrzczonych gotowych do boju na śmierć i życie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318955

Podobnie jak w poprzednim Twoim artykule dotyczącym kobiet, który opublikowałaś parę dni temu, tak i teraz wskazałaś na najważniejsze cechy, jakie powinny decydować o naszym jestestwie. To dobrze.
Ale jak wiesz, temat dotyczący kobiecości czy męskości jest tak szeroki, że trudno wypracowywać opinię w oparciu o dwie pozycje książkowe. John Eldredge i Stu Weber oraz dr Wójtowicz są jednymi z bardzo wielu, którzy zajęli się tą problematyką. Zatem jeśli byśmy sięgnęli po teksty innych autorów, być może kolejność cech męskości wyglądałyby nieco inaczej, a w każdym razie hierarchia ich wartości.

Ale teraz odejdźmy troszkę od tych poważnych rozważań i z przymrużeniem oka spoglądnijmy na mężczyznę. Czy cechy osobowości mężczyzny (także kobiety) nie ulegają pewnej degradacji za przyczyną... uzależnienia się od komputera?

 
Inny problem, to cechy mężczyzny - zwanego potocznie "macho". Nie wie, jak spożytkować swoją siłę, energię, ku zadowoleniu swojej żony.

 
Pozdrawiam z 10, Satyr   
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#318999

Wykazałeś się prawdziwie męską cechą i rozbawiłeś mnie.
Dziękuję. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319180

Wykazałeś się prawdziwie męską cechą i rozbawiłeś mnie.
Dziękuję. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319181

... Szanowna Autorko , piękny cykl .
- Był, żeński, męski, może będzie - Dziecięcy ? :-)))
Jestem pewny,że młode Mamy / oczywiście "Niepoprawne" /,
coś wniosą w ten wątek .
- Póki co... czy ta wiadomość nie nastraja optymizmem
i radością ? :
http://wiadomosci.onet.pl/wideo/powitala-lekarza-zanim-sie-urodzila,1039...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319047

:)))))
Też udowodniłeś, ze umiesz ubawić do łez.
A w cyklu będzie o rodzinie, dzieciach i sma nie wiem, jak się to dalej rozwinie...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319185

Ja uważam, że wiele dzieci płci obojga często bywa bardziej męskie od mężczyzn.

Ja bardzo proszę niech Panowie się na mnie teraz nie obrażają bo na prawdę - dzieci często są o wiele bardziej odpowiedzialne, częściej przemyślają to co powiedzą, częściej dotrzymują słowa, o wiele rzadziej są tchórzami, o wiele rzadziej nie dotrzymują danej obietnicy.
Częściej mają odwagę przeprosić same, bezinteresownie.

...Dziecko też potrafi zranić i to boleśnie, ale jednak o wiele bardziej boli kobietę gdy zrani ją jej mężczyzna.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dziecięca przemoc psychiczna (tak to nazwę bo ją mam na myśli, o fizycznej może przy innej okazji) ma zupełnie inne podłoża i źródła niż ta męska.
Temat rzeka to w sumie, wymagający postawienia granic wiekowych, przyczyn itd. bo co innego gdy dziecko ma np.10-15 lat, i co innego gdy ma 15+....

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#319198

Zauwaz, że to co napisałeś jest dość smutne i zastanawiajace, bo masz rację dzieci mają więcej dobrych cech niż potem dorośli. Czyli coś z tym wychowaniem nie tak!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319459

Moj znajomy profesor neurologii twierdzi, ze podobno jest naukowo udowodnione, ze nastolatki "gubia" wiele komorek mozgowych. To by wiele wyjasnialo. (Widocznie tez niektorym sie ten stan potem poprawia, a innym nie.)

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#319906

O tej teorii nie słyszałam. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#320040

I to byłoby na tyle...

I jeszcze kłaniam się nisko.

Z Szacunkiem Sgosiu.

P.S.

Czasami tylko brakuje obok Kobiety.
I co wtedy z męskością czynic ?
Czy ONA jeszcze wtedy istnieje ???

Był DOM....
.....A dzieci dawno żyją swoim życiem,
I książka też się kiedyś napisała.
I drzewo niejedno też już zasadzone,
Tylko męskość mi się gdzieś "zadziała"...............

gdy cmentarz przyjął Moją Ewę, Żonę.....................

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319478

mniej-więcej cztery do jednego (kobiet do mężczyzny) - więc kto się musi bardziej starać?

Otóż i prozaiczna przyczyna upadku męskości. Lenistwo. Łatwy sukces u płci pięknej. Bycie "głową" rodziny, a więc władza  - na kredyt, bez spełnienia jakichkolwiek warunków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#319492

Głowa rodziny, to głowa, a nie nadęty balon. Nigdy na wyrost, jeśli na męża wybierze się odpowiedzniego faceta.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319501

niestety, to oni - rzadkie okazy - wybierają, kobiety wybór maja ograniczony; mają raczej wybór między byle czym a samotnością. Przepraszam porządnych mężczyzn.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#319505

To mężczyźni powinni zabiegać o kobiety, nawet jeśli są w mniejszości. Mąrdzy znajdą odpowiednia partnerkę, bo nie będą się kierować zauroczeniem, wyglądem...
Jeśli kobietom pozostanie sam chłam, to lepsza samotność, lub próba resocjalizacji, co tez nie jest niemożliwe. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319891

albo brudasa? abnegata? maminsynka? pracoholika? brutala? babiarza? lenia? żarłoka?

