Niezależna zależna. Czyli "Ląduj dziadu!" - inaczej.

Obrazek użytkownika esem
Blog

Dziś o 13:50 pozwoliłem sobie na taki oto komentarz:

Dlaczego wciąż brak odpowiedzi dlaczego byli poniżej wysokości decyzyjnej?

Dlatego brak odpowiedzi, gdyż to burzyłoby spreparowaną i nagłaśnianą od pierwszych chwil po katastrofie-zamachu sugestię lądowania pod presją Prezydenta: "Ląduj dziadu!". A sugestia ma przykryć fakt, że katastrofa była zamachem. Bardzo precyzyjnie zaplanowanym i przeprowadzonym. Do wprowadzenia załogi w błąd przy użyciu tzw. meaconingu wystarcza jeden facet z neseserkiem, lub plecaczkiem gdzieś w pobliżu lotniska o odpowiednim czasie. On nawet nie musi wiedzieć co za ustrojstwo ma z sobą. Nikt z obsługi lotniska nie musi być w nic wtajemniczony.

Jest jeszcze kwestia wyglądu szczątków samolotu jak po implozji kineskopu telewizora. Na żadnym z ze zdjęć nie widziałem nawet fragmentu blachy z poszycia z części pasażerskiej. Zazwyczaj po zwykłej katastrofie są płaty z np. fragmentami okien. Czyżby zatem wybuch miał zatreć ślady? Tu też można przypuścić, że bombę mógł wnieść na pokład w podręcznym bagażu ktoś zupełnie tego nie świadomy. Czy wipów się sprawdza tak dokładnie, tym bardziej w takim locie?

Pytanie zatem: KTO? Mnie intuicja podpowiada, że to ktoś z Polski.

przy artykule pt. "EKSPERCI OD NAWIGACJI SATELITARNEJ: TO BYŁ ZAMACH" na Niezależna.pl
Po kilku godzinach, zajrzałem czy pojawił się ten wpis. Okazało się, że nie, natomiast były 22 inne, późniejsze komentarze. Nie wiem dlaczego, bo wszystkie wymagane pola (autor, tytuł, treść, kod captcha) wprowadziłem poprawnie.
Treść ww. komentarza również nie narusza zasad komentowania na Niezależnej, cyt.:

Forum jest miejscem wymiany myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjś komentarz nie został dopuszczony, to znaczy, że zaliczony został do jednej z wymienionych kategorii. W wypadku powtarzania się w/w działań, autorom całkowicie zablokowany zostanie dostęp do forum. Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania pięciu lat poniżania i sączenia jadu przez obóz „miłości”, ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych.

Wpis powtórzyłem o 17:12. Przed chwilą sprawdziłem (18:15) też go nie ma, mimo, że są komentarze z godz. 18:00.
Cóż zatem spowodowało, że moderacja Niezależnej.pl nie zaakceptowała tego komentarza, mimo, co łatwo sprawdzić są komentarze jawnie chamskie ("ruda gnida" itd.)? Nie mam pojęcia. Mój komentarz jak najbardziej był "w temacie".

Ale nie o prywatę mi tu idzie. Taki afront, nie raz mmnie już spotkał, więc jestem przyzwyczajony. Musi być zatem jakaś przyczyna. Coś, nie bardzo wiem co, moderacji Niezależnej nie odpowiadało. Może mój komentarz był nie po jedynie słusznej linii? A może, o zgrozo, niechcący w treści komentarza dotknąłem czegoś "wrażliwego", a "Niezależna" wcale nie jest taka niezależna, za jaką chce uchodzić?

W międzyczasie (od pierwszego wpisania ww. komentarza) w jak MAK zasiał Правда.Ру obejrzałem sobie fotkę szczątków samolotu i lekko zwątpiłem w tezę o wybuchu ładunku niekonwencjonalnego na pokładzie samolotu, ale tylko lekko. Całej górnej części części pasażerskiej po prostu brak. Może to być skutek upadku, po przewrotce, ale też skutek eks/im-plozji.

Uświadomiłem sobie również, że przecież samo urządzenie zakłócające pokładowe GPS-y metodą "meaconingu" mogło być wniesione na pokład samolotu przez nieświadomego tego faktu pasażera. Podobno, nie znam się na tym, więc wnioskuję z opinii ekspertów, nie jest to urządzenie wielkie i może być znakomicie zamaskowane w takich urządzeniach jak zwykły telefon komórkowy, kamera itd.

To by również wyjaśniało doniesienia, dlaczego strona rosyjska nie może odżałować zwrotu telefonów komórkowych pasażerów (i/lub załogi). Bo przecież nie o odzyskanie SMS-ów, które słali sobie Jarek i Lechu:

Lechu, odpalaj!
Jarek.

