Przerośnięty osiłek ustawia po kątach dzieci w piaskownicy

Obrazek użytkownika Andrzej.A

Wyobraźcie to sobie. Szesnastoletni, może osiemnastoletni, byczek, napakowany testosteronem i steroidami wpada do piaskownicy i rozstawia po kątach bawiące się tam maluchy. Prosta i czysta robota, w dodatku nie jest w stanie się przemęczyć. Ale właśnie takie porównanie nasuwa się człowiekowi na myśl po przeczytaniu książki Sławomira Cenckiewicza "Długie Ramię Moskwy", czyli książki o wywiadzie wojskowym PRL i jego dalszych mutacjach, aż do chwili obecnej.<br />Gdzie byli mocni - tylko na własnym podwórku, tylko wewnętrznie odnosili "sukcesy". Tylko na "rynku wewnętrznym" mieli stały i znaczący wzrost liczby i jakości agentów. Na zewnątrz te wyniki były co najwyżej mierne. Nie mieli znaczących sukcesów, znaczących aktywów na zewnątrz.<br />Tak się składa, ze równolegle do czytanej książki pojawia się sprawa aresztowania Gromosława Czempińskiego, a w mediach na te tematy wypowiadają się różni ludzie, w tym autor tej książki.<br />"Nie ma w archiwach, żadnego dowodu aby Czempińskiemu, Dukaczewskiemu, czy komukolwiek innemu z tego środowiska móc przypisać epitet 'AS WYWIADU'. ...".<br />Padają określenia typu "Bond mniemany".<br /><br />Osobną kwestią stają się te "szkolenia w Moskwie", gdzie nawet sami wodzowie tej instytucji jak Kiszczak i Jaruzelski doskonale zdają sobie sprawę z tego, że szkolenia te są prowadzone na przestarzałych podręcznikach - z czego wynika poprawnie rozumując, że nie są to żadne szkolenia, a najzwyklejszy nabór agentów dla GRU/KGB, którzy potem będą działać w Polsce i przeciwko Polsce. To jest jedyne sensowne wyjaśnienie tych "szkoleń".<br /><br />Byli i są mocni tylko na naszym wewnętrznym podwórku, jak nastolatek rozstawiający po kątach maluchy w piaskownicy. Ale w obecnej chwili wydaje się, że nawet nie to. Że większość tej siły to jest kreacja medialna, która może zostać dosyć łatwo zanegowana i obnażona.<br />Skoro taki Vogel alias Filipczyński mógł zwinąć z konta numerowego w Szwajcarskim banku milion dolarów Czempińskiemu i nie poniósł żadnych konsekwencji, to oznacza jedno - Czempiński to leszcz. Można sobie nim buty wytrzeć i jeśli się to zrobi odpowiednio ostentacyjnie to nie usłyszy się nawet słowa protestu.<br />Sam Czempiński pochodzi z rodziny "resortowej" - tatuś był utrwalaczem władzy ludowej w latach wcześniejszych. No i zawód kapusia przeszedł z ojca na syna.<br /><br />Venenosi bufones pellem non mutant<br />Andrzej.A<img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8215921270713531821-429365... alt='' />

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dobrze napisane.

Uważam , że siła dawnych współpracowników KGB jest mocno przeszacowana na portalach prawicowych , teraz "inni szatani są tu czynni".

KGBowcy i SBecy mogą w Polsce lokalnie poszumieć i mieć sukcesy w "biznesie" ale wpływu na politykę państwa nie mają. Jak się wychylą to dostaną po łbach czego Gromosław jest przykładem. Jego gadanie jak to zakładał Platformę  można zaliczyć do bredzenia mitomana.