jakie sposoby? głodem? odmową seksu?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#319899

Każdego można próbować zmienić miłością i cierpliwością. Najważniejsza jest tu wola zmiany u tego, kogo chcemy zmienić.
Zawsze też przyda się modlitwa, bo czasami Boża interwencja jest przy takiej przemianie nieodzowna.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#320033

Z brudasem, abnegatem, maminsynkiem, pracoholikiem, brutalem, babiarzem, leniem czy żarłokiem jest dokładnie tak samo, jak z narkomanem czy alkoholikiem. Jeśli nie będzie przejawiał woli zmienienia się, to tylko wola Boska, bądź jakiś mocny upadek na dno może go zmienić, wszakże pod warunkiem, że przy tym odbiciu od dna, owo dno się... nie oberwie. Te typy tak mają, że nawet kobieta nie jest w stanie ich zmienić. Im tak jest dobrze, jak jest. Ale po cichu narzekają, że w domu kobieta na jego widok ma "muchy w nosie", "strzela focha", itd., itp. 
Prawdą jest także, że niektóre kobiety dają komfort mężczyznom, by tacy byli. Ale to są wyjątki.

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#320228

Mam identyczne zdanie. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#320395

I z tych porządnych, po fazie "zdobywania" wyłazi... tchórz, kłamca i ogólnie dupek !

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#320506

kończy się 'taniec godowy" - i... zaczyna mizogin przemawiać

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#320526

To obserwacje z życia ! Tylko. Nic osobistego ani personalnego. Pomyłki również są wpisane w życie i są jego nieodłączną częścią.
Po pomyłce przecież znów może nadejść dzień, w którym znów dasz komuś kredyt zaufania. To może skończyć się... kolejną pomyłką ale go dajesz.
Uczony po niepowodzeniach pierwszych eksperymentów czy się zniechęca ? Nie, on dalej szuka... Podobnie jest w życiu.

Pozdrawiam.
contessa

PS. Ja zawsze mówiłam, mówię i będę mówić - co ma spotkać człowieka to go spotka. Niezależnie od tego czy postawił definitywną kropkę nad "i".
_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#320555

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#320563

Ale się wstrzeliłaś !
"Z kont" wiesz, że uwielbiam Prońko ???
:):)
Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#320642

Męskośc nie przestaje istnieć nawet gdy ta jedyna już jest w lepszym świecie. Wierzę, ze jest nadal przy Tobie, zawsze nadal możesz pielęgnować to co było dla Ciebie całe życie ważne - jakąś pasję, a ONA będzie Ci w tym nadal, choć z daleka sekundować. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#319500

Pigułka antykoncepcyjna ma lat pięćdziesiąt.  Badania pokazują, że zaczyna ona zwyciężać w pojedynku z ewolucją i zabijać męskość.  Anty-feministyczna bzdura - powie Gazeta Wyborcza i klan Palikota.  A to przecież naukowa prawda.  Kilka badań naukowych w różnych krajach potwierdziło, że kobiety, w płodnej fazie cyklu miesięcznego preferują jako partnerów seksualnych męsko wyglądających mężczyzn (jak Burt Lancaster, Kurt Douglas lub Gregory Peck), zaś w bezpłodnej fazie cyklu lgną do bardziej sfeminizowanych i miękkich partnerów, a więc mniej męskich mężczyzn, z subtelnymi rysami twarzy (jak Michael J.Fox).

Kobiet dni płodne zanikają jednak wraz z Pigułką.  Używające ją kobiety preferują więc jako partnerów tych bardziej kobiecych osobników.  A ci bardziej męscy „zostaja na lodzie” - z trudnościami w znalezieniu partnerek.

W efekcie zapłodnienia, które w końcu może się zdarzyć nawet tym najbardziej zapalonym użytkowniczkom Pigulki, material genetyczny niemęskich mężczyzn się powiela i umacnia - z pokolenia na pokolenie - a materiał genetyczny męskich mężczyzn nie jest przekazywany dzieciom i wygasa.  Wygasając, powoduje, przez wiele pokoleń, że mamy, lub będziemy mieć, coraz mniej męskich meżczyzn. Meżczyźni z wyglądem i osobowością strażaka czy ratownika górskiego zaczynają więc ginać, jak dinozaury.  Zaś mężczyźni z osobowością psychoterapeuty lub pielęgniarki (przepraszam, pielegniarza) zwyciężają na polu bitwy o swoją partnerkę życia czy łóżka.

Pigułka wykręca więc drogę ewolucji, która zawsze zachęcała do wybierania partnerów o przeciwstawnym materiale genetycznym, bo to powoduje rodzenie się genetycznie zdrowszych dzieci.

Ale przeciez Pigułka zawsze była wrogiem dzieci.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#320267

Nie znałam tych danych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

GosiaNowa

#320397

Zgoda, z wyjątkiem.. tej dzikości. Rozumiem, co miałaś na myśli, ale sam wyraz zastąpiłbym innym.... Niestety, nie mogę podpowiedzieć, nie bardzo wiem, jakim...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#320381

Ja lubię słowo: nieobliczalny. ;-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#320401