Jarek, melduję - zadanie wykonane!
Lechu.

tu chodzi.

Jak to zatem jest z niezależnością Niezależnej.pl dalej nie wiem. I szczerze mówiąc, niezbyt mnie to interesuje, bo to tylko pretekst do wyrażenia tego co podejrzewam od 10 kwietnia.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#60356

Jesteś tam ...
O 13:50 występujesz jako Stanisław Miłosz.
Już się przestraszyłem ...
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/34367

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60419

proszę sprawdzić: http://www.niezalezna.pl/article/show/id/34367#comment_371597
Wpis o godz. 13:50. Ponieważ ok. 14:30-15 czytałem ten artykuł, zauważyłem ten wpis. Tak więc należy się "przepraszam" dla Niezalezna.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60423

Po co się było tak ciskać?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60433

Rzeczywiście, gdy zajrzałem na stronę Niezależnej ok. 19 pojawiły się wszystkie (?) zaległe komentarze - tak koło setki. Niestety, nie mogłem już dopisać sprostowania, co niniejszym czynię. Nie śmiem przypuszczać, że to mój lament tu na blogu, odblokował zaległe wpisy. No bo kto by tam z Niezależnej zadał sobie trud tu zagladnięcia? :)

Dowodzi to jednak, że Niezależna jednak jest zależna od bajzlu w moderacji. Doskonale rozumiem, że moderacja to twardy kawłek chleba, ale jakiś porzadek powinien być. Najpierw powinny być przegladnięte komentarze najwcześniejsze, potem następne itd. sukcesywnie. A nie jak w tym przypadku, od końca.
Poza tym, wcale się nie "ciskam" :)
A co do ogólnej "niezależności" GP odczucia mam raczej ambiwalentne i to od dość dawna.
I na koniec, jak napisałem w notce, to był raczej pretekst. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60484

Potwierdzam, że widziałem ten komentarz znacznie wcześniej niż o g.19.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60505

Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem, opisałem dokładnie to czego doświadczyłem. Dla pewności nawet kilka razy odświerzałem stronę i otwierałem w nowym oknie. Do osiemnastej listowały się tylko komentarze z przedziału godzin 15-18. Następnym razem zrobię zrzuty ekranu i zapiszę stronę jako archiwum mht. Chociaż to też nie jest pewnym dowodem, bo kto umie to może obrazek zmontować, a archiwum zmodyfikować.

Jeśli faktycznie to co obserwowałem to nie działalność moderacji Niezależnej i faktycznie innym użytkownikom w tym czasie wypisywały się wszystkie komentarze, to znaczy że Niezależna ma jednak problem. Jest zależna od systemu i/lub dostawcy hostingu. Albo system (cms) ma błąd, albo baza danych produkuje błędne kwerendy. To już jednak nie mój problem.

Wnioski, które wywiodłem z opisanych obserwacji, były półżartem. Kto tego nie doczytał, to jego strata. :)

Dziękuję za uwagi. Pozdrawiam wszystkich (bez wyjątku). Krytyka na przyszłość mile widziana. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60540

 i nieraz są przemieszane.Komunikaty moderatora w jakiejś części wyjasniją sy tuację

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

staryk

#60545

Ale rzeczywiście coś jest na rzeczy z niezalezna.pl
Może to system, jakiś kret, a może dyskretna cenzura ...
Inkwizytor Torquemada, ichni Strażnik Forum już to zauważył.
Trzeba się portalowi niezalezna.pl przyglądać ...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#60552

Mnie też nie udało się zamieścić tam komentarza, ale to zapewne dlatego, że ja używam Operę Mini na moim smartfonie, bardzo wiele stron mi nie działa poprawnie.
W tym komentarzu chciałem wyrazić zdziwienie, że ci "eksperci" nie wiedzą, że nawigacji satelitarnej używa się przy lądowaniu jako systemu pomocniczego. Do określania wysokości używa się wysokościomierza barometrycznego. Podejrzewam, że po prostu z lotniska podano nieprawidłowe (za wysokie) ciśnienienie i po nastawieniu ciśnienia odniesienia z poziomu lotniska wysokościomierz pokazywał zawyżoną wysokość. Owszem mógł pilot źle zrozumieć liczby, ale podobno Ił który próbował lądować wcześniej też podchodził za nisko i o mało się nie rozbił. Zakłócanie nawigacji satelitarnej Rosjanie mogą mieć włączone na stałe, trzeba pamiętać, że to jest lotnisko powojskowe, nadal użytkowane przez zakład produkcji wojskowej. Nasi piloci byli wojskowi i na pewno o takich "zmyłkach" wiedzieli, być może właśnie dlatego specjalnie się ostrzeżeniami z TAWS nie przejmowali.
Pozdrawiam. Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#60559