Kazek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kazek

#205054

sprawni w mordowaniu bezbronnych. Włos się jeży, kiedy się czyta opisy mordowanych przez nich w celach rabunkowych rodzin żydowskich, które cudem, w polskich domach, ocalały przed Niemcami. Taka była geneza naszych służb

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205055

[quote=sigma]sprawni w mordowaniu bezbronnych. Włos się jeży, kiedy się czyta opisy mordowanych przez nich w celach rabunkowych rodzin żydowskich, które cudem, w polskich domach, ocalały przed Niemcami. Taka była geneza naszych służb [/quote]

Byli i są, bo (jak napisałem "wyżej" Autorowi) to w końcu bolszewia - najgorsza mafia, jaka kiedykolwiek na Ziemi istniała! Choć z czasem ilość dokonywanych zbrodni się zmniejszała (nie rozgrzeszając ich oczywiście i dystansując się od bredni o przyjmowaniu przez czerwonych "ludzkiej twarzy"), w miarę postępów sowietyzacji i "robienia z ludzi gówna".

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205060

[quote=sigma][...] Taka była geneza naszych służb [/quote]

Ani to nie były, ani nie są żadne "nasze" służby!
-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205061

Przepraszam, bez wątpienia są to sowieckie słuzby, których pierwszy rzut zostal nam dowieziony prosto od Ruskich. Powinnam była napisac tzw.naszych służb.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205170

Pytanie tylko - dlaczego jest tak źle, jeśli jest "tak dobrze"?

Nie chcąc umniejszać i trywializować to, co napisał/a/ wyżej Sigma (bolszewicy to w końcu najgorsza mafia), ja mam nieco inne skojarzenie. WSI-ury to taka dresiarnia, kradnąca co i ile wlezie po wejściu do sklepu. Kozaczą podczas interwencji personelu i ochrony, miękną po interwencji policji. Potem jednak "na luzie" wracają do obiegu ze świadomością permisywizmu policji.

W realu jednak raz, że nie ma potrafiących skutecznie i długofalowo "policjantów", dwa - medialna dezinformacja funkcjonuje, bo istnieje na nią popyt, nie mówiąc już o tym, że mowa jest o strukturach z zasady tajnych.

A może - choć to pytanie powinno ybć adresowane do dra Cenckiewicza - komunistyczne specsłużby przeprofilowano (w obliczu niekompetencji na zewnątrz) na działalność wewnętrzną? Było nie było, prlowski odcinek "operacji pieriestrojka" został przeprowadzony jednak skutecznie...

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205059

Chłopcy z miasta, jak czasem nazywany bywa gang z Pruszkowa.
Zbudowany na najlepszych wzorcach, i przez właściwych ludzi.
To kopia naszych służb.
Brutalna i głupia, nie potrafiąca nawet bomby podłożyć,
bo wybuch rzuca autem o daszek nad dystrybutorem paliwa,
a w aucie nikomu nic się nie stało.
Banda, w której herszt, non-stop donosi na swoich żołnierzy,
aby w końcu załapać się na "świadka koronnego".
Jakieś skojarzenia, z wystąpieniem zdRadka w Berlinie?
Tchórze, które niebezpieczne są przez to,że wymachują bronią, której nawet nie potrafią oczyścić.
Ale jedno im się udało.
Ograbili Polskę, na wiele pokoleń naprzód.
Dlaczego?
Bo im na to pozwoliliśmy.
Bo zamiast dać po ryju, już przy pierwszych złodziejstwach,
my byliśmy świętsi od Papieża.
Bo nie godzi się. Bo nietykalność osobista.
A czy bandyci, też wiedzą, co znaczą te wartości?
Zna ktoś może miłosiernych bandytów?
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205068

Słuszne porównanie. Wszak prof. Zybertowicz dowiódł w jednej z publikacji, że 70-80 procent tak zwanych "ludzi z miasta" to byli TB bezpieki. Nie należy podejrzewać żeby coś się w tej kwestii zmieniło.

Venenosi bufones pellem non mutant
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#205081

Związki pomiędzy bolszewią a zorganizowaną przestępczością nie są specyficzne tylko dla "naszego" bardaku. Zresztą, czy trzeba się specjalnie rozwodzić nad sytuacją u naszego wielkiego, słowiańskiego brata?

Co więcej, są badacze twierdzący, że sowieci opanowali i wchłonęli mafie zachodnie, np. Czech, Robert Buchar: http://jaszczur09.salon24.pl/331930,wokol-wywiadu-z-robertem-bucharem .

Dużo o związkach czekistów z mafią mówi też Joseph D. Douglass: http://www.youtube.com/watch?v=9rjG_Vvmezw

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205084

[quote=rospin][...]
Tchórze, które niebezpieczne są przez to,że wymachują bronią, której nawet nie potrafią oczyścić.
Ale jedno im się udało.
Ograbili Polskę, na wiele pokoleń naprzód.
Dlaczego?
Bo im na to pozwoliliśmy.
Bo zamiast dać po ryju, już przy pierwszych złodziejstwach,
my byliśmy świętsi od Papieża.
Bo nie godzi się. Bo nietykalność osobista.
[/quote]

Tu jest właśnie pies pogrzebany! Sowietyzacja, ale i z drugiej strony zanurzenie po uszy w oświeceniowym i modernistycznym kale taki właśnie ma skutek!

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205082

... i to daje niepokojącą odpowiedź na pytanie w jakiej rzeczywistości żyjemy, skoro najwięksi gracze to nieudolne łajzy.

Myślałem, że popłaczę się ze śmiechu po dokumencie Superwizjera TVN "Skok na kasę polskiego wywiadu" na temat afery z oddziałem Y w sprawie przechwytywania schedy po zmarłych na zachodzie Żydach.

W pewnym momencie jeden z wyższych oficerów prowadzących te akcje mówi, że kasą z przechwyconych na słupa spadków musieli dzielić się z Mossadem. Dziennikarz dopytuje czy często musieli się działkować - "rzadko" odpowiada pułkownik "w większości przypadków zabierali wszystko"...

No kurrrrr.... przecież to jest Bareja jak żywy : )))))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#205103

Ale do wypowiedzi oficerów peerelowskich specsłużb (obojętnie, jak nieudolne by nie były) należy podchodzić z dystansem. Co innego to wywiad z telepiącym się pół-zombiakiem, który ledwo szluga potrafi utrzymać, a co innego książka pisana na podstawie dokumentów II ZG SG LWP, porównanych z innymi źródłami.

"Najlepsza" jest historia płk. Dęgi, szefa rezydentury w Londynie (chyba - jak co, to jeszcze raz zajrzę do książki SC), który nie zrozumiał rozkazów z centrali i zamiast kupić modele czołgów... zamówił u brytyjskiej zbrojeniówce prawdziwe czołgi. :)

-------
http://jaszczur09.blogspot.com/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205106

[quote=Jaszczur]Ale do wypowiedzi oficerów peerelowskich specsłużb (obojętnie, jak nieudolne by nie były) należy podchodzić z dystansem. Co innego to wywiad z telepiącym się pół-zombiakiem, który ledwo szluga potrafi utrzymać, a co innego książka pisana na podstawie dokumentów II ZG SG LWP, porównanych z innymi źródłami.[/quote]

Zgadza się.
Ale akurat relacje tego durnia ładnie wpasowują się w to co już teraz wiemy. Można przypuszczać, że to prawda.

[quote=Jaszczur]"Najlepsza" jest historia płk. Dęgi, szefa rezydentury w Londynie (chyba - jak co, to jeszcze raz zajrzę do książki SC), który nie zrozumiał rozkazów z centrali i zamiast kupić modele czołgów... zamówił u brytyjskiej zbrojeniówce prawdziwe czołgi. :)[/quote]

No tak, to chyba powinno okupować pierwszą trójkę "Listy przebojów wywiadu PRL". Gdyby takowa istniała ; )

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#205334